DIETY dla desperatów: „Żuj i wypluj”, „Połknij tasiemca” & inne

Te diety są niebezpieczne. Lepiej ich nie próbuj!
DIETY dla desperatów: „Żuj i wypluj”, „Połknij tasiemca” & inne
11.05.2014

Kobiety zwracają uwagę na swój wygląd od zawsze. I chociaż były momenty, kiedy za atrakcyjne uważane było puszyste kobiece ciało, od przynajmniej kilku wieków w cenie jest szczupła sylwetka. Nie powinno więc dziwić, że przez długie lata wypracowałyśmy wiele sposobów na to, by uzyskać taki efekt. Często niemających zbyt wiele wspólnego ze zdrowym rozsądkiem. Szczególnie widoczne było to w XX wieku, kiedy nowe diety pojawiały się praktycznie każdego dnia. Na szczęście o większości z nich możemy już zapomnieć.

Nie dlatego, że okazały się nieskuteczne, bo niektóre przynosiły wymierne efekty. Decydującym powodem jest fakt, że często bardzo szkodziły naszemu zdrowiu, a wręcz zagrażały życiu! Doszło do tego, że zakompleksiona i zdesperowana kobieta była w stanie nie jeść nic lub połykać cokolwiek, by zrzucić dodatkowe kilogramy. Nasza dietetyczna histeria doprowadziła do tego, że karmiłyśmy się m.in. dymem tytoniowym, tasiemcami czy wacikami kosmetycznymi.

Historia bywa pasjonująca, ale w tym przypadku jest także przerażająca. Z perspektywy początku XXI wieku doskonale zdajemy sobie sprawę, jak bardzo błądziły nasze matki, babcie, a w końcu my same. Czy czegoś nas to nauczyło? O tym przekonamy się pewnie za kolejnych 100 lat. Wtedy okaże się, do czego same byłyśmy zdolne... Oto najdziwniejsze diety z przeszłości!

skuteczna dieta

1900: ŻUJ I WYPLUJ

Na początku XX wieku furorę robiła dieta opracowana przez amerykańskiego przedsiębiorcę, Horacego Fletchera. Zakładała, że jeść możemy niemal wszystko, ale pod jednym zasadniczym warunkiem – pokarmu nie możemy połykać! Jak to możliwe? Ten sposób na odchudzanie zakładał wielokrotne przeżuwania pokarmu (jeden kęs nawet 100 razy). W ten sposób do naszego organizmu dostawały się wyłącznie substancje płynne zawarte w jedzeniu oraz składniki odżywcze.

Inną modyfikacją tej diety było ponownie wielokrotne przeżuwanie, ale już bez wypluwania. Uważano, że powolne jedzenie sprzyja pochłanianiu mniejszych ilości pokarmu. Twierdzono również, że bardzo rozdrobnione jedzenie... o wiele mniej tuczy. Bzdura.

skuteczna dieta

1920: PAL NA ZDROWIE

Z dzisiejszej perspektywy wydaje się to niewiarygodne, ale 100 lat temu uważano, że palenie tytoniu to niewinna rozrywka, która nie wpływa w żaden sposób na nasze zdrowie. Chyba, że w pozytywnym sensie. Wielu ludzi twierdziło, że papierosy tłumią apetyt, więc lepiej wciągnąć do płuc czarny dym, niż zjeść kolejny posiłek. Przekonanie o tym było tak powszechne, że wykorzystał to nawet jeden z producentów.

W 1925 roku markę papierosów Lucky Strike reklamowano hasłem „Sięgnij po Lucky, zamiast po słodycze”. Dopiero po latach okazało się, że nikotyna być może faktycznie powstrzymuje niektórych przed jedzeniem, ale przy okazji zabija.

skuteczna dieta

1930: DIETA GREJPFRUTOWA

Na pewno bardziej zdrowa, niż nikotynowa, ale tak samo mało skuteczna. W latach 30. na Zachodzie odnotowywano rekordową sprzedaż egzotycznych owoców, przede wszystkim grejpfrutów. Uważano, że trzeba zjeść przynajmniej jeden owoc do każdego posiłku. W jakim celu? Nie po to, by zapchać żołądek. Twierdzono, że enzymy zawarte w tym przysmaku spalają tłuszcz w organizmie.

Choć nie potwierdzono skuteczności tej metody, współcześni dietetycy polecają zjadanie jak największej ilości warzyw i owoców bogatych nie tylko w witaminy, ale także korzystny dla nas błonnik.

skuteczna dieta

1950: TASIEMCEM W TŁUSZCZ

Moda na tę metodę niestety się powtarza, ale apogeum osiągnęła w połowie XX wieku. To właśnie wtedy bogaci mieszczanie decydowali się na przyjmowanie do organizmu małych tasiemców lub jaj, z których dopiero się rozwiną. Założenie jest proste – pasożyt żywi się tym, co znajduje w naszym żołądku i jelitach, przy okazji nie pozwalając nam przytyć. Problem w tym, że z czasem może to prowadzić to do niedożywienia i poważnych problemów zdrowotnych.

Warto dodać również, że najedzony osobnik może osiągnąć nawet ponad 6 metrów długości i żyć w nas przez wiele lat. Wcześniej może desperata zabić...

skuteczna dieta

1970: WYŚPIJ SIĘ

Kroniki podają, że najsłynniejszym fanem tej „diety” był sam Elvis Presley. W latach 70. wiele osób mających problem z nadwagą dosłownie nie wychodziło z łóżek. Założenie było proste – im więcej śpisz, tym mniejsze masz zapotrzebowanie na energię. Jeśli jej nie potrzebujesz, wtedy nie musisz jeść. Kilkudniowe „sesje odchudzające” w łóżku nie byłyby możliwe, gdyby nie systematyczne przyjmowanie leków uspokajających i nasennych, a to może się skończyć wyjątkowo źle. 

Może przynajmniej przynoszą efekt? Nie. W czasie snu spalamy znikome ilości kalorii. Nawet kilka dni w łóżku nie może się równać z jednym intensywnym treningiem na siłowni.

skuteczna dieta

2000: WACIK W PIĘCIU SMAKACH

Przez lata wydawało się, że to niemający nic wspólnego z rzeczywistością mit, ale zeznania topowych modelek udowodniły, że to jednak prawda! Dieta polega na spożywaniu wacików kosmetycznych nasączonych najczęściej wodą (choć niektórzy pozwalają sobie na soki owocowe). W ten sposób organizm jest oszukiwany – żołądek zaczyna się wypełniać, ale równocześnie nie przyjmujemy żadnych kalorii.

Specjaliści nie pozostawiają na tym pomyśle suchej nitki. Nic w tym dziwnego, bo organizm jest przystosowany do trawienia pokarmów, a nie poliestrowych wacików nasączonych chemikaliami. Dieta wacikowa może prowadzić do poważnej niedrożności jelit.

skuteczna dieta

2006: ZŁUDNA MIKSTURA

Na temat tej diety zrobiło się głośno, kiedy okazało się, że to właśnie jej zawdzięcza utratę wagi Beyonce. Piosenkarka przygotowująca się do roli w filmie „Dreamgirls” schudła w ten sposób 10 kilogramów. Zwolenniczki tej metody każdego dnia przyjmują mieszankę, w której skład wchodzą: ciepła woda, sok z cytryny, syrop klonowy i pieprz cayenne. Napój nie ma prawie żadnej wartości kalorycznej, cytryna i pieprz zwiększają metabolizm, a cukier z syropu klonowego dodaje choć odrobinę energii, która pozwala nam funkcjonować.

Efekty mogą być rzeczywiście spektakularne, ale utrata kilogramów jest w tym przypadku bardzo złudna. W rzeczywistości nie pozbywamy się tłuszczu, ale wody z organizmu. A ta wróci natychmiast, kiedy zaczniemy znowu normalnie jeść.

Komentarze (5)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 03.02.2015 11:29
Schudnąć jest naprawdę łatwo, bez takich ekstremalnych sposobów. Ja zrzuciłam 20 kg biorąc tabletki acetomale, które mi w a żaden sposob nie zaszkodziły - waga była niska, nawet na kilka tygodni po kuracji. Nie głodziłam się a tymbardziej nie musiałam jeść wacików z sokiem cytrynowym :| co za desperacja.
odpowiedz
ang (Ocena: 5) 10.08.2014 20:18
grejpfruty naprawde wspomagaja spalanie tluszczu
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 12.05.2014 01:41
bogaci mieszczanie w latach 50tych XX wieku? Proponuje wrócić na historię bo w XIX nadeszła fala zmian w modelu społeczeństwa ,który utrzymywał się jeszcze od późnego średniowiecza. Warto było by to wiedzieć. Lepeij nazwać ich klasą średnią
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 11.05.2014 17:11
Nie czytam artykuły ale jeśli ktoś stosuje "żuj i wypluj" to pozdrawiam. Kłopoty z żołądkiem ma murowane. Wrzody o ile się nie mylę.
odpowiedz
feministka2014 (Ocena: 5) 11.05.2014 01:27
jak mozna karmic pasoz*ta,ze sie tak wyraze no TASIEMCA ;/
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo