„Zajadasz” zimową chandrę i negatywne emocje? Oto triki, które cię z tego wyleczą

Leczenie problemów jedzeniem może mieć dla ciebie naprawdę fatalne skutki.
„Zajadasz” zimową chandrę i negatywne emocje? Oto triki, które cię z tego wyleczą
Fot. iStock
16.02.2019

Nie ma co się oszukiwać - okres zimowy nie sprzyja diecie i staraniom o idealną sylwetkę. Przeszkód jest naprawdę sporo, bo już same święta Bożego Narodzenia to poważne ryzyko przybrania na wadze dodatkowych kilogramów. Do tego trzeba dodać niskie temperatury i panujące zimno, które chcemy zwalczyć spożywając obfite i ciepłe posiłki. Wreszcie trzeba wspomnieć także o zimowej chandrze. Gdy kolejny miesiąc za oknem jest szaro i ponuro, brakuje nam energii i radości, więc próbujemy poprawić sobie humor jedzeniem.

Zobacz również: Nie żryj, tylko żyj! Najnowsza kampania walcząca z otyłością wywołała lawinę kontrowersji

Podobnie jest w przypadku stresu i negatywnych emocji, a wydaje się, że w okresie zimowym jest ich nieco więcej niż wiosną i latem. Niestety, "zajadanie" emocji nie prowadzi do niczego dobrego, a co gorsza może wpędzić w problem kompulsywnego objadania się. Jak poradzić sobie z pokusą sięgania po jedzenie za każdym razem, gdy czujemy się źle? Wypróbuj poniższe sposoby, a przekonasz się, że jedzenie wcale nie rozwiązuje problemów w magiczny sposób, a negatywne emocje można przepracować na inne (i lepsze) sposoby.

#1: Odpowiedz sobie na pytanie: "Co sprawia, że sięgam po jedzenie?" 

"Zajadanie" emocji ma miejsce wtedy, kiedy znajdujesz się w sytuacji, która wywołuje negatywną twojego organizmu. Jeśli nauczysz się rozpoznawać, jakie zdarzenia wywołują w tobie negatywne reakcje, co w konsekwencji prowadzi do kompulsywnego jedzenia, będziesz mogła zacząć świadomie ich unikać.

#2: Wprowadź w życie nowe zwyczaje

Uleganie pokusom i starym, złym nawykom sprawia, że trudno przełamać błędne koło i "zajadać" negatywne emocje. O wiele łatwiej jest poddać się i powielać złe schematy, zamiast zacząć walczyć o zmianę i wypracowywać nowe, zdrowe wzorce zachowania. W wielu przypadkach kompulsywne objadanie ma swój początek całe lata wstecz - dla wielu osób jest to problem, z którym nigdy się nie zmierzyły i zamiatały go pod dywan, przez co tylko narastał. Gdy postanowisz zacząć się z nim rozliczać i wprowadzać w swoje życie pozytywne zmiany, będziesz odczuwać coraz mniejszą potrzebę emocjonalnego jedzenia.

Fot. iStock

#3: Zdefinuj głód

Zastanów się: czy gdy wydaje ci się, że jesteś głodna, rzeczywiście czujesz głód i ssanie w żołądku? Czy tylko wyobrażasz sobie, jak przyjemnie byłoby w tej chwili zjeść pizzę albo czekoladę? Aby przestać mylić głód emocjonalny z głodem fizycznym zastosuj metodę skali. Zacznij oceniać poziom głodu, jaki odczuwasz i sięgnij po jedzenie dopiero wtedy, kiedy czujesz, że twój głód jest silny (i wynosi, dajmy na to, 7-8 w 10-stopniowej skali). Jeśli wydaje ci się, że mimo wszystko jesteś głodna i kusi cię wycieczka do lodówki, zamiast tego wypij trochę wody albo zaparz aromatyczną herbatę.

#4: Zastosuj regułę "połówek"

Jeśli czujesz, że to, w jaki sposób jesz wymyka się spod kontroli, wprowadź w życie regułę "połówek". Każdą przygotowaną porcję jedzenia podziel na pół - w ten sposób będziesz sprawować kontrolę nad tym, ile spożywasz i zminimalizujesz ryzyko, że zaczniesz kompulsywnie się objadać. Szybko przekonasz się, że zjedzenie już połowy porcji skutecznie zaspokoi twój głód. 

#5: Zadzwoń do przyjaciółki

... lub do innej bliskiej i zaufanej ci osoby. Czasami, gdy czujemy stres lub negatywne emocje, swoje pierwsze kroki po powrocie do domu kierujemy do lodówki. Niektórzy już parę godzin wcześniej z niecierpliwością oczekują momentu, gdy wrócą do domu i będą mogli ukoić nerwy i emocje po ciężkim dniu przy pomocy jedzenia. To jednak do niczego nie prowadzi. Istnieją inne sposoby, aby poradzić sobie z negatywnymi emocjami. Najlepiej pozbyć się ich właśnie dzięki szczerej rozmowie z bliską osobą. Dzięki temu poczujesz się lepiej i przekonasz się, że jedzenie wcale nie rozwiązuje twoich problemów. 

Zobacz również: Jak pokonać objadanie się? (Wskazówki, które testowałyśmy na sobie)

 

 

 

Nastolatka jadła tylko fast foody. Po zmianie diety już nie straszy, ale zachwyca
Nastolatka jadła tylko fast foody. Po zmianie diety już nie straszy, ale zachwyca - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (2)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 19.02.2019 10:37
Jestem w trakcie kuracji z suplementem figurena. 4 tygodnie i spadek wagi o 5kg. Wydaje się to świetnym rezultatem. Odczuwam to co większość, blokadę głodu / łaknienia oraz przyśpieszoną przemianą materii. Super środek za małe pieniądze.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.02.2019 08:57
jeśli pragniecie schudnąć szybko tego lata polecam Wam tabletki figurena. Działają rewelacyjnie. Schudłam 13kg.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie