Kilka kochanek równocześnie, orgie i picie MLEKA Z PIERSI młodych matek! Tak się bawią urzędnicy...

Po pracy zrzucają swoje garnitury, by oddać się obrzydliwym zabawom.
Kilka kochanek równocześnie, orgie i picie MLEKA Z PIERSI młodych matek! Tak się bawią urzędnicy...
26.07.2013

Z czym kojarzą Wam się Chiny? Pomyślisz pewnie o Wielkim Murze, dziwnym ustroju politycznym, ogromnej liczbie ludności i wspaniale rozwijającej się gospodarce. Wciąż jednak niewiele wiemy o samych Chińczykach. Na pierwszy rzut oka wydają się wyjątkowo spokojnymi i zdyscyplinowanymi ludźmi, ale wśród nich są także... perwersyjni kochankowie. Wysocy urzędnicy państwowi pozwalają sobie na naprawdę dziwne rzeczy, oczywiście za spore pieniądze.

Jak donosi serwis Business Insider, jeden z chińskich portali przyjrzał się seksualnym obyczajom rządzących. Obserwacje okazały się wręcz szokujące, bo nie dość, że w tej uprzywilejowanej grupie płacenie za seks jest czymś normalnym, to na dodatek fantazja niektórych z urzędników jest wyjątkowo wybujała. Wystarczy wspomnieć o orgiach organizowanych z chińskimi matkami i córkami, w czasie których oficjele gaszą swoje pragnienie... mlekiem z ich piersi!

Mężczyzna na wysokiej pozycji zazwyczaj podkreśla swój status drogim samochodem, najlepszymi ubraniami i piękną kobietą u boku. Wśród wielu chińskich urzędników to jednak zdecydowanie za mało. Standardem jest posiadanie przynajmniej kilku kochanek, które za dotrzymywanie towarzystwa otrzymują oczywiście wynagrodzenie. Utrzymywane są z urzędniczych pensji oraz łapówek. Pracownikowi urzędu nie wypada nie mieć takiej kochanki. Jeden z mężczyzn opisywanych przez portal miał na swoim koncie aż 140 kobiet do towarzystwa!

Nie dość, że z państwowych pieniędzy utrzymują przynajmniej kilka kochanek, to na dodatek obowiązują tu ogromne stawki. Za jedno spotkanie kobieta może dostać równowartość ponad 2500 zł. Tyle, ile zarobiłaby w tradycyjny sposób przez wiele miesięcy pracy. Wielu z nich nie wystarcza jednak „zwykły” seks...

Standardem stały się orgie z udziałem wielu ważnych urzędników i jeszcze większej liczby kobiet. Niektórzy szczególnie upodobali sobie młode matki, które nie tylko godzą się na stosunek, ale także np. na pojenie bogatych sponsorów mlekiem z piersi! Trudno powiedzieć, czy to już moda na wysokich szczeblach, ale faktem jest, że takie obrzydliwe imprezy naprawdę się odbywają.

Zdarza się także tak, że kobieta starająca się o pracę w instytucjach publicznych, najpierw musi zadowolić swojego przyszłego przełożonego. Coś takiego znamy jednak także z Polski...

Komentarze (4)

Ocena: 5 / 5
Z P (Ocena: 5) 26.07.2013 20:06
PSYCHOLEEEEE !!!!!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 26.07.2013 13:58
Ludzie są nienormalni
odpowiedz
Ufoludka (Ocena: 5) 26.07.2013 09:48
W Chinach "WYSOCY urzędnicy" brzmi komicznie:D:D:D:D (średnia wzrostu 1,40:D)
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo