„Koronasomnia”. Dlaczego pandemia wywołała potężną falę bezsenności?

Globalne kłopoty ze snem to efekt splotu „prawie biblijnych” okoliczności.
„Koronasomnia”. Dlaczego pandemia wywołała potężną falę bezsenności?
Fot. Pexels.com
26.03.2021

Pandemia koronawirusa poważnie odbiła się na naszym życiu, w tym na zdrowiu psychicznym. Strach przed zakażeniem, obawa o bliskich, martwienie się o utrzymanie pracy, stres, a nawet depresja zaczęły być problemami, z którymi wiele osób boryka się po dziś dzień. 

Zobacz również: Efekt „rocznicy koronawirusa” miesza w naszym zdrowiu psychicznym. Czy Ty też na niego cierpisz?

Ta negatywna kumulacja przełożyła się na jeszcze jedno niepokojące zjawisko, czyli olbrzymią skalę problemów ze snem. W związku z pandemią koronawirusa wskaźniki bezsenności wzrosły do tego stopnia, że eksperci zaczęli mówić o problemie “koronasomni” czy też “Covid-somni. Dlaczego w czasach zarazy mamy tak wielkie problemy ze snem? 

Koronasomia, czyli bezsenność w związku z pandemią COVID-19

Fot. Pexels

Koronasomia, czyli bezsenność w związku z pandemią COVID-19 

Termin “coronasomia” powstał w wyniku połączenia słów “coronavirus” i “insomnia”, czyli bezsenność. Zdaniem ekspertów to zjawisko dotyczy ludzi na całym świecie i ma związek ze stresem wywołanym pandemią. Badanie z sierpnia 2020 roku przeprowadzone przez naukowców z University of Southampton wykazało, że na bezsenność cierpi 1 na 4 badane osoby - wcześniej była to 1 na 6 osób. Na problemy ze snem skarżą się zwłaszcza matki, pracownicy służb medycznych oraz osoby wywodzące się z mniejszości etnicznych.  

Z kolei w Chinach wskaźnik bezsenności podczas lockdownu wzrósł z 14,6 proc. do 20 proc. Zaburzenia snu zaczęto odnotowywać także we Włoszech oraz w Grecji, gdzie badanie z maja 2020 roku wykazało, że prawie 40 proc. respondentów cierpi na bezsenność. Ten termin w minionym roku zaliczył również rekordową liczbę zapytań w Google. 

Dlaczego bezsenność to tak poważny problem i nie powinien być bagatelizowany? Może wywołać długotrwałe i negatywne skutki, takie jak otyłość, stany lękowe, depresja, choroby krążenia i cukrzyca. Niedobór snu, czyli przesypianie mniej niż 7 godzin na dobę, ma negatywny wpływ także na pracę. Sprawia, że częściej popełniamy błędy, mamy obniżoną koncentrację i wydłużony czas reakcji, a także wahania nastroju. 

Zdaniem dr Stevena Altchulera, psychiatry i neurologa z prestiżowej Mayo Clinic globalna bezsenność to efekt splotu “prawie biblijnych” okoliczności.  

Jeśli cierpisz na bezsenność, jesteś w dobrym towarzystwie – to problem większości światowej populacji. Jest to konsekwencja wszystkich zmian, których doświadczamy w czasach COVID-19 

- wyjaśniał ekspert w rozmowie z BBC. 

Psychiatra dodał, że w grę wchodzi tu wiele czynników. Po pierwsze nasza codzienna rutyna została zaburzona, co ma wielki wpływ na nasz rytm dobowy. W normalnym świecie nasz dzień biegnie według harmonogramu wyznaczanego przez budziki, dojazdy do pracy, przerwy na kawę i czas na sen. Ale pandemia sporo tu namieszała. 

Twój mózg jest uwarunkowany – albo jesteś w biurze i pracujesz, albo jesteś w domu i się relaksujesz. Na tym polega zróżnicowanie. Ale teraz jesteśmy w domu przez cały czas 

- komentowała Angela Drake, profesorka z University of California, która leczy pacjentów z bezsennością i napisała szereg artykułów na temat koronasomni. Zwraca też uwagę na fakt, że pracując z domu mniej się ruszamy i mamy rzadszy kontakt z naturalnym światłem, a oba te czynniki przyczyniają się do lepszego snu. 

Jak walczyć z taką Covid-somnią? Zdaniem ekspertów najważniejsze to zwrócić się z prośbą o profesjonalną pomoc. 

Jako że pandemia trwa już przez dłuższy czas istnieje duże ryzyko, że wskaźniki bezsenności nie zaczną spadać. To dlatego, że jeśli ludzie nie będą szukać pomocy kiedy zaczną cierpieć na pierwsze problemy ze snem, te prawdopodobnie przerodzą się w zaburzenia snu, takie jak np. bezsenność. Na to niestety nie ma natychmiastowego rozwiązania. Niełatwo jest pokonać szkodliwe nawyki jeśli te już się uformowały 

- mówiła Lisa Artis z organizacji Sleep Charity. 

Zobacz również: Powstał komputer, który oblicza prawdopodobieństwo śmierci zakażonych koronawirusem. Jego dokładność to aż 90 proc.

Polecane wideo

Obejrzyj te filmy, jeśli masz problem z zaśnięciem. Uznano je za najnudniejsze
Obejrzyj te filmy, jeśli masz problem z zaśnięciem. Uznano je za najnudniejsze - zdjęcie 1
Komentarze
Ocena: 5 / 5

Polecane dla Ciebie