Dlaczego warto odchudzać się zimą?

Odchudzanie w mroźne miesiące jest trudniejsze, ale możliwe.
Dlaczego warto odchudzać się zimą?
Fot. Thinkstock
07.01.2016

Za odchudzaniem w okresie jesienno-zimowym przemawia kilka silnych argumentów. Na przykład taki, że można je przedłużyć na wiosnę, co daje więcej czasu na kształtowanie sylwetki. Po zimowym zrzucaniu wagi nie będziemy też już mieli praktycznie nic do zrobienia latem, jak tylko cieszyć się nową figurą. Dodatkowo, zimą możemy ćwiczyć na zewnątrz, dzięki czemu unikamy krępującego stroju, w którym nie czujemy się pewnie na siłowni. Pod grubym dresem ukryjemy wszystkie fałdki.

Jemy na zapas

Dbanie o prawidłową dietę zimą nie jest proste. Dietetycy mówią, że efekty przychodzą później niż gdy odchudzamy się w okresie wiosenno-letnim i potrzeba więcej wytrwałości, aby dotrwać do końca procesu.

- Chociaż jest to najlepszy czas, żeby przygotować się do lata, zimą jest  zdecydowanie trudniej o utratę wagi. Chętniej sięgamy po tłuste i obfite potrawy, mniej się ruszamy na powietrzu, a organizm sam z siebie ma tendencję do gromadzenia zapasów. To są główne czynniki, które hamują proces zrzucania wagi - mówi dietetyczka Małgorzata Bellwon.

Naturalne potrzeby organizmu, czyli gromadzenie energii w postaci tkanki tłuszczowej, stoją w sprzeczności z celem, jakim jest odchudzanie.

- Najczęściej moi pacjenci sięgają po zawiesiste zupy, bo są rozgrzewające, ale niestety bardzo kaloryczne i niweczą cały plan żywieniowy - dodaje.

odchudzanie zimą

Fot. Thinkstock

Sałatki mogą osłabić odporność

Jeśli mimo to nadal chcemy się odchudzać, specjaliści radzą, aby nie rezygnować z gorących zup i innych ogrzewających potraw. Należy jednak ograniczyć ich kaloryczność. Czyli zupa tak, ale nie zawiesista. Idealny jest rosół. Do posiłków dodawajmy też rozgrzewające przyprawy - imbir, papryczkę chilli, czosnek. Na pewno nie jedzmy wtedy sałatek, bo choć mają mało kalorii, sprawiają że jest nam zimno. Zamiast pozyskiwać z pożywienia siłę, organizm traci energię na zachowanie właściwej temperatury.

Rozgrzewać możemy się też innymi potrawami. Zwykłe musli z gorącym mlekiem na śniadanie będzie lepsze niż kanapka, która może być z ciemnego chleba i chudej wędliny, ale nie dostarczy nam potrzebnej energii.

- Musli jest sycące, daje dużo energii i choć jest bardziej kaloryczne niż kanapka, ponieważ jemy je na ciepło i głównie rano, szybciej spalimy ten nadmiar kalorii - mówi Magdalena Kuklik, technolog żywienia Mixit. pl, platformy specjalizującej się w kompozycjach musli i kasz na życzenie. – Aby wzmocnić odporność, do mieszanki można dodać letnie owoce, na przykład maliny w postaci liofilizowanej, które po suszeniu mrozem zachowują wszystkie wartości odżywcze – dodaje.

Jeśli nie zapewnimy organizmowi odpowiedniej dawki kalorii, możemy osłabić swój układ immunologiczny i stać się bardziej podatni na ataki wirusów i bakterii chorobotwórczych. Zamiast późniejszego leżenia w łóżku i brania leków, lepiej więc zadbać o odporność.

odchudzanie zimą

Fot. Thinkstock

Kiedy odchudzanie zimą może być skuteczne?

Jeśli uprawiamy ćwiczenia fizyczne na świeżym powietrzu, sprawiamy, że krew krąży szybciej, a tlen i składniki odżywcze są równomiernie rozprowadzane do każdej komórki ciała. Poprawia się metabolizm i wydalanie toksyn z organizmu. Widać to wyraźnie nawet po spacerze na mrozie - cera odzyskuje blask i promienieje. Tego efektu nie uzyskamy ćwicząc w domu lub na siłowni, dlatego wyjście z domu jest tutaj kluczem do sukcesu.

Jeśli oprócz ćwiczeń na mrozie będziemy jeść rozgrzewające, ale nietłuste dania, a w domu przykręcimy kaloryfery, po kilku zimowych miesiącach idealna sylwetka pojawi się na pewno!

Źródło: Materiały prasowe

Komentarze (11)

Ocena: 4.45 / 5
Michalina (Ocena: 5) 19.10.2016 09:53
Mi udało się schudnąć dzięki poradni Skosztuj Zdrowia Łódź. Warto było zdecydować się na współpracę z Panią Alicją. A odchudzanie zimą jest możliwe!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 29.02.2016 10:24
Ważne, żeby posiłki, które jemy zimą były sycące a niskokaloryczne. Dobrym sposobem jest jedzenie gęstych zup kremów z warzyw z dodatkiem rozgrzewający i mających właściwości odchudzające przypraw jak chili, imbir, czosnek i z dodatkiem zdrowych ziół. Warto pamiętać o chudym nabiale, bo to doskonały spalacz tłuszczu i piciu wody ale też naturalnych owocowych herbat. Na mnie fajnie też działa be slim3, który ma naturalny skład i przyspiesza metabolizm. Warto oczywiście ćwiczyć ale ja dopiero na wiosnę rozpoczynam moje treningi, bo teraz jeszcze jestem w zimowym letargu- ale już chudnę:)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 23.01.2016 11:05
Jestem w trakcie kuracji z suplementem Slimcea. 4 tygodnie i spadek wagi o 5kg. Wydaje się to świetnym rezultatem. Odczuwam to co większość, blokadę głodu / łaknienia oraz przyśpieszoną przemianą materii. Super środek za małe pieniądze.
odpowiedz
ania (Ocena: 5) 17.01.2016 14:40
W poradni PsychoMedic.pl pracujemy zespołowo, dlatego do pomocy w trudnościach z odżywianiem się często włączamy specjalistę dietetyka. Dzieciom cierpiącym na tego rodzaju trudności pomagamy spotkaniami z całą rodziną. W poradni PsychoMedic.pl pracujemy zespołowo, dlatego do pomocy w trudnościach z odżywianiem się często włączamy specjalistę. Kontak z kliniką pod nr telefonu 22 299 11 22 lub 22 253 88 88. Czynna jest 7 dni w tygodniu.
odpowiedz
gagat (Ocena: 5) 13.01.2016 10:20
ja sie motywowałam z koleżanką jak byłam na kuracji ze Slimcea. Ja schudłam 15kg a koleżanka 14kg w 3 miesiące :) bez motywowania siebie było by cieżej :)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo