Prawdopodobnie trudno jest znaleźć osobę, która nie zdawałaby sobie dziś sprawy z tego, jak ważny jest sen, prawda? W związku z tym staramy się spędzić w objęciach Morfeusza przynajmniej 7 godzin, nie objadamy się przed pójściem do łóżka i… (mamy nadzieję) odkładamy ekrany przynajmniej godzinę przed nocnym relaksem.
Czy mimo korzystania z tych złotych zasad dobrego snu, wciąż czasami budzisz się niewyspana? Jeśli tak, tajscy naukowcy podpowiadają, byś do diety włączyła… ananasa.
Przeczytaj też: Nawyki, które pomogą Ci dożyć setki
Mirorr.co.uk przybliżył badania naukowców z Tajlandii. Według azjatyckich uczonych za największe natężenie melatoniny (hormon regulujący rytm dobowy) w naszym organizmie odpowiedzialny jest ananas. Eksperci sprawdzili 15 tropikalnych owoców i nie mieli wątpliwości, że to właśnie ananasa powinno się „przepisywać” cierpiącym na zaburzenia nocnego odpoczynku.
Dodajmy, że nasze ciało wraz z upływem lat wydziela coraz mniej melatoniny. Jej niedobór może przyczyniać się jednak nie tylko do bezsenności, lecz także do uczucia permanentnego zmęczenia, osłabienia pamięci i koncentracji, a także rozdrażnienia.
Ananas działa świetnie nie tylko na sen. Dzięki dużej zawartości witamin i minerałów, wspomaga trawienie, ułatwia walkę z pasożytami, przyspiesza gojenie ran czy zwalcza infekcje układu oddechowego.
Źródło: Radio Zet
Przeczytaj też: Oto jeden z najzdrowszych napojów. Nie znajdziesz go jednak na sklepowej półce...