PENSJA kontra LIBIDO: Im więcej zarabiamy, tym chętniej i częściej uprawiamy seks?

Podobno największy popęd seksualny mają bogacze.
PENSJA kontra LIBIDO: Im więcej zarabiamy, tym chętniej i częściej uprawiamy seks?
14.09.2012

Wiadomo nie od dziś, że pieniądze są atrakcyjnym wabikiem dla płci przeciwnej. Okazuje się jednak, że nie tylko. Najnowsza analiza portalu eDarling, przeprowadzona wśród 20 000 singli, wykazała bowiem, że wraz ze wzrostem dochodów rośnie równocześnie… poziom libido.

- Według zebranych danych, osoby o rocznych dochodach przekraczających 125 tysięcy złotych, najczęściej deklarują większe potrzeby seksualne. Najniższy temperament zaznaczali single zarabiający najmniej – informuje serwis.

Z czego wynika ta zależność? Zdaniem specjalistów posiadanie dobrej pracy oraz zarabianie dużych sum może pozytywnie wpływać na naszą samoocenę.Wyższe zarobki wiążą się z większą pewnością siebie. To powoduje, że dobrze czujemy się we własnej skórze. Ta świadomość pozytywnie wpływa na nasze libido – tłumaczy psycholog eDarling, dr Wiebke Neberich.

Co ciekawe, wpływ zarobków na zwiększony popęd zaobserwowano wśród mieszkańców różnych krajów europejskich. Mimo że średni poziom libido był odmienny dla poszczególnych państw, to w każdym z nich osoby, zarabiające najwięcej, miały największe potrzeby intymne.

Michalina Żebrowska

Źródło: eDarling.pl

Zobacz także:

Rozmawiać czy milczeć: Jak zachowywać się podczas uprawiania seksu?

Czy rozmawianie podczas zbliżeń wszystko psuje?

Miłość tuczy. Ile kilogramów dokładnie?

Jesteś szczęśliwie zakochana? W pierwszym roku znajomości możesz sporo przybrać na wadze.

Polecane wideo

Komentarze (16)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 21.09.2012 23:01
dziewczyny! najwięcej można zarobić na www.studentkaszuka.com ;))
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 16.09.2012 18:22
hahaha! czyli rodziny wielodzietne sa milionerami?! :D dobrze wiedziec!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 15.09.2012 11:05
coś w tym jest, owszem, ale....najważniejsze to radzić se razem i umieć żyć ze sobą, brak kasy to nie powód to picia, patologi, i wielkiego nieszczęścia...niestety w dzisiejszych czasach właśnie o to chodzi, ludzie w polsce nieźle bidują...zarabiamy w złotówkach....masakra... już mogło wejść euro....przy najmniejszym pensjach ciężko charujemy i nic z tego nie mamy, nie mówiąc o osobach którym sie udało, lub miały znajomości i tera wiecej zarabiają.....jak np w angli sprzątaczka np hotelu zarabia jakieś 3 tyś.... wiec powiedźmy sobie szczerze jak jest
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 14.09.2012 20:53
witam bardzo proszę o pomoc - poznałam chłopaka, spotkałam go jedynie 2 razy, gdyż bardzo się rozchorowałam (nie z jego winy oczyscie) i byłam w szpitalu. pomimo tego, on dalej, już ROK wydzwania do mnie, wysyła setki smsów każdego dnia... nie wiem, co robić. z jednej strony chciałabym się spotkać, ale od naszego poprzedniego spotkania minęło dużo czasu, ja byłam w szpitalu, teraz jestem bardzo chuda, prawie w ogóle nie mam włosów, daleko mi do sexbomby, jaką kiedyś byłam z burzą blond loków do pasa, z pięknym biustem :( powiedzcie szczerze, czy on się wystraszy ? boję się spojrzeć mu w oczy, obję się odrzucenia...
zobacz odpowiedzi (2)
Anonim (Ocena: 5) 14.09.2012 17:19
Coś w tym jest - im wiecej kasy, tym mniej problemów na glowie i większe zadowolenie z życia
odpowiedz

Polecane dla Ciebie