Rozstanie

16 Lipca 2009

Drogie Papilotki, mam 17 lat i własnie rozstałam się z chłopakiem po 2 latach zwiąku. Było nam...

Rozstanie

Drogie Papilotki,

mam 17 lat i własnie rozstałam się z chłopakiem po 2 latach zwiąku. Było nam ze sobą bardzo dobrze, kochaliśmy się, doszło między nami do zbliżenia. To była moja pierwsza miłość. Bardzo trudno mi się z tym pogodzić, szczególnie, że moj eks-chłopak, choć zwykle przeżywał nawet najmniejszą kłótnię, teraz jest zupełnie obojętny, nie chce mieć ze mną nic wspólnego. Dowiedziałam się również, że w 3 dni po rozstaniu już podrywał inną, tak jakby mnie wcale nie było.

To był mój pierwszy chłopak i dużo z nim przeszłam, szczególnie jesli chodzi o rodziców, bo byli bardzo przeciwni naszemu związkowi. Przyjaciółki mi pomagają, ale spędzałam z nim tyle czasu, że nie mogę się uwolnić od ciągłych myśli o nim i od wspomnień. Jak zapomnieć? Jak go traktować? Pomóżcie.

Pozdrawiam!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (5)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-09 20:25:02

re: Rozstanie

Kiedy byłem samotny było mi strasznie ciężko. Na szczęście dzięki rytuałowi ze strony urokmilosny24.pl odzyskałem ukochaną. Jestem najszczęśliwszy na ziemi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-25 21:53:15

Ja też jestem bliska rozstania i też nie wiem co mam robić wiem co czujesz miałam podobna sytuacje jednak czas leczy rany uwierz mi że tak będzie i w twoim przypadku niestety moje "leczenie sie" z ukochanego trwało 2 lata mam nadzieje że z Tobą będzie szybciej pozdrawiam :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-16 21:28:57

Dziecko wypicuj się, wylaszcz, odpimpuj( zrob się na Glam) i dawaj w miasto:) Nie płacz po jakimś frajerze, jeszce się będzie prosił a co:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-14 23:36:41

ja chyba jestem bliska rozstania... mam wrazenie ze to juz koniec ,nie wiem sama czego chce. bardzo go kocham ale czasem tak bardzo mnie rani swoimi slowami ... milczymy, napisze do mnie, ale nie jest to nic milego, raczej pretekst do tego by sie odezwac a i tak zawsze czeka na moj krok... nie mam sily:(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-23 00:55:26

Mam bardzo podobną sytuację. Mój chłopak też mnie zostawił i choć wcześniej zapewniał o swoich silnych uczuciach, tak teraz, 2 tygodnie po tym, już kocha inną. Najlepsza rada to otworzyć się na nowe znajomości i poznać kogoś, przy kim będziesz czuła się swobodnie i kto będzie mógł Cię wysłuchać i pocieszyć, kto wie, może taka 'przyjaźń' z czasem zacznie przeradzać się w coś innego? O to nie trudno, to może być zupełnie przypadkowo poznana osoba i to pomaga najlepiej. Uwierz mi. Wiem z własnego doświadczenia. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1