Japońska dieta wodna. Jakie daje efekty?

Japońska dieta wodna robi oszałamiającą karierę na całym świecie. Czy warto zacząć się nią inspirować?
Japońska dieta wodna. Jakie daje efekty?
Fot. Unsplash
17.03.2022

Wywodząca się z Japonii dieta wodna znalazła swoje niemałe grono zwolenniczek. Przechodzi na nią już nie tylko coraz więcej Japonek, ale kobiet z całego świata, które chcą zadbać o swoje zdrowie i urodę. Na czym dokładnie polega ta modna dieta?

Zobacz także: Pyszne pomysły na owsiankowe śniadania. Mniam ♥

Sekrety japońskiej diety wodnej

W tym przypadku nazwa diety faktycznie sugeruje nam jej sedno. Dieta wodna w Japonii nie jest jedynie najnowszą z dietetycznych wód. To stary rytuał wodny, który od dawna praktykowano, aby każdego dnia czuć się jak nowonarodzonym, oczyścić się z toksyn, ale także i ze złych emocji, które mają bardzo negatywny wpływ na ciało.

Nie wystarczy jednak od czasu do czasu sączyć wodę przez cały dzień, jak większość z nas ma to w zwyczaju. Otóż dla najlepszych zdrowotnych, jak i urodowych efektów należy rozpocząć dzień od wypicia około pięciuset bądź nawet sześciuset ml wody na pusty żołądek.

Należy zabrać się do tego od razu po wstaniu. Wodę pijemy powoli i niewielkimi łyczkami. Nigdzie się nie spieszymy, dajemy ciału się przebudzić, a myślom przyzwyczaić się do rozpoczęcia nowego dnia. Po wypiciu określonej wodnej dawki, którą możemy zależnie od chęci wzbogacić o odrobinę soku z cytryny lub grejpfruta, miętę, lawendę, czy inne aromatyczne składniki, musimy odczekać czterdzieści pięć minut. Dopiero wtedy możemy zacząć zabierać się za zjedzenie śniadania. 

Musimy też pamiętać o tym, aby nigdy nie pić w trakcie posiłków. Pół godziny przed ich zjedzeniem wypijamy po szklance wody. Po posiłku czekamy z przyjęciem kolejnej wodnej dawki około półtorej godziny.

Zobacz także: Matcha. Eliksir na nieśmiertelność

Co zyskujemy dzięki japońskiej diecie wodnej?

Prawidłowe nawodnienie organizmu szybko zacznie być widoczne na naszej skórze. Zyska niebywałą jędrność i gładkość. Przestaniemy czuć się senne nawet tuż po wstaniu. Będzie czuły, że mamy większą energię. Ustabilizuje się, a potem przyspieszy nasz metabolizm.

Znacznie szybciej będziemy mogły zrzucić nadprogramowe kilogramy. Łatwiej będzie się nam skoncentrować i utrzymać stan skoncentrowania dłużej niż dotychczas. O wiele rzadziej będą nękały nas bóle głowy, a powracające migreny przestaną być już taką uciążliwością. 

Zobacz także: Dwie pieczenie na jednym ogniu. Kim są fleksitarianie?

Polecane wideo

Jak się zmieniła pierwsza zwyciężczyni MasterChef Junior? Sprawdzamy, co słychać u Natalii Paździor
Jak się zmieniła pierwsza zwyciężczyni MasterChef Junior? Sprawdzamy, co słychać u Natalii Paździor - zdjęcie 1
Komentarze (4)
Ocena: 4 / 5
gość (Ocena: 5) 30.03.2022 15:14
Nawet nie wiedziałam, że to się jakoś specjalnie nazywa, a też mam taki zwyczaj, żeby pół godziny przed posiłkiem wypić szklankę cisowianki. Wtedy nie rzucam się łapczywie na jedzenie i się nie objadam.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 1) 23.03.2022 15:22
Po co to komu hhaha
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 19.03.2022 15:51
Lhhbhhbbbhhhhhhhhhhjui
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.03.2022 08:40
Odchudzanie było zawsze dla mnie trudne. Efekty jojo lub na tyle słabe efekty że szybko się poddawałam. Jak mam teraz figurena jest znacznie inaczej. Samo stosowanie motywuje, a blokada łaknienia pomaga. Dwa miesiące i 10kg mniej. Kto by pomyślał że jest to możliwe dla mnie wgl.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie