Takich kobiet mężczyźni NIE LUBIĄ!

Sprawdź, czy przypadkiem do nich nie należysz!
Takich kobiet mężczyźni NIE LUBIĄ!
24.02.2012

Zastanawiasz się, czemu tak trudno jest Ci znaleźć faceta? A może masz już za sobą kilka związków, jednak nigdy nie udało Ci się zatrzymać przy sobie mężczyzny na dłużej?

W takich sytuacjach najlepiej jest zrzucić winę na partnera. Dojść do wniosku, że on i tak do Ciebie nie pasował. Pamiętaj jednak, że prawda zawsze leży po środku, a Twoje porażki w kontaktach z facetami mogą mieć swoje źródło w Twoim zachowaniu, którego tak naprawdę, żaden mężczyzna nie będzie w stanie do końca zaakceptować.

Sprawdź więc, czy przypadkiem nie popełniasz jednego z poniższych błędów...

zakochana

Nadopiekuńcza mamuśka

Kobiety, które traktują swoich mężczyzn jak niesfornych, wymagających ciągłej uwagi małych chłopców, którym od życia należy się wszystko co najlepsze, z góry skazane są na niepowodzenie. Faceci jak ognia wystrzegają się mamusiek. A jeśli nieświadomie wpadną w ich sidła, za wszelką cenę będą starali się z nich wyswobodzić. Taka już ich natura - mężczyźni potrzebują wyzwań i wolności, chcą zdobywać oraz dominować, kochać, ale nie do upadłego. I nawet w największej życiowej niedorajdzie od czasu do czasu odzywa się instynkt samca, który każe mu, co sił w nogach, uciekać ze złotej klatki.

Warto więc zawsze wymagać od swojego faceta pewnej samodzielności. Nie traktować go jak życiowej kaleki. Nawet najbardziej zapracowany i zmęczony mężczyzna poradzi sobie z odebraniem ciuchów z pralni oraz z odgrzaniem (a nawet ugotowaniem!) posiłku. Zamiast wyręczać go we wszystkim, powinnyśmy oczekiwać inicjatywy i zawsze proponować podział obowiązków.

zakochana

Wyzwolona karierowiczka

Chociaż faceci cenią sobie niezależne i dobrze zarabiające kobiety, to jednak już sam dźwięk wyrazu „karierowiczka” doprowadza ich do szewskiej pasji. To dość zaskakujące i przewrotne, ale prawdziwe. Nic bowiem nie poradzimy na to, że mężczyźni muszą czuć się potrzebni. W innym przypadku najzwyczajniej w świecie... odchodzą.

W dzisiejszych czasach i tak nie mamy źle. Współczesne społeczeństwo przeszło sporą rewolucję. Kobieta pracująca i utrzymująca dom przestała być czymś nienormalnym. Nie zmienia to jednak faktu, że taka wyzwolona bizneswomen nie za bardzo imponuje facetom. Co więcej, niezależne przedstawicielki płci piękne traktowane są często jako pozbawione kobiecości feministki.

Oczywiście można walczyć z tym stereotypem i starać się za wszelką cenę udowadniać swojemu partnerowi własną niezależność i samodzielność. Pokazywać, że potrafimy doskonale radzić sobie w każdej sytuacji. Czy jednak nie łatwiej byłoby trochę odpuścić i dać facetom satysfakcję? Niech myślą, że bez nich nie dałybyśmy sobie rady w życiu...

zakochana

Toksyczny bluszcz

Nie możesz powstrzymać się przed nieustannym kontrolowaniem swojego faceta? Wciąż wypisujesz na jego facebookowej tablicy miłosne wyznania, a gdybyś tylko miała możliwość, przejrzałabyś dokładnie jego skrzynkę e-mailową? Takim „detektywistycznym” zacięciem możesz odstraszyć od siebie niejednego faceta.

Kobieta-blusz to jedno z największych męskich utrapień. Początkowo miła i kochająca, nie wiadomo kiedy zmienia się w zaborczą, nadgorliwą fanatyczkę, która bez swojego faceta nie potrafi funkcjonować. Te najbardziej nadgorliwe, potrafią nawet zrezygnować z własnej pracy i kariery, aby mieć więcej czasu dla ukochanego, zupełnie nie zdając sobie sprawy, że postępując tak tylko zniechęcają do siebie partnera. Z taką osobą jest w stanie wytrzymać wyłącznie facet, który ma naturę pantoflarza, lubiący gdy ktoś zawsze ma nad nim kontrolę. Każdy inny mężczyzna będzie uciekał, gdzie pieprz rośnie.

zakochana

Płaczliwa sierotka

Jeszcze do niedawna uważano, że płacz i bezradność są najlepszymi kobiecymi wabikami, że jak nic innego rozbudzają one w mężczyznach silny instynkt opiekuńczy. Warto jednak pamiętać o granicach takiego zachowania. Dotyczy to również pań, które nigdy nie potrafią załatwić niczego same i zawsze oczekuje pomocy swojego ukochanego. Płacz i bezsilność mogą wzruszać tylko do pewnego momentu. Później stają się po prostu irytujące.

Co więcej, jak pokazały badania izraelskich naukowców, kobiece łzy zawierają w sobie związki chemiczne, które obniżają męskie libido, a przy okazji również poziom testosteronu. Mężczyźni znajdujący się w towarzystwie wiecznie smutnych i zagubionych sierotek nieświadomie tracą więc ochotę na nawiązanie z nimi dłuższego kontaktu. Nie mówiąc już o podnieceniu seksualnym.

zakochana

Bezbarwna nudziara

Taki typ kobiety świetnie opisał pewien Internauta: Mam koleżankę w pracy, która na pytanie, jakiej muzyki lubi słuchać odpowiada, że takiej jaka leci w radiu... w jakim radiu? Takim jakie się napatoczy... Pytam się więc jej, jakie ogląda filmy, a ona na to: Takie jakie akurat lecą... Gdy chcę wybadać, czy preferuje szczególnie jakąś kuchnię, ona stwierdza, że nie gustuje w żadnym specjalnym jedzeniu. Sport? Nie... Czyta cokolwiek, choćby gazety o zakupach? Nie... Kosmetyki? Nie... Moda? Nie... Polityka? Nie... To może zbiera znaczki, puszki, kapsle, cokolwiek... Nic z tych rzeczy... - opowiada zawiedziony chłopak.

Związek z osobą, która nie posiada żadnych zainteresowań bardzo szybko się wypala. I nie chodzi tutaj wyłącznie o to, że z bezbarwną nudziarą trudno jest o czymkolwiek porozmawiać. W takim przypadku istnieje duża szansa, że z czasem zamieni się ona w kobietę-bluszcz, a jej największą życiową pasją stanie się... jej własny ukochany. A stąd już tylko krok do prawdziwej katastrofy!

Michalina Żebrowska

Zobacz także:

ODRĘCZNY orgazm: Możesz szczytować, uciskając jeden palec u dłoni! KTÓRY?

Do szczęścia potrzeba tak niewiele.

Rasy przestaną istnieć? Kolorowe małżeństwa zacierają granice rasowe - to dobrze?

Antropolodzy są zaniepokojeni.

zakochana

Rozpieszczona księżniczka

Księżniczka to takie ładne określenie zwykłej egoistki, która wymaga od mężczyzn wyjątkowego traktowania, a własne potrzeby zawsze przekłada ponad oczekiwania swojego partnera. Roszczeniowa postawa wobec ukochanego nigdy nie spotka się z jego aprobatą. Żaden człowiek nie chce być przecież traktowany jak popychadło, któremu wydaje się tylko rozkazy.

Układ oparty na zasadzie dawca-biorca blokuje rozwój partnerskiej relacji oraz nie pozwala miłości naprawdę rozkwitnąć. Mężczyźni w takim związku stanowią przecież wyłącznie tło, które zresztą bardzo łatwo jest w każdej chwili zmienić na inne...

Komentarze (99)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 03.12.2015 19:08
Jeżeli naprawdę było się zakochanym, to nie można tego zapomnieć ot tak. Jedynie czas może pomóc, choć i to nie zawsze. Byłam ze swoim chłopakiem ponad 4 lata więc coś o tym wiem. Było wspaniale, miałam dla kogo żyć, starac się, wracać do domu. Rozstanie przezywałam straszliwie, szukając wszelkich sposobów na Jego powrót. No i i udało się. Wszystko dzięki urokowi miłosnemu ze strony urok-milosny.pl , po 3 miesiącach oczekiwania i huśtawki nastrojów, mój misiek znowu jest mój: )
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 08.04.2012 00:10
hmm, to NIE JEST reportaż...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 02.03.2012 17:20
naszczęście taka nie jestem!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 27.02.2012 12:23
żaden do mnie nie pasuje... ;D ;];];]
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 27.02.2012 10:01
Jestem księżniczką i wyzwoloną kobietą ;)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo