Tylko tak sprawdzisz, czy masz nadwagę. Zapomnij o wyliczaniu BMI

Naukowcy twierdzą, że to znacznie bardziej wiarygodny sposób.
Tylko tak sprawdzisz, czy masz nadwagę. Zapomnij o wyliczaniu BMI
Fot. Unsplash.com
28.06.2018

Czy jestem gruba?” - to od lat jedno z najczęściej wpisywanych do wyszukiwarek internetowych haseł. Szukamy prostej odpowiedzi, a w efekcie wpędzamy się w jeszcze większe kompleksy. Zwłaszcza, kiedy trafiamy na konkretne skale i dochodzimy do wniosku, że nie mamy z nimi nic wspólnego. Każda z nas chce mieścić się w normie.

Zobacz również: Słynne patenty na płaski brzuch, które NIE DZIAŁAJĄ

Jeśli masz X wzrostu, to powinnaś ważyć Y kilogramów. Mając X lat masa twojego ciała nie powinna być większa, niż Y. Waga statystycznej kobiety wynosi tyle, a tyle. Bez zastanowienia porównujesz siebie z tymi wartościami wpadasz w czarną rozpacz, bo przecież jesteś niższa i cięższa, niż norma przewiduje.

Szczególnie zdradliwe okazują się wyliczenia BMI, czyli wskaźnika masy ciała. Na pewnym etapie życia decyduje się na to niemal każda z nas i rzadko uzyskuje satysfakcjonujący wynik. Właśnie dlatego warto odejść od tego typu pomiarów i postawić na bardziej wiarygodną metodę - zachęca Harvard Medical School.

otyłość brzuszna

fot. iStock

BMI, czyli wskaźnik masy ciała, to nic innego, ale współczynnik powstały przez podzielenie masy ciała podanej w kilogramach przez kwadrat wysokości podanej w metrach. Wynik interpretuje się porównując go do ustalonych zakresów wartości. Może się okazać, że masz niedowagę, twoja waga mieści się w normie albo mówimy już o nadwadze.

Bardziej szczegółowa klasyfikacja mówi również o wygłodzeniu, wychudzeniu i trzech stopniach otyłości (w tym klinicznej i skrajnej). To wszystko jednak na nic, jeśli prowadzisz bardzo aktywne życie i masz więcej mięśni, niż tłuszczu. Te ważą więcej, a w efekcie możesz zostać uznana wręcz za otyłą, chociaż jesteś bardzo zgrabna i sprawna.

Naukowcy postulują więc, by zamiast wykonywać skomplikowane działania - posłużyć się miarką i zmierzyć obwód brzucha. Wynik tego badania wydaje się znacznie bardziej wiarygodny.

Zobacz również: Ważyła 150 kg. Pokazała, co stało się z jej ciałem po drastycznym odchudzaniu

otyłość brzuszna

fot. iStock

Każdy człowiek tyje nieco inaczej, ale zdecydowana większość tkanki tłuszczowej gromadzi się na brzuchu. Od obserwacji tej części ciała należy rozpocząć diagnozowanie otyłości. W tym przypadku także mamy do czynienia ze wskaźnikami, ale te mówią o naszej kondycji zdecydowanie więcej, niż BMI.

Pierwszy stopień otyłości brzusznej u kobiet rozpoznaje się w sytuacji, gdy obwód pasa wynosi 80 cm lub więcej. Drugi stopień to wartość równa lub większa 88 cm. Dla mężczyzn - odpowiednio 94 i 102 cm.

Warto zmierzyć również stosunek obwodu talii do obwodu bioder. W przypadku kobiet, jeśli podzielenie jednej wartości przez drugą daje wynik 0,85 lub większy - także mamy do czynienia z otyłością centralną.

otyłość brzuszna

fot. iStock

Oczywiście, zdarzają się sytuacje, kiedy tyjemy wyłącznie na brzuchu, a cała reszta sylwetki pozostaje w normie. To jednak niewiele zmienia, bo otyłość brzuszna i tak uważana jest za najgroźniejszą dla naszego zdrowia. Powikłaniami związanymi z nadmiarem tkanki tłuszczowej właśnie w tym miejscu są m.in. choroby metaboliczne, układu krążenia, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca czy zwyrodnienie stawów.

Nie chodzi więc wyłącznie o figurę i nasze samopoczucie. Odstający brzuch to realnie większe ryzyko zawału serca, miażdżycy, choroby wieńcowej i trudności z poruszaniem się. Bagatelizowanie tematu poprzez określanie otyłości brzusznej mianem mięśnia piwnego czy ciąży spożywczej nie powinno mieć miejsca.

Dokonaj stosownych obliczeń i sprawdź, czy mieścisz się w normie. Może się okazać, że wynik BMI faktycznie nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.

Zobacz również: Ważą tyle samo, ale mają zupełnie inne ciała. Zobacz zdjęcia, które wprawiają w osłupienie

Komentarze (1)

Ocena: 5 / 5
Elka (Ocena: 5) 28.06.2018 15:38
ja z bmi obliczyłam i wyszło , że mam minimalną nadwagę. niby mogłabym na to oko przymknąć ale uznałam, że zacznę zamawiać dietę lightdiet żeby te kilogramy zgubić. powinnam dać radę. już mi się wydaje że sukienka która była opięta lepiej wygląda
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo