Jak szkodzą Ci chipsy?

Lubisz je chrupać? Uważaj. To świństwo, od którego lepiej trzymać się z daleka.
Jak szkodzą Ci chipsy?
26.04.2015

Nie oszukujmy się – słone przekąski towarzyszą nam często. Chrupiemy je w pracy, podczas spotkań towarzyskich i imprez, przed telewizorem, komputerem, w kinie, na wycieczce… Uwielbiają je dzieci i dorośli. Można się od nich uzależnić – są smaczne i trudno poprzestać na jednej sztuce. To żaden problem zjeść całą paczkę, szczególnie jeśli ma się kogoś do towarzystwa.

Chipsy to nic innego jak pokrojone w cienkie plasterki ziemniaki, osuszone i obsmażone w głębokim tłuszczu. To jednak za mało, by chips był smaczny, producenci traktują je więc wzmacniaczami smaku, aromatami, przyprawami.

Sprawdziłam skład kilku chipsów. Przykładowa paczka (chipsy ziemniaczane o smaku salsy): ziemniaki, olej roślinny palmowy, preparat aromatyzujący o smaku salsy [cukier, regulator kwasowości (octany sodu), aromaty (zawierają: soję, pszenicę, mleko), wzmacniacz smaku (glutaminian monosodowy), maltodekstryna pszenna, kwas (kwas cytrynowy), barwnik (ekstrakt z papryki)], sól.

Przyjrzyj się jeszcze składowi chipsów ziemniaczanych o smaku zielonej cebulki: ziemniaki, olej roślinny (w tym 32 proc. oleju słonecznikowego w mieszance olejów roślinnych), preparat aromatyzujący o smaku zielonej cebulki [cebula w proszku, serwatka w proszku (z mleka), laktoza (z mleka), cukier, substancja wzmacniająca smak i zapach (glutaminian monosodowy, 5’-rybonukleotydy disodowe), mleko w proszku, aromat, ser w proszku (z mleka), regulator kwasowości (kwas cytrynowy, kwas jabłkowy), barwnik (annato), częściowo utwardzony olej sojowy], sól.

Chipsy powodują choroby

To przykre (i przerażające!), że w chipsach, które można zrobić z ziemniaków, tłuszczu i soli, znajduje się tyle składników. Bardzo groźny jest zwłaszcza utwardzony tłuszcz roślinny – chodzi o tzw. tłuszcze trans, które nazywa się „cichym zabójcą”. Ich spożywanie uważa się za istotny czynnik kancerogenny. Tłuszcze trans dostarczane organizmowi wraz z pożywieniem przyczyniają się do rozwoju chorób miażdżycowych. Dlatego przybywa państw, które wprowadzają ograniczenia odnośnie ich stosowania.

supermarket

Ekspertka dodaje: „Zjedzenie małej paczuszki suszonych chipsów jabłkowych równa się spożyciu trzech jabłek. Łatwiej jest nam na pewno zjeść suszone owoce, bo mają one znacznie mniejszą objętość i szybciej możemy je skonsumować. Natomiast zjedzenie trzech jabłek często jest dla nas ogromnym wyzwaniem”.

Prof. Marek Naruszewicz z Instytutu Żywności i Żywienia sumuje: „Musimy pamiętać, że choroby układu krążenia czy nowotwory mogą się rozwijać 30-40 lat i dopiero po tym okresie ujawnić w postaci zawału czy nowotworu. Dlatego tak ważne jest dbanie o zdrową dietę – bogatą w warzywa, owoce, produkty z pełnego ziarna, a ubogą w tłuszcze; rzucenie palenia oraz aktywność fizyczna” (cytat za PAP).

Ewa Podsiadły-Natorska

supermarket

Pamiętaj również, że zamiast chipsów możesz chrupać inne przekąski – np. orzechy, bakalie, owoce czy warzywa pokrojone w słupki. Chipsy możesz też zrobić sama z warzyw – świetnie nadają się do tego pokrojone w cienkie plasterki słodkie ziemniaki, buraki, cukinia. Skrop je dobrą jakościowo oliwą, przypraw ziołami i upiecz w piekarniku. Możesz zrobić do nich zdrowy dip na bazie jogurtu naturalnego albo greckiego z dodatkiem naturalnych przypraw.

Więcej o tym, jak zrobić zdrowe chipsy, pisałam tutaj.

Dobrym rozwiązaniem są też chipsy owocowe. Produkty do ich wyrobu suszy się i nie poddaje obróbce cieplnej, dzięki czemu nie zawierają tłuszczu i soli. „Tego typu produkty zawierają znacznie mniej kalorii, ponieważ nie są smażone, a jedynie suszone. Często poddawane są procesowi liofilizacji – jest to metoda suszenia, która polega na tym, że uzyskujemy produkt, który jest bardzo chrupiący” – wyjaśnia Agnieszka Piskała, specjalista ds. żywienia Nestlé Polska, w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle.

supermarket

Fakt, że chipsy nam szkodzą, dowiedli polscy naukowcy z Instytutu Żywności i Żywienia pod kierunkiem prof. Marka Naruszewicza – wnioski naszych badaczy trafiły do prestiżowego magazynu „American Journal of Clinical Nutrition”. Naukowcy nie mają wątpliwości, że regularne jedzenie chipsów ziemniaczanych znacznie zwiększa ryzyko choroby serca. Przyczynia się do tego nie tylko dostarczanie organizmowi tłuszczów trans, ale również dużych ilości soli.

W chipsach ukryty jest także akrylamid – związek odznaczający się wysoką toksycznością, przyczyniający się do rozwoju chorób nowotworowych. Duże ilości akrylamidu powstają podczas obróbki termicznej (smażenia w głębokim tłuszczu, pieczenia) produktów spożywczych zawierających skrobię (węglowodany). „W wielu badaniach potwierdzono też, że indukuje on procesy nowotworowe – zaznaczył prof. Marek Naruszewicz (cytat za PAP).

Badania nie pozostawiają wątpliwości, że regularne spożywanie chipsów znacznie zwiększa ryzyko wystąpienia choroby serca, wywołuje także przewlekły stan zapalny w organizmie, co podnosi ryzyko rozwoju miażdżycy i choroby wieńcowej serca.

supermarket

Brytyjscy naukowy odkryli także, że spożywanie chipsów przez kobiety w ciąży może być tak samo szkodliwe dla ich nienarodzonych dzieci jak… palenie papierosów. Również w tym przypadku winny jest akrylamid. Badania naukowców z Bradford Institute for Health Research dowiodły, że istnieje związek między wysokim poziomem akrylamidu a niższą masą urodzeniową i obwodem głowy u noworodków. Zdaniem uczonych jedzenie chipsów może również przyczyniać się do rozwoju ADHD – o rozwoju otyłości nawet nie wspominając.

Zdrowe alternatywy dla chipsów

Jeśli masz słabość do chipsów i lubisz je od czasu do czasu pochrupać, zawsze, ale to zawsze czytaj etykiety. Paczka paczce nierówna – może się okazać, że obok chipsów z całą tablicą Mendelejewa znajdują się takie, które nie szokują swoim składem. Wśród chipsów sprzedawanych w dyskontach znalazłam takie (Tesco), które zawierają jedynie trzy składniki: ziemniaki, olej roślinny, sól (2 proc.). I jeszcze skład klasycznych solonych Lay’sów: ziemniaki, olej roślinny (w tym olej słonecznikowy 10 proc.), sól.

Komentarze (7)

Ocena: 4.71 / 5
me0wn (Ocena: 5) 11.08.2017 10:53
Można znaleźć zdrowsze rozwiązanie na przekąskę, jeśli już tak bardzo lubi się chrupać chipsy. Ja np moim dzieciakom podaje chipsy z jarmużu czy z suszonych jabłek, można je zrobić samemu bardzo łatwo i prosto albo zamówić z ekopiramidy za grosze.
odpowiedz
gość (Ocena: 3) 17.06.2017 20:16
utwardzony tłuszcz roślinny jest praktycznie wszędzie w słodyczach itp.
odpowiedz
Herod (Ocena: 5) 27.04.2015 13:21
W sumie... I TAK WSZYSCY KIEDYŚ UMRZEMY
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 26.04.2015 23:42
A co z chrupkami kukurydzianymi? np. Cheetos? :D
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 26.04.2015 14:58
W sumie to... Lubię chipsy i dalej będę je jeść :)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo