Nie chciała być kolejną grubą panną młodą, więc postanowiła się zmienić... Nie za bardzo?!

Trudno uwierzyć, że to ta sama osoba. Kiedyś ociężała i mało atrakcyjna, a dzisiaj - bogini fitnessu.
Nie chciała być kolejną grubą panną młodą, więc postanowiła się zmienić... Nie za bardzo?!
31.05.2015

Ślub to jeden z najpiękniejszych dni w naszym życiu, ale pod warunkiem, że lubimy siebie. Każda panna młoda chce wyglądać w tym szczególnym momencie najlepiej, jak tylko może. Stąd ogromna popularność diet i treningów nastawionych na szybki efekt. Liczy się tylko to, by jak najwięcej schudnąć i jak najbardziej wymodelować ciało przed wielkim dniem. Ona także nie chciała być kolejną „grubą panną młodą”.

31-latka nigdy za bardzo nie przejmowała się swoim wizerunkiem. Wszystko zmieniło się w momencie, kiedy przypadkowy mężczyzna poznany w pracy miał czelność skomentować jej tuszę. A także ślubne plany, po tym, jak jej wieloletni partner wreszcie się oświadczył. On – wysportowany i przystojny facet, ona – ociężała i zwyczajnie otyła kobieta wyglądająca na sporo więcej lat, niż miała w rzeczywistości.

Claire Crowther ważyła wtedy 90 kilogramów. 10 miesięcy później, dzięki diecie i ćwiczeniom, było jej już o 25 kg mniej... Ale to nie koniec!

odchudzanie przed ślubem

Claire Crowther ważyła 90 kilogramów.

odchudzanie przed ślubem

Nie lubiła swojego ciała, ale nie miała też motywacji, by nad nim popracować.

odchudzanie przed ślubem

Kobieta ze swoim partnerem, Stephenem, który chwilę później jej się oświadczył.

odchudzanie przed ślubem

Odmieniona para w dniu ślubu razem ze swoją córką. Przy okazji odchudzania Claire, Stephen także zaczął intensywniej ćwiczyć. Dzisiaj wyglądają jeszcze inaczej...

odchudzanie przed ślubem

Claire Crowther - 40 kilogramów mniej!

odchudzanie przed ślubem

Claire z mężem

odchudzanie przed ślubem

Claire Crowther

odchudzanie przed ślubem

Claire z mężem

odchudzanie przed ślubem

Claire Crowther - przed i po przemianie.

Komentarze (29)

Ocena: 4.86 / 5
Anonim (Ocena: 5) 30.06.2015 00:04
Myślisz ze jestem ładna? - zapytała. On powiedział "nie". Zapytała wiec jeszcze raz: " Jestem w twoim sercu? Powiedział "nie". Na koniec się zapytała: "Jakbym odeszła, to byś płakał za mną? Powiedział, ze "nie". Smutne - pomyślała i odeszła. Złapał ja za rękę i powiedział: "Nie lubię Cię, kocham Cię. Dla mnie nie jesteś ładna, tylko piękna. Nie jesteś w moim sercu, jesteś moim sercem. Nie płakałbym za Tobą, tylko umarłbym z tęsknoty." Dziś o północy twoja prawdziwa miłość zauważy, że Cię kocha. Coś ładnego jutro miedzy 13-16 się zdarzy w Twoim życiu, obojętnie gdzie będziesz w domu,przy telefonie albo w szkole. Jeśli zatrzymasz ten łańcuszek, nie podzielisz się tą piękną historią - to nie znajdziesz szczęścia w 10 najbliższych związkach, nawet przez 10 lat. Jutro rano ktoś Cię pokocha. Stanie się to równo o 12.00. Będzie to ktoś znajomy. Wyzna Ci miłość o 16.00 Jeśli ci się nie uda wysłać tego do 20 komentarzy zostaniesz na zawsze samsama
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 02.06.2015 00:25
To bie ta laska
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 01.06.2015 14:07
cudne!boskie, zdrowe umiesnione cialo!!!
odpowiedz
Kate (Ocena: 5) 31.05.2015 23:57
Czapki z głów! :)
odpowiedz
Agnes (Ocena: 5) 31.05.2015 23:55
Urzekł mnie fakt że mimo iż nie była idealna, potrafił w niej dostrzec piękno na tyle by wiedzieć że to miłość na zawsze. A Ją podziwiam za wytrwałość :) Fryzura ślubna nie najładniejsza, ale ona sama mega ♥
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo