Jak przed ciążą zabezpieczały się nasze prababki? ANTYKONCEPCJA WIEKI TEMU

Wełna nasączona winem, wywar z muła, przysiady… Dawniej wierzono, że te metody skutecznie zabezpieczają przed stanem błogosławionym.
Jak przed ciążą zabezpieczały się nasze prababki? ANTYKONCEPCJA WIEKI TEMU
07.07.2011

Seks istnieje od początków ludzkości, a antykoncepcja od zawsze była jego nieodłącznym elementem. Już tysiące lat temu kochankowie próbowali zapobiegać niechcianej ciąży, choć z dzisiejszego punktu widzenia ich metody wydają się mocno szokujące. Oto kilka najbardziej drastycznych.

Odchody krokodyla i połykanie żywych os

Najpopularniejszym środkiem antykoncepcyjnym w starożytnym Egipcie były… odchody słonia i krokodyla. Kobiety nacierały sobie nimi swoje narządy intymne. Innym plemnikobójczym środkiem była masa z daktyli, miodu i kory akacji.

W tym czasie w Chinach i Japonii wierzono raczej w antykoncepcję doustną. I tak oto Chinki, aby nie zajść w ciążę przez 5 lat, musiały połknąć 24 żywe kijanki, a Japonki faszerowały się osami - żywymi oczywiście. Poza tym piły również… rtęć.

stare zdjęcie

Wełna nasączona winem

Starożytne kobiety stosowały też mechaniczno-chemiczne bariery, utrudniające życie plemnikom. Należała do nich m.in. wełna nasączana winem, miodem, żywicami oraz wywarami z ziół. Z kolei w rejonie Oceanii panie zatykały swoje pochwy algami i wodorostami, a w Europie piły wywar z muła, który – jako zwierzę bezpłodne – miał również ograniczać płodność ludzi.

Przysiady i podskoki

Dawniej wierzono również, że niezwykle skuteczna jest tzw. aktywna antykoncepcja, czyli… kichanie, skakanie i wykonywanie przysiadów zaraz po stosunku. Podobno siedem podskoków z uderzeniem pięt o pośladki efektywnie usuwało nasienie z pochwy i było wystarczającym zabezpieczeniem przed niechcianą ciążą.

stare zdjęcie

Płukanie pochwy

Nasze prababki uważały również, że długa, gorąca kąpiel i dokładne wypłukanie pochwy po zbliżeniu skutecznie uchroni je przed stanem błogosławionym. I choć wydaje się to nieprawdopodobne, część niedoświadczonych dziewcząt nawet współcześnie wierzy w efektywność tej metody.

Cytryna

Kilkaset lat temu owoc ten zaliczano do środków antykoncepcyjnych. Roztworem cytryny smarowano genitalia (żeńskie i męskie) lub robiono z niej prymitywny krążek dopochwowy. Wierzono, że kwaśne ph owocu zabije plemniki.

Co o tym myślicie? Chyba nie pozostaje nam nic innego, jak cieszyć się, że żyjemy w XXI wieku i mamy ułatwiony dostęp do skutecznych środków antykoncepcyjnych!

Maja Zielińska

Zobacz także:

Studia zaoczne w Polsce kosztują fortunę! (Kto płaci najwięcej?)

Kogo na to stać?

W tej knajpie na obiad serwują... PENISY (Podobno mają uzdrawiające działanie!)

W menu znajdziemy np. penisa węża, który podobno wspaniale działa na męskie libido czy penisa osła dobrego na cerę.

 

Komentarze (82)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 19.07.2011 23:11
hehehe zabawne :) a slyszał ktos o darmowych kursach na mistrzseksu.pl? podobno efekty rewelka :)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 15.07.2011 21:36
hehe te ,ùetody sa okropne i glupie
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 10.07.2011 00:21
Jak któraś miała alergię na jad osy to faktycznie niezła antykoncepcja. Osa użądli i po kobiecie.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 09.07.2011 12:44
napiszcie może ze ona nie działały , bo w tych czasach 15stolatki nie wiedzą nic o antykoncepcji, po czym można stwierdzić ilość ciąż małolat, które myślą tak: za pierwszym razem się nie zachodzi w ciążę , stosunek przerywany jest metodą antykoncepcji itd, i jak to przeczytają to nie zdziwiłabym się jakby zaczęły praktykować te metody, nie chcę obrażać nikogo , ale uważam że dzieci w gimnazjum biora się za ruchanie a nie mają pojęcia o tym , i potem dziwią się ze w Polsce do 16stego roku życia dzieci urodziły dzieci ;]
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 08.07.2011 20:54
jeszcze słyszałam o płukaniu octem i to podobno pomagało he he
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo