Uważaj na ten zabieg stomatologiczny. „Pacjenci przychodzą z płaczem”

Filip Chajzer twierdzi, że stał się jego ofiarą.
Uważaj na ten zabieg stomatologiczny. „Pacjenci przychodzą z płaczem”
Fot. Canva
12.12.2025

Jeszcze kilka lat temu słowo bonding niewiele mówiłoby komukolwiek. Dzisiaj natomiast jest jednym z najpopularniejszych zabiegów stomatologii estetycznej. W mediach społecznościowych przedstawia się go jako szybki, prosty i niemal bezbolesny sposób na natychmiastową poprawę wyglądu uśmiechu. Higieniści coraz częściej zwracają uwagę, że ta spektakularna metamorfoza może nieść za sobą poważne ryzyko, o którym pacjenci nie zawsze są informowani.

Aneta Zamęcka, prowadząca profil „dental_hygienist_aneta”, alarmuje w rozmowie z Onetem, że bonding nie jest tak bezpieczny i „małoinwazyjny”, jak często się go przedstawia. Jak podkreśla specjalistka, oklejanie zębów kompozytem, czyli materiałem wykorzystywanym do plomb, nie pozostaje obojętne dla szkliwa ani przyzębia.

Zobacz także: Owiń folią aluminiową swoje stopy i zobacz, co się stanie. Efekt cię zaskoczy!

Zasady pielęgnacji zębów po bondingu

Według Zamęckiej jednym z największych problemów jest brak odpowiedniej edukacji pacjentów po zabiegu. Bonding wymaga bowiem bardzo szczególnej pielęgnacji, która w ocenie ekspertki bywa bagatelizowana.

„Nie można pić czarnej kawy, jeść kwaśnych produktów czy gryźć twardych rzeczy, jak orzechy. Materiał kompozytowy łatwo się przebarwia, a niewłaściwa higiena może prowadzić do poważnych problemów”, wyjaśnia cytowana przez Onet higienistka.

Niedoświadczeni pacjenci często wracają do starych nawyków, a to skutkuje uszkodzeniem kompozytu i ryzykiem stanów zapalnych. W efekcie wymagane są kolejne, nieraz bardzo kosztowne interwencje stomatologiczne.

Powikłania po źle wykonanym bondingu

Zamęcka przyznaje, że w swojej pracy często spotyka osoby rozgoryczone skutkami źle przeprowadzonego zabiegu. „Ludzie przychodzą do mnie z płaczem. Są nawisujące krawędzie, które prowadzą do próchnicy i stanów zapalnych dziąseł. Pacjenci wydają ogromne pieniądze, a efekt końcowy bywa tragiczny - odpryski, przebarwienia, nierówności”, mówi higienistka.

Zobacz także: Tych trików nie zdradzi Ci żaden dentysta. Dzięki nim naturalnie wybielisz zęby

Problemy Filipa Chajzera po bondingu

O powikłaniach po bondingu głośno zrobiło się również za sprawą Filipa Chajzera. W sierpniu ubiegłego roku dziennikarz zdecydował się na zabieg odbudowy zębów kompozytem. Początkowo był zachwycony efektem. „Uwielbiam się śmiać, to moje hobby”, pisał w mediach społecznościowych, dziękując lekarzowi wykonującemu bonding.

W ostatnich tygodniach prezenter ujawnił, że zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. „Codziennie, kiedy myję zęby, pluję krwią”, relacjonował na Instagramie, wywołując burzliwą dyskusję o bezpieczeństwie zabiegu.

Sytuacja nabrała dodatkowego rozgłosu, gdy stomatolog Piotr Trafidło, lekarz, który wykonywał zabieg, publicznie skomentował sprawę. W mediach społecznościowych ujawnił, że Chajzer i jego partnerka mieli otrzymać bonding w ramach współpracy promocyjnej.

Dziennikarz stanowczo zaprzeczył, twierdząc, że zabieg nie został wykonany bezpłatnie, lecz w ramach ustaleń, których elementem była promocja kliniki. „Nie wykonano mi tego zabiegu za darmo, na zasadzie umowy. Wykonano go poprzez wykorzystanie moich zasięgów celem reklamy”, tłumaczy prezenter.

Co warto wiedzieć przed zabiegiem bondingu?

Eksperci zgodnie podkreślają, że bonding może dać piękny efekt wizualny, pod warunkiem że zostanie wykonany przez doświadczonego stomatologa, pacjent będzie przestrzegał zasad higieny i pielęgnacji, a także regularnie odbywał kontrole.

Jednocześnie należy pamiętać, że bonding nie jest zabiegiem całkowicie odwracalnym i może wymagać okresowych poprawek. Kompozyt z czasem się zużywa, matowieje i może ulegać przebarwieniom.

Julia Wieniawa oprowadza po swoim nowym domu. „Jest ładniej niż na wizualizacji”
Julia Wieniawa oprowadza po swoim nowym domu. „Jest ładniej niż na wizualizacji” - zdjęcie 1
Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie