Kiedy troska o zdrowie staje się chorobą

Początki są z pozoru niewinne i bardzo prawidłowe. Młoda dziewczyna zaczyna zwracać baczną uwagę na wartości odżywcze przyjmowanych pokarmów. Kiedy jednak troska o zdrowe odżywianie staje się obsesją, zaczyna się ortoreksja.
Kiedy troska o zdrowie staje się chorobą
18.07.2008

Orthorexia nervosa (od słów orto - prawidłowy, dobry i orexis - pożądanie, apetyt) to zaburzenie odżywiania, polegające na przywiązywaniu nadmiernej, chorobliwej uwagi do jakości spożywanych pokarmów. Tym różni się od anoreksji, że ilość przyjmowanego jedzenia nie jest w zasadzie zmniejszona, tylko pokarmy wybierane są według określonego, bardzo rygorystycznego klucza.

Myli się jednak ten, kto sądzi, że nie ma w tym nic niezdrowego. Organizm człowieka do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje wielu składników odżywczych – białka, węglowodanów, tłuszczów, witamin, mikro- i makroelementów – to wszystko jest konieczne, żebyśmy były zdrowe i cieszyły się życiem. Kiedy odbieramy organizmowi którykolwiek z tych składników, nasze ciało traci naturalną równowagę, a nasze funkcjonowanie pogarsza się. Osoba chora na ortoreksję po pewnym czasie może wyeliminować ze swojej diety wszystko poza 5 - 6 produktami, które uznaje za zdrowe. Na początku oczywiście katalog dostępnych produktów jest szerszy, ale z czasem obsesyjna kontrola spożywanego jedzenia przestaje się rządzić zdrowym rozsądkiem i przybiera formę istnej paranoi żywieniowej.

21-letnia Kalina z Warszawy tak mówi o swoim problemie:

"Na początku postanowiłam się po prostu zdrowo odżywiać i stopniowo odstawiałam wszystkie produkty ze sztucznymi konserwantami i innymi chemicznymi substancjami. Potem odrzucałam coraz więcej, aż w końcu jadłam same gotowane na parze warzywa… Zanim się zorientowałam, zaczęły mi się zdarzać omdlenia bez konkretnej przyczyny!"

Lekarze Kaliny wykryli u niej poważne niedobory mikroelementów i niektórych witamin. Teraz dziewczyna spotyka się z psychologiem i, jak twierdzi, jest już z nią coraz lepiej. Mimo to, cały czas, gdy je coś innego niż gotowane warzywa, czuje się z tym źle i rodzina często musi w nią wmuszać inne produkty.

Psycholodzy nie szacują, ilu ludzi może dotyczyć problem ortoreksji, jednak zauważają, że to nowe zaburzenie w ostatnich latach staje się coraz częstsze i dotyka coraz więcej osób. Dlatego ostrzegamy – zdrowe odżywianie to świetna sprawa, ale pamiętajcie – wszystko z głową, bo zdrowe odżywianie powinno być przede wszystkim zdrowe!

Polecane wideo

Komentarze (18)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 09.05.2010 19:49
fdsf
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.09.2008 15:06
Staram się bardzo zdrowo odżywiać, ale myślę, żę ortoreksja mi nie grozi, bo jak mój chłopak coś ugotuje albo upiecze to od razu się na to rzucam:)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 02.08.2008 01:27
to co jem ma być zdrowe ale przy okazji smaczne. Co do tych warzyw chyba szybko by mi sie znudziły ;/ Jadam urozmaicone jedzenie, czyli wszystkiego po troszku ;);) pasuje mi smak i nie mam problemów z nadwagą
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 27.07.2008 15:14
[quote="Gosc"]A ja to mam i jest mi z tym dobrze. Chociaż z tęsknotą wspominam czasy sprzed rozpoczęcia odchudzania.[/quote] Dokladnie :)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 25.07.2008 18:20
A ja to mam i jest mi z tym dobrze. Chociaż z tęsknotą wspominam czasy sprzed rozpoczęcia odchudzania.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie