Exclusive: Wyznania prawiczka

Sławek ma 22 lata i jeszcze nigdy nie był blisko z dziewczyną. Dlaczego?
Exclusive: Wyznania prawiczka
www.jascanka.com
31.10.2015

Na temat dziewic powiedziano już wiele. Jeśli gdziekolwiek wspomina się o czystości i niewinności, niemal zawsze chodzi o płeć piękną. Zapewne dlatego że niedoświadczenie seksualne kobiet łatwo sprawdzić – mówi o nim obecność błony dziewiczej. W przypadku panów sprawa nie jest tak oczywista i pozostaje jedynie wierzyć im na słowo. Różni się także postrzeganie – dziewczynę stroniącą od seksu podejrzewa się o wszystko co najgorsze. Chłopak w tej samej sytuacji nikogo nie interesuje.

Prawda jest jednak taka, że dziewica i prawiczek oznaczają dokładnie to samo i w ten sam sposób powinni być traktowani. Właśnie dlatego postanowiłyśmy zadać kilka pytań drugiej stronie, tej która zazwyczaj nikomu nie musi się tłumaczyć ze swoich życiowych wyborów. Poznajcie 22-latka, który nigdy nie był blisko z kobietą. Czy on także czuje się niedowartościowany, jak wiele jego koleżanek w podobnej sytuacji?

Oto wyznania prawiczka, który wcale nie ukrywa, że wciąż czeka na odpowiedni moment i odpowiednią partnerkę.

prawiczek

Papilot.pl: Dziewictwo to podobno powód do wstydu, a o prawiczkach mówi się niewiele. Dlaczego?

Sławek: Wydaje mi się, że same jesteście sobie winne. Ciągle rozpaczacie, że nikt was nie chce, w Internecie aż roi się od gorzkich żali na ten temat. Dziewczyny pytają, czy to choroba psychiczna, kiedy to się zmieni, dlaczego żaden facet jeszcze ich nie zaciągnął do łóżka. Jeden wielki dramat. My raczej się tak nie uzewnętrzniamy, ale przeżywamy sprawę w środku. Pewnie dlatego prawiczek to nie jest temat.

Czym jeszcze różnisz się od koleżanek, które też nie mają doświadczeń seksualnych?

Chyba niczym. Mnie też czasami się wydaje, że jestem z tego powodu dziwny, powinienem coś z tym zrobić, zazdroszczę przebojowym kolegom. Często wyobrażam sobie jak to będzie wyglądało, z kim powinienem to zrobić, gdzie, jak dziewczyna zareaguje na wiadomość, że nie znam się na rzeczy. Wewnętrznie przeżywamy to chyba podobnie.

A skąd twoim zdaniem się to bierze?

Swoje robią media, które ciągle nam wmawiają, że seks jest dla każdego i im wcześniej, tym lepiej. Widzimy 16-letnie matki, 18-letnie prostytutki, słyszymy, co robią nastolatkowie, kiedy rodzice nie patrzą.

prawiczek

Rzeczywistość wygląda inaczej?

Właśnie nie wiem. Zdaję sobie sprawę, że statystyczny człowiek odkrywa swoją seksualność w wieku kilkunastu lat, ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że każdy 17-latek regularnie sypia z dziewczyną. Opowieści kolegów też mnie nie przekonują, bo faceci zawsze więcej mówią, niż robią. Wydaje mi się, że nawet na studiach nie jestem jedynym prawiczkiem na roku.

Masz 22 lata, więc zwlekasz z tym nieco dłużej, niż mówią statystyki. Dlaczego?

Dlatego, że dla mnie seks to nie jest byle co. Nie potrafiłbym się aż tak zbliżyć do kogoś, z kim nic mnie nie łączy. Jakieś dziwne akcje w klubach i kiblach mnie nie interesują. Dopiero raz byłem w relacji, którą można nazwać związkiem i po prostu nie dotrwaliśmy do momentu, kiedy moglibyśmy spróbować. Gdyby to się nie rozpadło, to pewnie miałbym pierwszy raz za sobą.

Wstydzisz się tego, że jesteś prawiczkiem?

Nie, uważam, że warto wziąć ze mnie przykład.

prawiczek

Co masz na myśli?

Chłopak, który ma kilkanaście lat i zaczyna sypiać z dziewczynami, to raczej kiepski pomysł. Bardzo łatwo o traumę. Naogląda się filmów dla dorosłych, potem się okazuje, że trochę inaczej to wygląda i jest słabo. Partnerka jakaś taka inna, bo nie wygina się we wszystkie strony i nie krzyczy przy każdym ruchu, interes znacznie odbiegający od gabarytów aktora porno i tak dalej. Do tego naprawdę trzeba dojrzeć.

Ty jesteś już na to gotowy?

Wydaje mi się, że dopiero od niedawna. Zrozumiałem, że prawdziwe życie, to nie jest film. Ludzie nie są doskonali, seks to nie tylko cielesność. Nie każdy facet musi zaliczać wszystko, co się rusza, a nie każda kobieta rozkłada nogi na zawołanie. Intymność jest bardziej skomplikowana. Znam swoje niedoskonałości, nie mam wygórowanych wymagań i chyba to najlepszy moment.

Co więc stoi na przeszkodzie?

Wytłumaczenie jest najprostsze z możliwych. Po prostu nie spotkałem odpowiedniej kandydatki.

prawiczek

Jaka powinna być?

Mniej więcej w moim wieku, najlepiej mało doświadczona, delikatna, czuła. Nie interesują mnie dziewczyny łatwe i wulgarne. A najbardziej zależy mi na tym, żebym mógł jej szczerze opowiedzieć o sobie. Żeby mnie nie wyśmiała, kiedy się dowie, że nigdy tego nie robiłem i na pewno to wynika z mojej choroby psychicznej. A wiem, że tak się czasami zdarza.

Kobiety nie lubią prawiczków?

Ile ludzi, pewnie tyle opinii, ale chyba nie najlepiej się to kojarzy. Zwłaszcza jak masz już swoje lata. Prawiczkiem to może być najwyżej 18-latek. Chłopak po dwudziestce, który wciąż czeka, to najprawdopodobniej wariat. W grę musi wchodzić jakaś depresja, niskie poczucie własnej wartości, problemy emocjonalne.

Z dziewicami jest inaczej?

Tak. Im się wydaje, że są beznadziejne i dziwne, a tak naprawdę każdy facet chciałby taką dziewczynę spotkać. Nie wiem czy jakaś kobieta marzy o prawiczku.

prawiczek

Ktoś wie, że jeszcze nigdy tego nie robiłeś?

Moi rodzice, bo otwarcie rozmawiamy o tych sprawach. Niestety kilku kolegów też, bo kiedyś pojawił się ten temat i postanowiłem się zwierzyć. To był błąd, bo teraz każde spotkanie to głupie teksty w stylu „zaliczyłeś już?” albo „pozbądź się tego wianka”. Oni przechwalają się kolejnymi partnerkami, ale coś mi się wydaje, że po prostu nie potrafią się otworzyć. Nie wierzę, że jestem jedyny w towarzystwie.

Jak należy podejść do prawiczka, żeby go nie urazić?

Po prostu nie rób z tego wielkiej sprawy. Jak przyjdzie co do czego, to pomóż mu uwierzyć, że jest normalnym i sprawnym facetem.

Komentarze (32)

Ocena: 4.94 / 5
gość (Ocena: 5) 01.10.2016 17:05
Byłam dziewicą, kiedy spotkałam się z moim partnerem, on uprawiał seks z jedną kobietą. Jestem strasznie o nią zazdrosna, mimo że wiem że on mnie kocha, chce być ze mną i żałuje że nie byłam jego pierwszą kobietą. Mam do niego żal że na mnie nie poczekał. Miałam wiele propozycji seksualnych bo byłam bardzo atrakcyjna dla mężczyzn, ale żaden z nich po krótszym czy dłuższym czasie nie był tego warty. Tych propozycji było tak dużo że czułam obrzydzenie do każdego faceta który o tym wspominał. Potem miałam z tym straszny problem, płakałam za każdym razem gdy mężczyzna chciał się w ten sposób do mnie zbliżyć i cała się trzęsłam, uważając że chce mnie skrzywdzić a po wszystkim mnie zostawi. Czekałam na kogoś wartościowego, który będzie mnie szanował, gdy już się pojawił bardzo źle reagowałam na sytuacje prowadzące do zbliżenia. I trwało to bardzo długo. Dlatego mój partner musiał uzbroić się w cierpliwość i to trwało kilka lat. Jednak gdy poczułam się bezpiecznie, i dowiódł swojej uczciwości w stosunku do mnie jest w tej kwestii zdecydowanie lepiej. Kochani panowie, jeśli chcecie być wartościowi w naszych oczach to musicie traktować nas z szacunkiem, musicie być również uczciwi w swych zamiarach, bo to się po prostu na was zemści. Warto również oddać się dopiero kochanej kobiecie, to daje naprawdę dużo bardziej radości, gdy jesteśmy dla niej ważni oraz przez nią szanowani niż gdy jutro ona pójdzie do łózka z innym a rano nawet nie będzie pamiętać waszego imienia., gdyż nawet nie będzie ono miało dla niej żadnego znaczenia. Wiele osób również mężczyzn żałuje swoich kontaktów seksualnych, gdy pozna kogoś kogo naprawdę pokocha i są nieszczęśliwi bo nie mogą cofnąć czasu. Dlatego podziwiam wszystkich panów, którzy są prawiczkami, szczególnie tych z wyboru.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 03.06.2016 10:43
Mój mąż był starszy od chłopaka z wywiadu i też był prawiczkiem kiedy kochaliśmy się pierwszy raz.Ja miała minimalne doświadczenie ale nie przyszło mi nawet do głowy, ze to dziwne, bo razem mogliśmy odkrywać intymność, "uczyć"się wspólnie seksu. Mi postaw chłopaka z artykułu imponuje, bo mazasadę: może być miłość bez seksu, ale nie ma seksu bez miłości.
odpowiedz
M. (Ocena: 5) 03.11.2015 12:28
Dojrzałe podejście, gratuluję ;-)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 02.11.2015 14:42
Fajny chłopak.Teraz mało takich sami idiocii.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 01.11.2015 22:42
22 lata to już późno? Mój chłopak stracił ze mną "dziewictwo" jak miał właśnie tyle. Miał wczesniej kilka propozycji, ale tak jak tego chłopaka, nie interesowało go robienie tego z byle kim. Zresztą ja miałam wtedy 17 lat więc wcześniej byłoby to nie OK ze względu na mnie.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo