50-letni Ken z Chorwacji. Jedna z jego ostatnich operacji doprowadziła do priapizmu

Warto było ryzykować dla takiego efektu?
50-letni Ken z Chorwacji. Jedna z jego ostatnich operacji doprowadziła do priapizmu
Fot. Instagram.com (https://www.instagram.com/nevencigi/)
18.01.2021

Neven Ciganovic to żywy Ken z Chorwacji, o którym pisałyśmy już 4 lata temu. Wtedy zrobiło się o nim głośno za sprawą przykrego efektu ubocznego, którego nabawił się w wyniku operacji plastycznej nosa. Zabieg doprowadził 49-latka do tzw. priapizmu, czyli długotrwałej, niekontrolowanej, niechcianej i bolesnej erekcji. Dopiero trzy kolejne operacje sprawiły, że wszystko wróciło u Nevena do normy.

Zobacz także: 19-letnia „Barbie po przejściach”. Takiej żywej lalki świat jeszcze nie widział

Neven Ciganovic – żywy Ken z Chorwacji

Wygląd 49-latka z Zagrzebia inspirowany jest męskimi lalkami Bratz. - Lalki te charakteryzowały się za dużymi głowami, małym nosem, wysokimi kośćmi policzkowymi i pełnymi ustami – wyjaśnia serwis o2.pl.

Ken z Chorwacji postanowił się do nich upodobnić, a swój pierwszy zabieg powiększenia ust przeszedł w 1992 roku. Od tamtej pory ciągle coś „ulepszał” w swojej twarzy: wstrzykiwał botoks, wkładał implanty w policzki oraz brodę, a także trzykrotnie operował swój nos. I to właśnie jedna z tych operacji doprowadziła go niemal do trwałego kalectwa.

Lekarze, którzy operowali wówczas Nevena, doszli do wniosku, że priapizm był nietypową reakcją na środki znieczulające. Żywy Ken przyjmował w tamtym czasie suplement diety, który w czasie narkozy poskutkował zaskakującym efektem ubocznym.

Jak czytamy na o2.pl, Ciganovic po tej traumie chce pomóc innym mężczyznom dotkniętych priapizmem poprzez konto OnlyFans, gdzie funkcjonuje pod pseudonimem Rick Vendeta. - Mówi, że to zwiększyło jego pewność siebie, która ucierpiała, gdy borykał się z problemem.

Zobaczcie aktualne zdjęcia 50-letniego Kena w naszej galerii. Wygląda na swój wiek?

Polecane wideo

Dziewczyny pokazują swoje nosy. Ta spontaniczna akcja ma bardzo ważny cel
Dziewczyny pokazują swoje nosy. Ta spontaniczna akcja ma bardzo ważny cel - zdjęcie 1
Komentarze (1)
Ocena: 5 / 5
Grina (Ocena: 5) 18.01.2021 21:33
Szczerze mówiąc, ja nie do końca to rozumiem, ale też nie moja sprawa. Ja zdecydowałam się na operację plastyczną, konkretnie była to operacja nosa. Głównie dlatego, że garbaty nos od dzieciństwa był moim kompleksem. Trafiłam do dr Olender, wiele osób mi ją polecało. I jestem zachwycona efektem.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie