Chrapanie to nie tylko uciążliwy odgłos, który spędza sen z powiek domownikom. Często jest sygnałem, że coś dzieje się z naszym organizmem. Może to być problem z oddychaniem, napięciem mięśni gardła czy zbyt suchym powietrzem w sypialni. Na szczęście istnieją proste sposoby, aby przestać chrapać i odzyskać spokojny sen.
Zobacz więcej: Poranny rytuał na długowieczność. W tych kilku krokach tkwi sekret Japończyków!
Pozycja, która szczególnie sprzyja chrapaniu, to spanie na plecach. Dzieje się tak dlatego, że język i podniebienie miękkie opadają do tyłu, utrudniając przepływ powietrza. Warto więc spróbować zasypiać na boku.
Problem może stanowić również pomieszczenie, w którym śpimy. Suche powietrze wysusza nos i gardło. Dobrym rozwiązaniem może okazać się regularne wietrzenie pokoju. Można też pomyśleć o specjalnych roślinach, które oczyszczają powietrze. Doskonale sprawdzi się aloes lub skrzydłokwiat.
Zaskakujący efekt dadzą też codzienne proste treningi mięśni języka i podniebienia. Wyraźne wymawianie samogłosek „A-E-I-O-U” potrafi zmniejszyć chrapanie nawet o 40 procent. To naturalna alternatywa dla drogich gadżetów czy leków.
Używki również sprzyjają chrapaniu, dlatego warto zrezygnować z nikotyny, która podrażnia gardło. Alkohol przed snem to również zły pomysł. Powoduje rozluźnienie gardła i nasila chrapanie.
Zmęczenie także przyczynia się do chrapania. Gdy jesteśmy niewyspani, mięśnie gardła są bardziej zwiotczałe, a oddech płytszy. Warto więc zadbać o odpowiednią ilość snu.
Zobacz więcej: Ten hormon potrafi zrujnować Twoją energię, sen i figurę
Jeśli chrapaniu towarzyszą przerwy w oddychaniu, poranne bóle głowy lub przewlekłe zmęczenie, warto zgłosić się do lekarza. Mogą to być objawy bezdechu sennego.