Złamane serce nie jest tylko metaforą. To bolesny, niebezpieczny i bardzo prawdziwy syndrom

Zdecydowanie częściej dotyczy kobiet niż mężczyzn.
Złamane serce nie jest tylko metaforą. To bolesny, niebezpieczny i bardzo prawdziwy syndrom
Fot. Unsplash
21.02.2021

Kiedy ktoś przeżyje zawód miłosny, zakocha się bez wzajemności albo nagle zakończy związek i cierpi z tego powodu potocznie mówi się, że ma złamane serce. Oczywiście te słowa są używane tylko jako przenośnia. Serca nie można dosłownie złamać, nie jest w stanie także pęknąć czy rozpaść się na kawałki gdy odczuwamy ból emocjonalny. 

Zobacz również: „Romantyczny żal” dotyka prawie 50 proc. kobiet. To zjawisko może być bardzo szkodliwe

Nie oznacza to jednak, że złamane serce jest jedynie wymysłem i barwną metaforą. Z medycznego punktu widzenia to jak najbardziej realna i bolesna przypadłość. W niektórych przypadkach syndrom złamanego serca może się okazać szczególnie niebezpieczny. 

Co to jest zespół złamanego serca?

Fot. Unsplash.com

Co to jest zespół złamanego serca? 

Zespół złamanego serca jest także znany jako kardiomiopatia takotsubo lub po prostu TTS To choroba serca o ostrym charakterze, występująca często w silnym powiązaniu ze stresem emocjonalnym lub fizycznym, a nawet żałobą. TTS polega na nagłym i przejściowym zaburzeniu funkcji skurczowej lewej komory, a w obrazie klinicznym łudząco przypomina zawał. Podobnie jest z objawami TTS – pacjenci skarżą się na bóle w klatce piersiowejproblemy z oddychaniem. Jednak w przeciwieństwie do zawału w przypadku zespołu złamanego serca nie dochodzi do blokady arterii poprzez powstawanie zakrzepów. 

Co zatem powoduje ten syndrom? To reakcja organizmu na wyjątkowo silne emocje. Może to być stres, żałoba, gniew i lęk, ale także radość.  

W naszym rejestrze spośród 1750 pacjentów, część TTS nastąpiło w ścisłym powiązaniu z radosnymi epizodami, tj. urodzinami potomka, ślubem, zwycięstwem ulubionej drużyny czy wyjściem do opery 

- mówił dr hab. n. med. Miłosz Jaguszewski w rozmowie z “Pulsem Medycyny” 

Z badań wynika też, że zespół złamanego serca częściej dotyczy kobiet niż mężczyzn. Według naukowców z Uniwersytetu Harvarda aż 90 proc. wszystkich przypadków jest diagnozowanych u kobiet między 58. a 75. rokiem życia. 

Co jednak sprawia, że stres i skrajne emocje mogą wywołać objawy bliźniaczo podobne do zawału serca? Aby to sprawdzić eksperci przeprowadzili tomografię komputerową u 15 pacjentów z TTS i porównali ich wyniki z 39 zdrowymi osobami. Wnioski z badania opublikowano następnie w czasopiśmie “European Heart Journal”. 

W porównaniu z osobami zdrowymi, u pacjentów ze “złamanym sercem” stwierdzono mniejszy stopień komunikacji pomiędzy pewnymi obszarami mózgu. Obszar odpowiedzialny za kontrolę nad emocjami “przemawiał” do obszaru kontrolującego autonomiczny system nerwowy w mniejszym stopniu, a to właśnie on odpowiada za regulację reakcji automatycznych, takich jak tętno, oddech czy mruganie 

- komentował dr Christian Templin, jeden z autorów badania. 

Zdaniem eksperta właśnie to zaburzenie na linii komunikacji sprawia, że w przypadku stresu u osób z TTS może dojść do nadmiernej stymulacji autonomicznego systemu nerwowego, a to czyni je bardziej podatnymi na wystąpienie objawów tego syndromu. 

Dobra wiadomość jest taka, że zespół złamanego serca przeważnie nie ma poważnych konsekwencji zdrowotnych – ale to nie oznacza, że jego objawy mogą być bagatelizowane. W przypadku ich wystąpienia zawsze należy skontaktować się z lekarzem w celu uzyskania prawidłowej diagnozy i wykluczenia zawału serca. 

Zobacz również: Poważne problemy ozdrowieńców. Doświadczają ich nawet 6 miesięcy po zakażeniu COVID-19

Polecane wideo

Kiedyś mówiono o niej „żywa lalka”. Dziś znacznie wydoroślała i zachwyca wyglądem
Kiedyś mówiono o niej „żywa lalka”. Dziś znacznie wydoroślała i zachwyca wyglądem - zdjęcie 1
Komentarze (3)
Ocena: 3.67 / 5
gość (Ocena: 5) 22.02.2021 20:08
Co ja robię, czytam artykuł o złamanym sercu w urodziny gościa, który mi je złamał. Czy miałam te objawy, trudno powiedzieć, leczę się psychiatrycznie i on miał w tym cegiełkę.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 21.02.2021 20:19
Cześć panowie, mam na imie Monika 25 lat. Chętnie poznam normalnego faceta. Nie szukam sponsora, nie interesuje mnie jakie masz zarobki, samochód itp. Przede wszystkim cenię kulturę osobistą i poczucie humoru, wygląd dla mnie to sprawa drugorzędna. Zainteresowanych panów zapraszam do kontaktu najlepiej na moim profilu gdzie zobaczysz moje gorące zdjęcia ;) http://panieonline.pl/monia89
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie