Dziennik odchudzania. Warto prowadzić?

Zapisywanie tego, co zjadłaś, może pomóc ci w odchudzaniu. Podpowiadamy, jak prowadzić dziennik odchudzania.
Dziennik odchudzania. Warto prowadzić?
31.07.2012

Większość dietetyków zaleca, aby w trakcie odchudzania prowadzić specjalnie stworzony na ten czas dzienniczek. Z wielu powodów. Dzięki temu możesz prześledzić, czego w twojej diecie jest najwięcej (a czego brakuje). Możesz również podliczyć kalorie. Poza tym nie oszukujesz samej siebie, ponieważ jak na dłoni masz spisane, co i w jakiej ilości zjadłaś. A dzięki temu kontrolujesz swoją dietę. Warto zabrać się za pisanie dziennika, ponieważ może się on stać główną motywacją do kontynuowania diety. Od czego zacząć?

Na papierze czy ekranie?

Najważniejsze, aby odpowiedzieć sobie na pytanie, co będzie w twoim przypadku lepsze: tradycyjny dziennik czy blog. Zależy to wyłącznie od twoich upodobań, ale zarówno jedna, jak i druga opcja mają plusy oraz minusy.

Papierowy dzienniczek

Możesz mieć go zawsze przy sobie, a co za tym idzie – w każdej chwili możesz zanotować, co zjadłaś czy spisać swoje przemyślenia dotyczące diety i odchudzania. Gdy będziesz miała chwilę słabości, zamiast sięgać po ciastko, chwyć długopis i wyżyj się na kartce. Papier przyjmie wszystko! Do dzienniczka możesz również wklejać diagramy, wykresy czy artykuły z czasopism poświęconych zdrowemu trybowi życia. Taki papierowy dziennik warto zabrać ze sobą na wakacje.

Internetowy blog

Popularność blogów poświęconych odchudzaniu jest ogromna. Z wielu względów. Jeśli spędzasz dużo czasu przed komputerem, będziesz mogła w każdej chwili opublikować swoje uwagi czy spostrzeżenia. Poza tym w ten sposób powstaje społeczność odchudzających się kobiet – piszesz bloga o walce z kilogramami, ktoś zostawia ci komentarz, wspiera cię, a ty śledzisz blogi innych. Może się to okazać bardzo pomocne. I takiego dzienniczka nie zgubisz (chyba że zapomnisz hasła).

Odchudzanie

Podjęłaś decyzję?

Kupiłaś kolorowy zeszyt w twardej oprawie albo wybrałaś szatę graficzną dla swojego bloga? Świetnie. Pora zacząć zapełniać swój dzienniczek treścią. Oto garść wskazówek.

Bądź sumienna

Ważne, abyś narzuciła sobie dyscyplinę i konsekwentnie w niej trwała. To tak jak z odchudzaniem – choć bywa ciężko, istotne jest, aby się nie poddawać i trzymać się wyznaczonego celu. Dlatego notatki rób systematycznie. Najlepiej codziennie. Dzięki temu na bieżąco będziesz mogła zapisać, co zjadłaś. A po kilku dniach z dużym prawdopodobieństwem takie informacje ci umkną.

Bądź uczciwa

Nie oszukuj samej siebie! Nie próbuj popisywać się przed czytelniczkami swojego bloga, pisząc, że schudłaś kilogram, podczas gdy twoja waga ani drgnęła. Pamiętaj, że dziennik odchudzania prowadzisz wyłącznie dla siebie. A wpisując do niego nieprawdę, nici ze skutecznego gubienia wagi. Nie ćwiczyłaś? Utyłaś? Zjadłaś ciastko? Zapisz to w dzienniku. Być może właśnie dzięki temu następnym razem już tego nie zrobisz.

Odchudzanie

Co zapisywać?

Wszystko. Od konkretnych informacji aż po sugestie i uwagi. Jeśli ważysz się codziennie (choć rozsądniej robić to np. raz na tydzień), spisuj obok daty masę ciała, a także wymiary (efekty odchudzania z zasady lepiej mierzyć niż ważyć, ponieważ waga zmienia się w czasie cyklu menstruacyjnego – przed okresem organizmy większości kobiet zatrzymują wodę, waga zatem może być większa). Na początku zapisz również swoją obecną wagę i cel, jaki chcesz osiągnąć. To powinno zmotywować cię do wytrwania na diecie.

Codziennie zapisuj, co zjadłaś. Warto zanotować zwłaszcza wszelkie przekąski. Wiele z nas nie może schudnąć właśnie przez podjadanie między posiłkami. Być może spałaszowałaś kremowy jogurt albo małe ciasteczko – tym bardziej zapisz to w swoim dzienniku. Ważne, abyś odzyskała kontrolę nad swoim jadłospisem. Spisuj także ilość wypitych płynów w ciągu dnia. Pamiętaj, że dorosły człowiek powinien spożywać ich dziennie dwa litry. I to nie tylko wody mineralnej. Ta ilość obejmuje również płyny zawarte w warzywach, owocach czy zupach.

Dziennik odchudzania powinien służyć podsumowaniu aktywności fizycznej. Po każdym dniu zapisuj, czy i jak dużo ćwiczyłaś. Ważne, aby spisać wszystko. Jeśli nie byłaś na treningu, ale wybrałaś się na długi spacer (np. wracając z pracy do domu) – warto to odnotować. Codziennie zapisując postępy związane ze swoją aktywnością fizyczną, możesz sprawić, że ruch stanie się twoim nawykiem. Nie ćwiczyłaś? Napisz dlaczego. Jeśli z lenistwa – również to odnotuj.

Aby wytrwać na diecie, potrzeba siły woli i dużo samozaparcia. Męczysz się, gubiąc zbędne kilogramy? Czujesz się wyczerpana po siłowni? Masz dość odchudzania? Zapisz to wszystko w swoim dzienniku. Wyrzucając myśli na papier, pozbędziesz się negatywnych emocji i weźmiesz się w garść. Poza tym możesz zauważyć wiele prawidłowości – gdy np. spadek formy jest efektem zbyt małej liczby godzin poświęconych na sen. A jeżeli prowadzisz bloga, jest szansa, że internautki zaczną cię dopingować – zyskasz w ten sposób dodatkową motywację.

Odchudzanie

Co o dziennikach odchudzania piszą internautki, które je prowadzą?

`Mam zwykły zeszyt. Każdego dnia zapisuję, co zjadłam i ile to miało kalorii. A co tydzień waga i wymiary. Do tego mnóstwo cytatów, fragmentów piosenek, wycinków z gazet i sloganów, które mają mnie motywować. Od siebie... Tak, ale nie dużo. Parę zdań określających nastrój czy wzmianka o czymś ważnym`.

`Zeszyt jak zeszyt. W twardej oprawie. Oczywiście ze szczupłą dziewczyną na okładce… I w środku. Zapisuję, ile jem oraz ćwiczę. I wagę, kiedy ulega zmianie. Często, gdy nie mam już ochoty i siły, piszę, co mi się nasuwa na myśl`.

`Mój blog o odchudzaniu pomaga mi wytrwać na diecie. Jest on również przeznaczony dla czytelniczek, ponieważ mogą tu śledzić moje postępy i wyciągać z nich wnioski. Znajdziecie również porady związane z dietetyką`.

Ewa Podsiadły-Natorska

Zobacz także:

Porada dietetyczna: Jak podkręcić metabolizm? WSKAZÓWKI DLA ODCHUDZAJĄCYCH SIĘ

Warto znać te triki.

Dieta dopasowana do figury

Przyjrzyj się sobie w lustrze i wybierz dietę dla siebie.

Komentarze (16)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 02.08.2012 16:47
jak zobaczylam ten tytul to wydalo mi sie to troche paranoiczne, ale czytam, patrze na komentarze, a dziewczyny pisza ze dziala. moze warto sprobowac? ale jakos wydaje mi sie to strasznie glupie:D rozliczac sie z kazdego kesa. jak moj luby by to zobaczyl to chyba pekl by ze smiechu;p
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 01.08.2012 11:04
Tutaj wpisz treść komentarza do Dziennik odchudzania. Warto prowadzić?...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 31.07.2012 20:58
Zapisywałam co jadłam w wakacje kilka lat temu. Naprawdę działa.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 31.07.2012 11:39
Stosowałam to 3 lata temu i stosuje do dzis .. trzymam się swojej wagi czyli 48kg i nie zamierzam tego zmieniac :)
zobacz odpowiedzi (2)
Anonim (Ocena: 5) 31.07.2012 11:23
Ja sobie zapisuję w Wordzie co zjadłam , ile ćwiczyłam i na prawdę mnie to napędza :) schudłam już 10 kilo :) Jeszcze 7 i będzie całkiem dobrze :)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo