Słodycze dla zdrowia i urody

Łakocie uwielbiają nie tylko dzieci, przepadają za nim także dorośli. Nam szczególnie bliskie są w trudnych chwilach. Dlaczego tak bardzo lubimy słodycze? Na co można sobie pozwolić w imię zdrowia i urody?
Słodycze dla zdrowia i urody
23.10.2008

Słodycze to bez wątpienia chwila szczęścia, radości, forma nagrody za dobrze wykonaną pracę. Zjedzenie czegokolwiek, co jest słodkie, poprawia nam samopoczucie i zapewnia odrobinę relaksu. A wszystko za sprawą cukru, który bardzo szybko przenika do krwi. W efekcie, trzustka wzmaga wydzielanie hormonu - insuliny, który w szybkim tempie obniża poziom tego składnika we krwi. To właśnie nagły wzrost, a następnie spadek cukru w krwiobiegu, określany mianem huśtawki glikemicznej, wywołuje uczucie uspokojenia i senności.

Wystarczy kawałek czekolady, aby w organizmie wzmogło się wydzielanie endorfiny odpowiedzialnej za nasze samopoczucie. A wszystko dlatego, że czekolada to niewątpliwie królowa wśród wszystkich słodyczy, szybko i mocno uzależnia. Zawarty w niej cukier, wraz ze składnikami ziarna kakaowego, tłuszczem, kofeiną i fenyloetyloaminą, wzmaga wydzielanie endorfin tak silnie, że czekolada staje się nałogiem trudnym do przezwyciężenia.

Ale oprócz poprawy samopoczucia, ze słodyczy płynie taka korzyść, że zawierają wiele istotnych składników odżywczych. Czekolada jest źródłem potasu, magnezu, fosforu, żelaza i miedzi, a także wielu witamin z grupy B.

Znana jest opinia, że wszystkie z mikroelementów zawartych w słodyczach działają antynowotworowo, usprawniają pracę naczyń krwionośnych, opóźniają zmiany miażdżycowe, zapobiegając chorobom niedokrwiennym serca.

Ale słodycze to także dodatki zatopione w batonach, czekoladach i innych. Ważne dla naszego organizmu są: miód, który dodaje energii, oraz orzechy - źródło, m.in. wapnia i magnezu.

Niezwykle zdrowe i pożyteczne są także sezamki. Bogate w witaminy A i E, wpływają na naszą urodę. Dodatkowo, sezam oddziałuje na poprawę pracy nerek i wzroku, a jego regularne spożywanie podnosi odporność organizmu.

Komentarze (62)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 21.11.2010 12:15
JA też strasznie kocham słodycze, ale 2 miesiące temu dowiedziałam się, że mam cukrzycę, a do tego nie mogę jeść glutenu! Masakra... pełna załamka... przyjaciółka wyszukała w internecie słodycze bez glutenu i cukru - sklep rawfoods,pl , przymierzam się do 1szych zakupów, mam nadzieję, że będą równie smaczne jak tradycyjne słodycze :) pozdrawiam SŁODKO! Maja
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 08.04.2009 21:14
[quote="Gosc"][quote][b]Gosc[/b] komentarz panny "anorektyczki-bulimiczki" mnie rozwalil;/ jesli nigdy tego nie przezylas, to sie nie wysmiewasj.. to straszna choroba... moja przyjaciolka jest bulimicxzka i podobnie jak przedmowca twierdzi,ze takie obzeranie sie raz na 2 tygodnie i wymiotowanie potem tego to doslowniee uiszczenie wszelkich przyjemnosci... biedna lezy w szpitalu... nie wysmiewaj nigdy innych, jesli sama nie wiesdz jak to jest![/quote] nie ja byłam autorką tamtego postu, ale powiem, że bulimia i anoreksja to nie jest nieszczęście, które dotyka niewinnych ludzi!! oni byli sami sobie winni, w dodatku to nie jest tak jak jedzenie konserwantów, a potem jest choroba układu pokarmowego, tylko to jest namacalne niszczenie sobie zdrowia na własne zyczenie![/quote] a skad wiesz ze nie niewinnych? masz w rodzinie kogos chorego na ktoras z tych chorob? ja sama choruje od 3 lat w zeszlym roku zaczelam sie leczyc bo dotarlo do mnie co ze soba robie...nie do kazdej dziewczyny to dociera niestety...chore na anoreksje czesto nie maja swiadomosci jaka krzywde sobie wyrzadzaja, wiec jesli nie masz o tym pojecia to sie nie udzielaj na ten temat. A co do wyniszczania organizmu to nie robia tego (przynajmniej wiekszosc) bo maja takie widzi-mi-sie, tylko na ogół nie znajdują akceptacji w tym chorym spoleczenstwie albo przeszły jakąs traume, której nie potrafią w inny sposob pokonac:/
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 31.01.2009 16:42
bulimia i anoreksja to choroby psychiczne, które mają odzwierciedlanie w fizyczności to co robią dziewczyny chore na tego typu schorzenia jest straszne ale przyczyn należy szukać w ich głowach, doświadczeniach i przeszłości, i absolutnie nie wolno się z nich naśmiewać, bo to tylko potęguje ich zaburzenia ed nie jest śmieszne ani zabawne little.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 30.12.2008 20:21
[quote="Gosc"]komentarz panny "anorektyczki-bulimiczki" mnie rozwalil;/ jesli nigdy tego nie przezylas, to sie nie wysmiewasj.. to straszna choroba... moja przyjaciolka jest bulimicxzka i podobnie jak przedmowca twierdzi,ze takie obzeranie sie raz na 2 tygodnie i wymiotowanie potem tego to doslowniee uiszczenie wszelkich przyjemnosci... biedna lezy w szpitalu... nie wysmiewaj nigdy innych, jesli sama nie wiesdz jak to jest![/quote] nie ja byłam autorką tamtego postu, ale powiem, że bulimia i anoreksja to nie jest nieszczęście, które dotyka niewinnych ludzi!! oni byli sami sobie winni, w dodatku to nie jest tak jak jedzenie konserwantów, a potem jest choroba układu pokarmowego, tylko to jest namacalne niszczenie sobie zdrowia na własne zyczenie!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 16.12.2008 21:46
[quote="patty@"][quote][b]Gosc[/b] Ja tam Kocham żelki ;D i jem je codziennie :D ;D waże 50 kg przy wzroscie 164,5 cm wiec do szczupłych nie naleze:D ale koocham zelki nic na to nie poradze:D[/quote] Nie moge, waże 50 kg przy wzroście 164 i za szczupłą sie uważam:p [/quote] to i tak masz dobrze ja mam 1,59 m i waże 99 kg
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo