Przez 3 miesiące żywił się tylko w McDonald’s. Nie uwierzysz, co się stało z jego ciałem!

Ten eksperyment zaskoczył wszystkich. Oto, jak fast food wpływa na sylwetkę.
Przez 3 miesiące żywił się tylko w McDonald’s. Nie uwierzysz, co się stało z jego ciałem!
Fot. Facebook
14.10.2015

Raz na jakiś czas pojawiają się śmiałkowie, którzy postanawiają żywić się wyłącznie w barach szybkiej obsługi. Eksperymenty tego typu dowodziły zazwyczaj, że fast foody mają zgubny, a wręcz wyniszczający wpływ na ludzki organizm. Pewien nauczyciel z Ameryki udowodnił jednak, że posiłki serwowane w McDonald’s mogą nas… odchudzić.

W ubiegłym roku John Cisna przez 90 dni jadł śniadanie, obiad i kolację w najpopularniejszej fast foodowej restauracji na świecie. Zanim przystąpił do ryzykownej diety, odwiedził lekarza, który dokładnie rozpisał mu tabelę kaloryczną. Z rozpiski wynikało, że mężczyzna nie może przekroczyć 2 tys. kcal w ciągu dnia, aby zrzucić na wadze. Cisna podjął więc wyzwanie.

John Cisna

Fot. Facebook

W realizacji eksperymentu nauczycielowi pomogli trzej uczniowie. Zgodnie z informacjami o wartościach odżywczych dostępnych na stronie internetowej McDonald’s, na bieżąco układali plan żywieniowy swojego pedagoga, pamiętając oczywiście o tym, żeby jego dieta była bogata we wszystkie niezbędne składniki odżywcze oraz by nie przekraczała 2 tys. kcal dziennie.

Cisna dodatkowo każdego dnia spacerował przez 45 minut. Efekt? Po 90 dniach specyficznej diety Amerykanin schudł… 28 kilogramów! To jednak nie wszystko.

John Cisna

Fot. Facebook

- Byłem zszokowany tym, że tak mocno straciłem na wadze. Podczas badań wyszło również, że w moim organizmie obniżył się cholesterol z 250 do 170. To niesamowite! – emocjonował się Cisna.

Dodał również, że to nie fast foody powodują u ludzi wzrost wagi. Winę za taki stan rzeczy ponosimy sami, przekraczając dzienny limit kalorii i rezygnując z wysiłku fizycznego.

John Cisna

Fot. Facebook

W 2015 roku, dokładnie po 12 miesiącach od zaskakującej transformacji, amerykański pedagog został ambasadorem McDonald’s. Mężczyzna obecnie podróżuje po kraju i dzieli się z ludźmi swoją historią.

Komentarze (6)

Ocena: 4.33 / 5
inferno (Ocena: 5) 15.10.2015 05:46
Pewnie, że tak. Sama jadam pizze, chipsy, frytki i tym podobne "tuczące" żarcie, a ważę ledwo 47 kilogramów, bo po prostu jem MAŁO.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 14.10.2015 16:53
No nie wiem kazdy z nas jest inny, ja na przyklad mam tak ze moge np. o 10 zjesc i przez 5 - 6 h czasem wiecej moge nie czuc glodu
odpowiedz
emma (Ocena: 1) 14.10.2015 12:03
ja tylko jestem ciekawa ile on energii ma po takim jedzeniu. no i 45min spaceru to prawie żadna aktywność fizyczna, tyle to ja do szkoły chodzę i nawet tego nie odczuwam. poza tym fast foody są mocno kaloryczne, więc pewnie za dużo ich nie jadł, co znaczy, że chodził głodny większość czasu, bo to nie jest sycące jedzenie. a głodowanie to najgorsza dieta. cholesterol to jedno, a ciekawe jak z resztą zdrowia... poza tym samo zmniejszenie kalorii spowodowało spadek wagi, nie ważne co jadł.
odpowiedz
Goodforyou blog (Ocena: 5) 14.10.2015 08:15
Zmniejszył ilość przyjmowanych kalorii i schudł. Ot niespodzianka. Ciekawe czy pojawi się efekt jojo no i inna kwestia - zdrowie. Można się odchudzać,ale trzeba to robić z głową.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 14.10.2015 03:15
Dokładnie, jeśli wcześniej przyjmował kilka tys kcal to gdy spadł do 2000 to musiał trochę zrzucić
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo