Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski regularnie dzielą się ze swoimi obserwatorami kadrami z życia prywatnego, jednak tym razem postawili na coś wyjątkowo słodkiego, i to dosłownie. Para pokazała na nagraniu, jak wspólnymi siłami przygotowuje ciasto, które kształtem przypomina gruszkę. Efekt jest nie tylko uroczy, ale także idealny na świąteczny stół.
Zobacz także: Zdradzili skąd pochodzi mięso sprzedawane w Dino. Wiele osób będzie zaskoczonych
Kasia i Maciek, którzy niedawno wzięli ślub, pokazali na Instagramie, jak krok po kroku tworzą ciasto, przypominające kształtem dojrzałą gruszkę. Wspólne krojenie, układanie owoców i dopieszczanie detali sprawia, że całość ma wyjątkowo ciepły, rodzinny charakter. Wypiek zachwyca, bo jest bardzo prosty w przygotowaniu.
Na filmie widzimy, jak Kasia i Maciej wykrawają z ciasta kształt przypominający owoc, a następnie układają na jego wierzchu cienkie plasterki świeżych gruszek. Chwilę później pojawia się cukier i masło, które podczas pieczenia tworzą na owocach karmelową, lśniącą powłoczkę. Całość wygląda wyjątkowo apetycznie, szczególnie gdy na koniec zostaje pokryta błyszczącą morelowo-brzoskwiniową glazurą.
W opisie opublikowanym na Instagramie świeżo upieczeni małżonkowie napisali: „Mamy dla Was pyszną świąteczną gruszkę na gruszce”, a następnie zdradzili dokładny sposób wykonania ciasta.
Najpierw wytnij ciasto w kształcie gruszki.
Następnie obierz i pokrój kilka gruszek w cienkie plasterki, a potem ułóż je na wierzchu, zachowując niewielki brzeg. Posyp 1/3 szklanki cukru i rozłóż na wierzchu 3 łyżki masła pokrojonego na kawałeczki. Piecz w piekarniku nagrzanym do 205°C przez około 40 minut lub do momentu, aż ciasto będzie złote, a gruszki zmiękną.
W międzyczasie rozpuść 1/3 szklanki brzoskwiniowego lub morelowego dżemu z 1 łyżką wody. Posmaruj tą glazurą całą tartę, gdy tylko wyjdzie z piekarnika.
Wyświetl ten post na Instagramie
Gotowe! Ciasto wygląda jak stylizowany owoc, pachnie obłędnie i z powodzeniem może zastąpić klasyczną szarlotkę. Trudno przejść obok niego obojętnie, bo wypiek przyciąga wzrok już od pierwszego spojrzenia. A kiedy pojawi się na stole, istnieje spore ryzyko, że zniknie szybciej, niż zdążycie zaparzyć herbatę!