BĄDŹ FIT: 6 produktów, które rozwijają mięśnie

Zgrabne, umięśnione ciało to marzenie wielu kobiet. Jak rozbudować masę mięśniową, by wyglądać i czuć się dobrze?
BĄDŹ FIT: 6 produktów, które rozwijają mięśnie
Fot. Pinterest.com (https://pl.pinterest.com/pin/602778731375980867/ & https://pl.pinterest.com/pin/777715429386877723/)
11.10.2021

Moda na wychudzoną sylwetkę powoli (i na szczęście!) przemija. Na topie – za sprawą m.in. takich osób jak Ewa Chodakowska czy Anna Lewandowska – jest teraz sylwetka fit. Chcemy być zgrabne, mieć jędrne, silne, twarde jak skała ciało i zarys mięśni. Masa mięśniowa to twój fundament. Mięśnie pełnią wiele istotnych funkcji – wpływają na motorykę ciała, biorą udział w termogenezie (wytwarzaniu ciepła), regulują ilość płynów w organizmie i ich przepływ przez ciało, odpowiadają za prawidłową postawę. Są też konieczne, by przemiana materii pracowała na wysokich obrotach.

Mięśnie trzeba systematycznie rozwijać. Oto, co ci w tym pomoże.

Zobacz także: Co powinnaś jeść jak najczęściej? Lista 10 najzdrowszych produktów na świecie

Co jeść, by mieć mięśnie?

Jajka

Myli się ten, kto nie je jajek, bo boi się cholesterolu czy kalorii. Jajka to naturalne multiwitaminy, cud natury i samo zdrowie. Skład jajek bardzo korzystnie wpływa na rozwój mięśni. Są tutaj witaminy z grupy B, D i E, selen, wapń, cynk, żelazo, fosfor, magnez, dobre tłuszcze i – przede wszystkim – pełnowartościowe białko. Pełnowartościowe to znaczy, że zawiera wszystkie niezbędne aminokwasy (egzogenne), których organizm sam nie wytarza, muszą więc być dostarczane z pożywieniem. Aminokwasy te w jajku znajdują się we właściwych proporcjach – jajko ma więc doskonałą wartość biologiczną. W jajku znajduje się też cholina – konieczna do prawidłowej budowy i funkcjonowania każdej komórki.

Wskazówka: twoje mięśnie potrzebują zarówno żółtka, jak i białka. Najnowsze badania udowodniły, że spożywanie jajek może podnieść poziom „dobrego” cholesterolu. Jajka chronią nas też przed groźnymi chorobami.

Mleko

Jeśli po treningu sięgasz po drinki energetyczne albo inne mieszanki dla sportowców, mamy dla ciebie podpowiedź – zastąp je… mlekiem! Do ciekawych wniosków doszli bowiem brytyjscy uczeni z Uniwersytetu w Loughborough. Zdaniem naukowców to właśnie mleko pomaga szybciej zbudować masę mięśniową i spalić tłuszcz – okazuje się, że ten naturalny napój działa lepiej niż preparaty proteinowe dla sportowców! Ważne jednak, aby było to mleko beztłuszczowe. Uczeni tłumaczą to faktem, że mleko to bogactwo białka, wapnia oraz witaminy D, które mają swój udział w budowie mięśni. I jeszcze dobra wiadomość: brytyjscy uczeni badania nad skutecznością mleka po treningu przeprowadzili na kobietach.

Wskazówka: wypij po ćwiczeniach szklankę mleka. Jeśli cierpisz na nietolerancję laktozy, sięgnij po mleko kozie, sojowe, ryżowe, kokosowe – albo krowie, z obniżoną ilością laktozy w składzie.

Tuńczyk

Ryba smaczna i zdrowa. Koniecznie musi znaleźć się w diecie osób, które chcą rozwinąć swoją masę mięśniową. To znakomite źródło witaminy D, która wpływa na twoje mięśnie – a dokładnie na proces degeneracji tkanki mięśniowej związanej ze spadkiem liczby włókien typu II. Zjawisko to ma związek z naturalnym procesem starzenia się organizmu. A duża podaż witaminy D może spowolnić przebieg negatywnych procesów, co pozwala rozwijać masę i siłę mięśni. Tuńczyk to również bardzo dobre źródło wysokiej jakości białka oraz niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3. Badania naukowców z USA i Wielkiej Brytanii wykazały, że spożycie kwasów omega-3 usprawnia proces tworzenia białek, które budują nasze mięśnie.

Wskazówka: wybierz tuńczyka dobrej jakości, koniecznie z wody i nierozdrobnionego. Możesz dodać go do sałatki, zapiekanki, podać razem z kanapką czy jako przekąskę. Smaczną i zdrową przegryzką będzie też tuńczyk suszony.

Zobacz także: Najgorsze przekąski, jakie możesz zaserwować sobie na noc. Tuż przed snem unikaj ich jak ognia

Komosa ryżowa

Znana jest również jako quinoa. Pochodzi z Ameryki Południowej, gdzie jest uprawiana od tysięcy lat. Nazywa się ją „złotem Inków”. To tzw. superprodukt, który odznacza się niezwykłymi właściwościami odżywczymi. Komosa jest cenna dla osób, które rozwijają mięśnie, głównie ze względu na obecność pełnowartościowego białka – ma w składzie wszystkie egzogenne aminokwasy. Obecne w komosie proteiny budują mięśnie i wspomagają odchudzanie. W komosie ryżowej znajduje się też magnez, który wzmacnia mięśnie, stabilizuje układ nerwowy, korzystnie wpływa na pracę szarych komórek, koi nerwy i odpowiada za właściwe funkcjonowanie układu naczyniowo-sercowego. W komosie obecne są ponadto zdrowe tłuszcze z grupy omega-3.

Wskazówka: komosę gotuje się podobnie jak ryż – wcześniej ziarna trzeba namoczyć. Pasuje do gulaszu, zapiekanki. Sprawdza się jako zdrowy zamiennik ziemniaków czy ryżu. Można ją podać na śniadanie, nadaje się nawet do przygotowania domowych ciastek.

Jogurt naturalny

Kolejny zdrowy produkt znany od tysiącleci. Zawiera żywe kultury bakterii jogurtowych, które produkują cenny dla zdrowia kwas mlekowy – dzięki temu jego regularne spożywanie zapobiega rozwojowi mikroflory chorobotwórczej w jelitach. Jeśli zależy ci na zbudowaniu mięśni, powinnaś włączyć jogurt naturalny do swojej diety. Wspomniane bakterie probiotyczne korzystnie wpływają na wchłanianie białek, a przy tym usprawniają trawienie. W jogurcie znajduje się idealna dla naszych mięśni kombinacja białek i węglowodanów. W tym naturalnym produkcie znajdują się też cenne witaminy – m.in. D, A, z grupy B i pierwiastki takie jak cynk, magnez, jod, potas, wapń i fosfor. Jogurt naturalny ponadto świetnie nawadnia organizm.

Wskazówka: wybierz jogurt z niską zawartością tłuszczu. Gdy dodasz do niego owoce (świeże, suszone), orzechy, płatki owsiane, będziesz miała bardzo zdrową przekąskę. Jogurt zastąpi też śmietanę. Możesz zagęścić nim zupę, przygotować z niego sos, dip albo koktajl – ten ostatni koniecznie z sezonowymi owocami.

Orzechy

Polacy jedzą za mało orzechów! Niesłusznie obawiamy się, że tuczą – ich optymalna ilość w ciągu dnia (garść) korzystnie przysłuży się zdrowiu bez negatywnego wpływu na wygląd. Przeciwnie – zjadanie orzechów jest bezcenne dla rozwoju mięśni. Skład orzechów jest nieoceniony. Znajduje się w nich białko, usprawniający trawienie błonnik, dobre tłuszcze i antyoksydanty. W zasadzie możesz dowolnie przebierać w orzechach. Na przykład migdały przyczyniają się do rozwoju mięśni za sprawą obecnej w nich witaminy E, która chroni je po intensywnym treningu. Zdaniem dietetyków orzechy to także świetne naturalne paliwo dla biegaczy.

Wskazówka: wrzuć saszetkę z orzechami do torebki, by móc po nie sięgnąć, gdy nagle zgłodniejesz. Orzechy mogą być też znakomitym dodatkiem do jogurtu, owsianki, sałatki, makaronu czy zdrowego wypieku.

Polecane wideo

Internauci krytykują sylwetkę Julii Dybowskiej: „Nie wygląda to zdrowo”
Internauci krytykują sylwetkę Julii Dybowskiej: „Nie wygląda to zdrowo” - zdjęcie 1
Komentarze (1)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 11.10.2021 08:34
dobrymi tabletkami okazały się dla mnie akurat figurenaSlim. Stosowałam je nie przerwanie przez 3 miesiące. Tyle trwa pełna kuracja. Początek słaby ale koniec genialny. Spadek wagi bliski 15kg po pełnej kuracji
odpowiedz

Polecane dla Ciebie