Dietetyczne łakomstwo: nowa dieta?

Dietetycy prześcigają się w wymyślaniu kolejnych diet. Oto jedna z ich najnowszych propozycji.
Dietetyczne łakomstwo: nowa dieta?
02.03.2015

Umówmy się: trzymanie się odchudzającej diety to wyzwanie dla ciała i psychiki. Z początku mamy sporo silnej woli i motywacji, jednak z czasem jest coraz trudniej. Zaczynamy tęsknić za naszymi ulubionymi przysmakami, nie potrafimy odmówić sobie jedzenia w towarzystwie, męczą nas wyrzeczenia, liczenie kalorii i godziny spędzone w kuchni, gdzie musimy główkować nad dietetycznymi potrawami. Kończy się to zwykle tak samo – wmówieniem sobie, że wcale nie jest tak źle i porzuceniem diety.

A gdyby tak istniała dieta, która nie wymaga wprowadzania wielkich zmian do jadłospisu, tylko kontrolowała ilość spożywanego posiłku, bez eliminowania konkretnych grup pokarmów? Mamy dobrą wiadomość – na takich założeniach opiera się dieta IF, czyli Intermittent Fasting (z ang. intermittent – sporadyczny, okresowy, fasting – post). Taki sposób odżywiania nazywa się też dietetycznym łakomstwem. Jego fanką jest modelka Miranda Kerr.

Najpierw uczta, potem post

W diecie IF odpada codzienne liczenie kalorii, wielogodzinne gotowanie czy kupowanie żywności wyłącznie w sklepach eko. Najważniejsza jest zmiana nawyków. Chodzi o to, by kierować się zasadą 5:2, czyli przez pięć dni w tygodniu jeść normalnie, a przez kolejne dwa mocno ograniczyć liczbę spożytych kalorii – do 500 dziennie dla kobiety i 600 dla mężczyzny. Te dwa dni nazywa się „oknem żywieniowym”. Dla uproszczenia mówi się, że to dni postne.

Orędownikiem diety IF jest dr Michael Mosley, który przekonuje, że opracowana przez niego metoda odchudzania jest skuteczna, bezpieczna i można ją stosować przez długi czas. Nie jest przy tym monotonna. Ale bynajmniej nie chodzi o to, żeby przez pięć dni opychać się do woli, a przez dwa głodzić. Zbilansowany jadłospis to już nie tylko kwestia odchudzania, ale przede wszystkim zachowania zdrowia i dobrej kondycji psychofizycznej. Kto więc objada się wysoko przetworzonymi produktami, słodyczami, pije kolorowe, gazowane napoje, używa dużych ilości soli i cukru, szkodzi swojemu organizmowi.

fast food

Zdrowy talerz

Zalecane jest, aby w diecie znalazły się: produkty pełnoziarniste, jajka, ryby, chudy drób, warzywa i owoce, świeże soki, kasze, orzechy, niskotłuszczowy nabiał, zioła, ziołowe herbaty, woda. W dni postu nie należy jeść makaronu, białego ryżu, jasnego pieczywa, cukru itp. Dobrą przekąską są wtedy bakalie, świeże owoce i warzywa (np. umyta, obrana i pokrojona w słupki marchewka). Dr Mosley nie poleca natomiast spożywania alkoholu w dni o obniżonej podaży kalorii.

Dr Michael Mosley powołuje się badania na grupie 115 kobiet z nadwagą, które wykazały, że panie odżywiające się według zasady 5:2 straciły więcej tkanki tłuszczowej i kilogramów, miały też lepsze wyniki badań – zwłaszcza przeprowadzanych pod kątem wykrycia ewentualnego nowotworu piersi – od kobiet, które odchudzały się w konwencjonalny sposób. Badania naukowe, których wyniki przywołuje dr Mosley, wykazały, że stan zdrowia poprawił się również u osób, których waga jest w normie, a które zastosowały dietę IF.

fast food

Jak zaplanować posiłki?

Dwa dni, kiedy spożywa się mniej kalorii, nie muszą następować jeden po drugim. To od nas zależy, jak rozplanujemy sobie dietę 5:2. Później najlepiej jest trzymać się planu, tzn. że jeśli zamierzamy jeść mniej w piątek i niedzielę, starajmy się potem tego nie zmieniać. Dobrze jest wcześniej zaplanować sobie posiłki na te dni, żeby nie okazało się, że jednak na talerz trafiło więcej kalorii niż powinno.

Dieta IF nie jest jednak wskazana dla wszystkich. Nie zaleca się jej osobom poniżej 18. roku życia, diabetykom z cukrzycą typu 1, kobietom w ciąży i karmiącym matkom, ludziom po operacjach. Osoby z chorobami przewlekłymi, osłabione, z obniżoną odpornością przed zastosowaniem diety IF powinny porozmawiać z lekarzem.

Dr Michael Mosley przypomina, że dla zachowania zdrowia i atrakcyjnego wyglądu bardzo ważna jest aktywność fizyczna. Autor diety IF twierdzi, że osoby, które ćwiczą w dni postu, szybciej tracą na wadze. „Trening przyda się poza tym, gdy dopadnie nas głód” – uważa dr Mosley. Potraktuj go jak zdrowy zamiennik dla leżenia na kanapie z paczką chipsów.

fast food

Gdy dieta IF nie działa

Jeśli odżywianie według zasady 5:2 nie sprawi, że zaczniesz chudnąć, dr Mosley podpowiada, by przestawić się wtedy na dietę 4:3, czyli cztery dni normalnego jedzenia i trzy dni do 500 kcal. Zasady pozostają takie same, tylko czeka cię jeden więcej dzień w tygodniu, gdy będziesz musiała uważniej komponować posiłki.

Warto też przyjrzeć się posiłkom, które jesz w dni, gdy nie musisz się ograniczać. Pisałam już o tym, że nie można się objadać. Jeżeli twój jadłospis będzie w te dni nieracjonalny, nawet dwa czy trzy dni postu nie pomogą. Oczywiście nic się nie stanie, jeśli od czasu do czasu sięgniesz po ciastko czy wypijesz kawę z cukrem i mlekiem, nie można jednak odżywiać się w ten sposób zbyt często.

fast food

Kilka wskazówek:

- Jeśli nie czujesz się najlepiej w dzień postu, zjedz normalny posiłek, a dzień o ograniczonej podaży kalorii przesuń.

- Nie wskakuj nieustannie na wagę, sprawdzając, czy schudłaś. Ważyć wystarczy się raz na tydzień. Efekty możesz też mierzyć centymetrem.

- Gdy dopadnie cię głód, zajmij się czymś, wyjdź na spacer, poruszaj się. Możesz też sięgnąć po świeżo wyciskany sok.

- Kiedy osiągniesz cel odchudzania, możesz przerzucić się na model 6:1. Dzięki temu unikniesz efektu jo-jo.

- Przed zastosowaniem jakiejkolwiek diety skonsultuj się z lekarzem.

Ewa Podsiadły-Natorska

Komentarze (6)

Ocena: 4.33 / 5
Anonim (Ocena: 5) 05.03.2015 08:12
Można ucztować cały czas :) wystarczy brać acetomale. ja schudłam, mimo że się nie głodziłam. nie było efektu jajo ani innych takich, tak więc mowię nie wszystkich dziwnym wynalazkom.
odpowiedz
nameon (Ocena: 5) 03.03.2015 21:21
Stosowałam tą metodę.. ale jakoś nie od razu byłam w stanie zauważyć konkretne efekty w mojej diecie, dlatego dołożyłam do diety suplementację iqgreen i potem się ruszyło. Dieta nienajgorsza, tylko 2 dni "męki" głównie polecam w weekendy bo nie najlepiej siedzieć w pracy i ledwo zipać ;)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 02.03.2015 22:23
a stosuję dietę niskokaloryczną: śniadanie o 9, lunch o 12, a max 16 jakaś przekąska: pomarańcza, orzechy, kieliszek wina :) zero chleba, tylko owoce, warzywa, mięso(dużo ryb) i chudnę na razie 1,5 kg na tydzień jojo murowane
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 02.03.2015 17:50
ja stosuję dietę niskokaloryczną: śniadanie o 9, lunch o 12, a max 16 jakaś przekąska: pomarańcza, orzechy, kieliszek wina :) zero chleba, tylko owoce, warzywa, mięso(dużo ryb) i chudnę na razie 1,5 kg na tydzień
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 02.03.2015 16:02
niezły pomysł! zacznę od 4:3, potem 5:2 i skończę na 6:1. Mam nadzieję, że mi się uda !
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo