Pokochaj swoje piersi. Rozmowa z Izabelą Sakutovą, inicjatorką kampanii Dotykam=Wygrywam

Przez dotyk możemy uratować swoje życie.
Pokochaj swoje piersi. Rozmowa z Izabelą Sakutovą, inicjatorką kampanii Dotykam=Wygrywam
fot. Instagram (instagram.com/izabelasakutova)
19.10.2020

Rak piersi w Polsce jest na pierwszym miejscu wśród nowotworów u kobiet. Z danych Krajowego Rejestru Nowotworów wynika, iż co roku tę chorobę diagnozuje się u około 18 tys. kobiet, z czego ponad 5 tys. umiera, mówi Izabela Sakutova. Dlaczego? 

Zobacz również: Jak wykonać samobadanie w 7 krokach? Gwiazdy dołączyły do ważnej akcji DOTYKAM=WYGRYWAM

Pierwszym powodem jest zbyt późne wykrycie nowotworu. Choroba wykryta we wczesnym etapie jest niemal całkowicie wyleczalna. Według specjalistów najlepszym sposobem na wczesne wykrycie nowotworu jest dokładne poznanie własnych piersi i comiesięczne samobadanie. Niestety poprawnie i regularnie wykonuje je zaledwie 2-3 procent kobiet! 

Dotykam=Wygrywam. Rozmowa z Izabelą Sakutovą

Międzynarodowa ekspertka brafittingu z kilkunastoletnim doświadczeniem i konsultantka polskich gwiazd, współwłaścicielka firmy So Chic, współpracuje z takimi markami jak Panache, Bluebella i Soak Wash. Od ponad 10 lat organizuje pokazy bielizny i mody plażowej. Jest inicjatorką i organizatorką kampanii promujących zdrowe piersi, w tym akcji DOTYKAM=WYGRYWAM. 

Postanowiliśmy zapytać Izabelę Sakutovą, skąd bierze motywację do działania, jakie nawyki zdrowotne warto pielęgnować, a także... jakie są jej piersi. 

Zuzanna Niedzielska: To już Pani 9. kampania DOTYKAM=WYGRYWAM. Skąd ten pomysł i motywacja do działania?

Izabela Sakutova: Pomysł na kampanię zrodził się naturalnie. Pracując w branży brafittingowej czuję się odpowiedzialna za szerzenie wiedzy na temat tego, co możemy zrobić, by zadbać o nasze piersi. Nie ma przecież nic bliższego naszym piersiom niż biustonosz. Brafitterki w swojej pracy, pomagając klientkom ułożyć piersi w biustonoszu, dość często zauważają niepokojące sygnały. Dlatego połączenie tych dwóch światów, brafittingu i noszenia dobrze dobranego biustonosza z profilaktyką raka piersi wyrażoną samobadaniem było dla mnie oczywistym krokiem.

Przez kampanię Dotykam=Wygrywam, którą współorganizuję razem z bieliźnianą marką Panache, specjalistą w rozmiarach D+, chcemy zachęcić wszystkie kobiety, by śmielej poznawały swój biust i samobadały go regularnie. Tylko wtedy będą świadome tego, co dla ich piersi jest normalne i będą w stanie na wczesnym etapie wyłapać ewentualne zmiany.

Moim marzeniem jest, aby dziewczęta oraz kobiety bez skrępowania rozmawiały o swoich piersiach, by ta kampania dała im odwagę do poznawania swoich piersi, bo dotyk może uratować ich życie.

ZN: Jak to jest z nami, Polkami. Z czego wynika ten brak świadomości w kwestii profilaktyki raka piersi?

IS: Źródła problemu należy szukać w braku edukacji. Przecież nam nikt o tych rzeczach nie mówił, kiedy dorastałyśmy, a z upływem czasu jest coraz trudniej zacząć zmieniać swoje przyzwyczajenia. Dlatego kampania Dotykam=Wygrywam wspiera między innymi powołaną przeze mnie rok temu fundację Wsparcie na Starcie, której misją jest budowanie zdrowych nawyków dbania o piersi wśród nastolatek przez edukacyjne, bezpłatne, biustopozytywne pogadanki organizowane w szkołach na terenie całej Polski, przeprowadzane przez wyszkolone w tym celu brafitterki. Więcej na temat zorganizowania takiego spotkania można dowiedzieć się na stronie fundacji www.wsparcienastarcie.edu.pl.

ZN: A Pani kiedy ostatnio się badała?

IS: Samobadam moje piersi co miesiąc. Ostatnio było to dokładnie 3 dni temu. Zawsze robię to po miesiączce, bo wówczas piersi są najmniej wrażliwe na dotyk. Nie ma w nich tylu zmian hormonalnych, które mają miejsce na przykład przed okresem, dlatego najłatwiej jest je wówczas samobadać.

ZN: Jakie nawyki poza regularnym samobadaniem warto pielęgnować?

IS: W przypadku młodych kobiet chodzenie raz na rok na USG piersi. W przypadku dojrzałych, wykonywanie co dwa lata mammografii. Poza tym, noszenie dobrze dopasowanego biustonosza, który nie tylko wpływa na nasz codzienny komfort, podnosi on także nie tylko nasz biust, ale i noszą pewność siebie.

fot. AKPA

ZN: Od 20 lat jest Pani brafitterką. Jakie błędy najczęściej popełniamy podczas kupowania biustonosza i czym to grozi?

IS: Szacuje się, że w Polsce około 80% kobiet nosi nieprawidłowo dobrany rozmiar biustonosza. I w tym Polska nie różni się dużo od statystyk światowych. Niemniej jednak z własnego wieloletniego doświadczenia oraz z rozmów z innymi brafitterkami wiem jednak, że ten odsetek jest w rzeczywistości znacznie większy. Nic dziwnego − przed laty większość dostępnych na polskim rynku marek miała ograniczony zakres rozmiarów i nie dostarczała żadnych wskazówek dotyczących odpowiedniego rozmiaru stanika dla danej osoby. Ekspedientki w sklepach bieliźnianych nie były szkolone w zakresie doboru biustonoszy i pozostawiały nas, klientki, w przymierzalni same sobie, podając do przymiarki przez zasłonkę „na oko” określony rozmiar stanika. Nie mogły nam również pomóc mamy, bo same powielały błędy i często całe życie nosiły źle dobrane biustonosze.

Dzisiejsza dostępność usługi brafittingu w Polsce oraz szeroka gama rozmiarowa oferowanych na rynku produktów, a także świadomość kobiet o konieczności noszenia właściwego rozmiaru biustonosza są na znacząco wyższym poziomie niż w 2004 roku, kiedy polski brafitting zaledwie raczkował. Pozostaje jednak wciąż wiele do zrobienia, gdyż określenie „brafitting” wielu Polkom jedynie „obiło się o uszy”, ale nie do końca jeszcze przełożyło na świadomość konieczności odpowiedniego dopasowania i dostępności tej usługi. Ciągle największym problemem jest noszenie zbyt luźnego obwodu pod biustem i zbyt małej miseczki, co skutkuje między innymi chronicznymi bólami ramion, odcinka szyjnego, problemem z prawidłową postawą albo podrażnieniami skóry, o konsekwencjach psychologicznych prowadzących do niskiej samooceny nawet nie wspominając.

ZN: Pisze Pani, że potrzebujemy trzech biustonoszy. Jakich?

IS: Staniki są produkowane z elastycznych materiałów, zawierających w sobie delikatne włókna elastanowe. Największym wrogiem tych włókien jest wysoka temperatura. Pod jej wpływem twardnieją i łamią się. W ciągu dnia nosisz biustonosz średnio przez 12 godzin. Jest on tym samym w bezpośrednim kontakcie z twoim ciałem, którego temperatura oscyluje w granicach 37 stopni Celsjusza.

Aby stanik służył ci jak najdłużej, nie przegrzewaj go kilka dni z rzędu. Po każdym dniu noszenia daj mu przynamniej dobę odpoczynku, aby delikatne włókna powróciły do swojego pierwotnego kształtu. W ten sposób przedłużysz jego użytkowanie.

Tworząc własną kolekcję staników, weź również pod uwagę twój indywidualny styl życia.

Zadbaj o to, aby typ biustonosza, który najczęściej nosisz, mieć w kilku sztukach, minimalnie 3, bo jeden nosisz, drugi jest prany, a trzeci – odpoczywa. Dzięki temu twoje staniki zachowają dobrą kondycję na o wiele dłużej.

ZN: W tym roku do akcji dołączyli panowie – Michał Piróg i Qczaj. Nie jest tak, że to mężczyźni częściej opisują nasz biust, niż my same?

IS: Tak, zgadza się. Qczaj i Michał Piróg pomagają nam dotrzeć do kobiet z innej perspektywy. Ci ambasadorzy są bardzo otwarci w kwestiach dotyczących zdrowia piersi i bez zbędnej pruderii nazywają sprawy po imieniu, za co jestem im ogromnie wdzięczna. Nie ma dla nich tematu tabu, nie ma, że nie wypada. Dzięki temu trafiają do wielu kobiet. 

Kobiety z drugiej strony mają trudności ze znalezieniem słów, którymi mogłyby opisać własne piersi, poza słowami określającymi ich rozmiar.

Przyczyną tego jest „seksualizacja” biustu, która doprowadziła kobiety do myślenia o nich tylko w kategoriach tego czy są duże, średnie czy małe. Niestety, ale społeczeństwo i media myślą o piersiach w sposób seksualny. Najbardziej wpływa to na młode kobiety i nastolatki, które próbują poradzić sobie ze zmianami zachodzącymi w ich ciele i zaakceptować same siebie.

Celem kampanii Dotykam=Wygrywam i tegorocznego hasła #mojewdotykusą jest normalizacja i „odseksualizowanie” nazewnictwa kobiecych piersi, stworzenie dla kobiet słownika określającego ich biust i zachęcenie do myślenia i mówienia o piersiach w kategoriach przekraczających ich rozmiar. Chcemy zachęcić kobiety, by śmielej poznawały swój biust i dotykały go regularnie, czyli wykonywały samobadanie. Tylko wtedy będą świadome tego, co dla ich piersi jest normalne i zdrowe, i będą w stanie je pokochać.

ZN: #mojewdotykusą … miłe! Jakie są Pani piersi? 😊

IS: #mojewdotykusą jak meduzy. ;) Bo są duże i galaretkowate. Takie mam odczucia, dotykając je i wykonując samobadanie.

fot. AKPA

ZN: Do kogo kieruje Pani swoją barwną książkę „Pokochaj swoje piersi (…)”? Co w niej znajdziemy?

IS: Książka jest kompletnym, praktycznym przewodnikiem dla zdezorientowanych nastolatek i ich mam, obalającym mity związane z rozwojem piersi, profilaktyką raka piersi i doborem biustonosza. To wiedza podana w łatwo przyswajany sposób, tworząca w młodych kobietach zdrowe nawyki na przyszłość i oswajająca je z tematem samobadania piersi, czyli dotyku, który może uratować życie.

U dziewcząt wraz z rozwojem piersi pojawia się niepokój i wiele pytań. Właśnie dlatego napisałam książkę „Pokochaj swoje piersi”. Bazowałam ją na stworzonych ankietach. Jednej skierowanej do nastolatek i drugiej do mam. Łącznie prawie 3000 ankiet zostało wypełnionych!

Z ankiety przeprowadzonej wśród dojrzewających dziewcząt dowiedziałam się, że blisko połowa z nich nie akceptuje swoich piersi i uważa, że ich piersi są albo za duże, albo za małe, a aż 78% stwierdziło, że mamy nie rozmawiają z nimi na temat tego, jak dbać o zdrowie piersi.

W dodatku 40% dziewcząt myśli, że rak piersi powstaje w skutek działania antyperspirantów, opalania, siniaków, fal emitowanych przez telefon komórkowy czy posiadania większego rozmiaru piersi.

Nie ma się co dziwić, że takie są wyniki ankiety wśród nastolatek, skoro aż 61% z zapytanych mam stwierdza, że nie jest zadowolona ze swoich piersi i że ich rozwój wpłynął na zachwianie ich poczucia pewności siebie, kiedy dojrzewały. Poza tym, 82% z nich przyznało się, że nie wykonuje samobadania piersi, a jedynie 6% kobiet wykonuje je regularnie. Dodatkowo, ponad połowa ankietowanych mam nigdy nie była u brafitterki i nie wie, czy biustonosz, który nosi, jest dobrze dopasowany, a aż 82% nigdy nie zabrało swojej córki na konsultację brafittingową.

Brak wiedzy na temat dbania o piersi może mieć duży wpływ na zdrowie fizyczne i emocjonalne dojrzewających dziewcząt. W okresie dojrzewania ich ciało się zmienia. Piersi zaczynają rosnąć szybciej lub wolniej, hormony buzują. Brak akceptacji tych zmian może się przejawiać brakiem wiary w siebie oraz problemami związanymi z tworzeniem i podtrzymywaniem relacji międzyludzkich. Sposób, w jaki dziewczęta odbierają siebie, może mieć bezpośredni wpływ na każdy aspekt ich życia.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Psssttt...KUP JĄ w przedsprzedaży Będziemy wspólnie z fundacją @wsparcienastarcie oraz marką @panache_polska zachęcać Cię do tego aż do wyprzedania pełnego nakładu książki „Pokochaj swoje piersi. Biustopozytywny poradnik dla dziewcząt i ich mam.”️ Zamów dla córki, dla mamy dorastającej dziewczynki, w prezencie dla nastolatki link w bio Przypominam, że cały dochód będzie przeznaczony na wsparcie fundacji @wsparcienastarcie i na stworzenie pierwszej w Polsce aplikacji mobilnej dla nastolatek, która będzie je edukować i wspierać w dbaniu o zdrowie piersi️ Pomóż nam zrealizować ten cel! Projekt okładki: @porysunki #dotykamwygrywam #zdrowepiersigórą #fundacja #charity #teenagegirl #piersi #breasts #mojewdotykusą #kampania #campaing #newcampaign #comingsoon #staytuned #mamaicórka #rozmowa #rodzic #sukces #kobieta #ksiazka #biblioteczka

Post udostępniony przez Brafitting & Business Coach (@izabelasakutova)

Biustopozytywny poradnik odpowiada na takie pytania, jak:

  • Kiedy mój biust zacznie lub przestanie rosnąć?
  • Czy rozmiar moich piersi się wyrówna?
  • Jaki rozmiar piersi jest właściwy? Czy moje piersi są za małe, czy za duże?
  • Jak radzić sobie z uszczypliwymi komentarzami rówieśników na temat piersi?
  • Skąd mam wiedzieć, kiedy powinnam zacząć nosić swój pierwszy biustonosz?
  • Jaki krój stanika jest dla mnie właściwy?
  • Na co mam zwracać uwagę przy doborze biustonosza?
  • Jak poprawnie zakładać stanik?
  • Czy antyperspiranty, opalanie, rany, siniaki, fale emitowane przez telefon komórkowy czy noszenie niewłaściwie dopasowanego biustonosza może doprowadzić do raka piersi?
  • Czy duży biust zwiększa ryzyko raka piersi?
  • Co mogę zrobić, by upewnić się, że moje piersi są zdrowe?
  • Jak wykonać samobadanie?

Książka jest cegiełką w tegorocznej kampanii Dotykam=Wygrywam. Całościowy dochód z jej sprzedaży zostanie przeznaczony na stworzenie przez fundację Wsparcie na Starcie mobilnej aplikacji, służącej jako pomoc edukacyjna dla nastolatek. Głównym zadaniem aplikacji będzie promowanie profilaktyki raka piersi poprzez naukę samobadania oraz poznanie i zapobieganie symptomom źle dobranego biustonosza.

ZN: Co poradziłaby Pani naszym czytelniczkom w kwestii samoakceptacji i pewności siebie?

IS: Chciałabym zachęcić czytelniczki do BIUSTOPOZYTYWIZMU, czyli życia w zgodzie ze swoimi piersiami, dbania o nie, by były zdrowe i nie stały się powodem kompleksów.

Piersi mogą być naprawdę różne i nie ma jednego standardu ich wyglądu. Niektóre są duże, inne małe. Jedne są krągłe jak jabłuszka, inne szpiczaste jak lisie noski. Jedne są umieszczone wyżej na klatce piersiowej, inne opadają zrelaksowane. Niektóre „patrzą” do góry, inne w dół, a jeszcze inne „zerkają” na boki. Niezależnie o tego, jak wyglądają, pamiętajmy, że nasze piersi są jedyne w swoim rodzaju – na całym świecie tylko my mamy takie, więc bądźmy z nich dumne!

Rozumiem, że dla wielu kobiet nie jest to proste, by od razu zaakceptować swój biust. Piersi zwracają uwagę jak żaden inny temat. Media zarzucają nas ich widokiem z telewizji, czasopism, reklam i teledysków. „Idealne piersi” gapią się na nas wszędzie. Biusty gwiazd wypływają z ich dekoltów, zmysłowe modelki czy skąpo ubrane tancerki epatują swoimi półnagimi piersiami. Tak, jakby nasze piersi były własnością publiczną.

Nasze piersi są tylko nasze i nie decydują o naszej atrakcyjności, ani nie definiują, jakimi jesteśmy ludźmi.

W mojej książce „Pokochaj swoje piersi” pokazuję, że piersi mogą być naprawdę różne, zarówno pod względem kształtu, jak i ich rozmiaru. Nastolatki jak i kobiety dojrzałe po przeczytaniu jej będą mieć pełną świadomość, że z ich piersiami wszystko jest w porządku. Mówiąc o wyglądzie piersi nie ma czegoś takiego jak „normalność”, bo każda z nas jest inna.

Mam nadzieję, że dzięki informacjom zawartym w moim biustopozytywnym poradniku czytelniczki poczują się lepiej w swoim ciele. Oczywiście, zaprzyjaźnienie się ze swoimi piersiami to proces, ale jest on wart zachodu! Mamy jedno życie. Warto je przeżyć w pełnym szczęściu!

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Supermenko dziękuję za Twoją obecność podczas wczorajszej transmisji na żywo. Cały czas możesz ją obejrzeć jest zapisana w IGTV. Wszystkie informacje merytoryczne zebrałam również w artykule na moim blogu. Zapraszam do czytania (link w BIO) i polecania dalej. . PS. Kto startuje ze mną jutro o 19:00 w wyzwaniu i będzie aktywować supermoce swojego biznesu? Koniecznie daj mi znać! Mam nadzieję, że jutro wspólnie działamy! . . . #czerwiec #hellojune #dziendziecka #junebug #ciepło #słonecznie #newmonth #złotemyśli #brawa #markaonline #mamapracuje #mamadwojki #kobietapotrzydziestce #kobietasukcesu #kobietaniezalezna #kobieceinspiracje #kobiecybiznes #bizneswoman #biznes #markaosobista #izabelasakutova #wyzwanie #bezpłatnie #kursyonline #motywacja #inspiracje #szkoleniowiec #sukces

Post udostępniony przez Brafitting & Business Coach (@izabelasakutova)

Zobacz również: Lekcja samoakceptacji: Jak pokochać swoje piersi?

Polecane wideo

„Moje piersi przeszły na wcześniejszą emeryturę”. Pokazała się po podwójnej mastektomii
„Moje piersi przeszły na wcześniejszą emeryturę”. Pokazała się po podwójnej mastektomii - zdjęcie 1
Komentarze
Ocena: 5 / 5

Polecane dla Ciebie