Razem a jednak osobno – coraz częściej małżonkowie nie mieszkają ze sobą! (Po co w ogóle brać ślub?)

Szalona moda zza oceanu zyskuje zwolenników. Czy przyjmie się w Polsce?
Razem a jednak osobno – coraz częściej małżonkowie nie mieszkają ze sobą! (Po co w ogóle brać ślub?)
14.06.2013

Kochasz swojego faceta, ale perspektywa zbierania jego brudnych skarpetek z każdego możliwego miejsca w mieszkaniu skutecznie zniechęca cię do ślubu? Jednocześnie marzysz o ustatkowaniu się? Żaden problem – wzorem wielu amerykańskich par zrezygnujcie ze wspólnego mieszkania.

Brzmi nierozsądnie, prawda? W końcu istotą małżeństwa jest wspólne życie pod jednym dachem i dzielenie ze sobą trudów dnia codziennego. Ale czy właśnie nie ta szara rzeczywistość jest najczęstszą przyczyną rozwodów? A wystarczy dać sobie od siebie odpocząć i wszystko może ułożyć się inaczej.

Pary, które po ślubie decydują się na osobne mieszkania zgodnie twierdzą, że jest to opcja idealna.

 

- Dzięki takiemu układowi czujemy się nie jak stare małżeństwo, ale jak para kochanków, będących wciąż na etapie randkowania. – tłumaczył w reportażu przygotowanym przez telewizję CBS 2 pewien mąż, który wybrał ten sposób życia.

To nie jedyny pozytyw: małżonkowie nie mieszkający ze sobą, unikają niepotrzebnych konfliktów, spowodowanych przez błahostki związane z denerwującymi obie strony nawykami.

Miłość na odległość w USA zyskuje na popularności. Jej zwolennikiem od wielu lat jest sam Woody Allen, który zdecydował się właśnie na takie życie ze swoją żoną. Podobnie zresztą jak ponad 3,5 miliona amerykańskich małżeństw.

Co myślicie o takim małżeństwie na odległość?

 

Komentarze (19)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 23.11.2015 20:03
Jestem 28 letnią kobietą, która przeżywała wzloty i upadki. Jednak uczucie pustki po tym jak zostawia Cię ukochana osoba jest zdecydowanie gorsze aniżeli utrata pracy czy przyjaciółki. Dla mnie to był jakiś koszmar, masakra, przestało mi zależeć na czymkolwiek. Musiałam go jakoś odzyskać. Z pomoca przyszedł mi rytualista ze strony urok-milosny.pl spróbowałam rytuału na powrót partnera i rzeczywiście powrócił. Jednakże muszę stwierdzić, że pomimo iż widze jak mu zależy, ja już nie jestem tą samą ufną kobietą. Ślad po rozstaniu już na zawsze pozostanie w mojej psychice.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.06.2013 17:53
ja tam wolę mieszkać sama, więc mi taki układ pasuje. ;]Choć szkoda, że nie dzieli sie czynszu no ale nie można mieć wszytskjiego ;]
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 15.06.2013 18:20
żenada. na pewno z nikim mieszkać nie będę. mam faceta od 5 lat i tak jak jest jest dobrze. zajebiście mi się mieszka samej, mam zajebistą pracę i zajebiste życie, a nie siedzenie na dupie wieczorkiem z mężusiem przed tv, błaaaagam.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 14.06.2013 23:42
chore.... mieszkanie z partnerem jest cudowne
odpowiedz
mona (Ocena: 5) 14.06.2013 11:11
też mam jak poprzedniczka, mam dość rozłąki,wystarczy, że teraz tymczasowo z przyczyn ekonomicznych jestem osobno z partnerem.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo