Maseczki są bez sensu? Ten test nie pozostawia złudzeń: „To ohydne i szokujące”

Rezultaty są widoczne gołym okiem i trudno z nimi dyskutować.
Maseczki są bez sensu? Ten test nie pozostawia złudzeń: „To ohydne i szokujące”
Fot. iStock
01.07.2020

W związku z pandemią koronawirusa oficjalne wytyczne i zalecenia zmieniają się jak w kalejdoskopie. Na początek informowano, że zasłanianie ust i nosa maseczkami jest całkowicie zbędne. Potem zmieniono zdanie i wprowadzono nakaz noszenia maseczek w przestrzeni publicznej. Następnie 30 maja 2020 roku nakaz ten cofnięto, a dziś nos i usta należy zasłaniać tylko m.in. w autobusach czy sklepach. Jednocześnie minister zdrowia Łukasz Szumowski przekonuje, żeby maseczki “jednak nosić”... 

Zobacz również: Powrót obostrzeń jest bardzo realny. „Polacy zapomnieli, że mamy epidemię”

Od samego początku wytyczne związane z noszeniem maseczek podzieliły społeczeństwo. Część osób zaczęła skrupulatnie zasłaniać nos i usta wierząc, że w ten sposób chroni nie tylko siebie, ale i innych. Ale duża grupa ludzi jest zdania, że maseczki są absolutnie zbędne i nie zamierzają zasłaniać nimi twarzy. Przekonują, że maseczka utrudnia oddychanie i nie zapewnia żadnej ochrony. Czy na pewno? Eksperyment przeprowadzony przez pewnego badacza pokazuje szokujące rezultaty. 

Czy maseczki chronią przed koronawirusem? Szokujące wyniki testu 

Eksperyment badający działanie maseczek ochronnych przeprowadził mikrobiolog dr Richard Davis z centrum medycznego Clinical Microbiology Lab Director at Providence Sacred Heart. Przygotował w tym celu dwa rzędy płytek agarowych. Jak wyjaśniał Davis w serii wpisów na Twitterze, “kichał, śpiewał, mówił i kaszlał” na jeden rząd płytek mając twarz zakrytą maseczką chirurgiczną. Następnie powtórzył wszystkie te czynności bez zakrywania twarzy maseczką wobec drugiego rzędu płytek. Efekt? Wszystkie płytki, z którymi mikrobiolog obcował bez zasłaniania twarzy wykazały wyraźne znaki namnażania się bakterii. Pojawił się na nich charakterystyczny, szary nalot. 

Płytki, do których dr Davis mówił i śpiewał mając zasłonięte usta i nos wykazały znikome albo wręcz zerowe pojawienie się bakterii. Płytka, na którą mikrobiolog kaszlnął aż dwukrotnie nie wykazała żadnych zmian. 

Jak działa maseczka? Blokuje cząsteczki przenoszone drogą kropelkową z usta i gardła. Dwa proste testy. Kichałem, śpiewałem, mówiłem i kaszlałem w kierunku płytek agarowych z oraz bez maseczki. Kolonie bakterii pokazują, gdzie wylądowały kropelki z dróg oddechowych. Maseczka blokuje właściwie je wszystkie. 

- wyjaśniał mikrobiolog na Twitterze.

Tweety, w których dr Davis zaprezentował swój eksperyment natychmiast stały się viralem - polubiło je ponad 320 tys. internautów, a zostały udostępnione prawie 200 tys. razy.  

Wow! To ohydne i szokujące, ale wiele wyjaśnia. 

To obrzydliwe, ale też ciekawe. 

Niestety ludzie, którzy powinni zostać o tym przekonani i tak nie uwierzą w te wyniki 

- komentowali internauci. I prawdopodobnie mieli rację - wystarczy zacytować innego komentatora, który pod adresem dr Davisa napisał mało elegancko: "Walić ciebie i twoje pieluchy na twarz". 

Co sądzicie o takim eksperymencie? Wierzycie w skuteczność noszenia maseczek? 

Zobacz również: Intymne chwile tylko w maseczkach. Naukowcy apelują o zakładanie ich nawet do sypialni

Polecane wideo

„Hipnotyzująca”. Faceci nazwali ją najbardziej fotogeniczną dziewczyną na świecie
„Hipnotyzująca”. Faceci nazwali ją najbardziej fotogeniczną dziewczyną na świecie - zdjęcie 1

Komentarze (7)

Ocena: 3.86 / 5
gość (Ocena: 1) 16.07.2020 14:34
Brednie
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 02.07.2020 16:55
Chlać na umór co piątek, palić papierosy, obżerać się świństwem to pierwsi w kolejce, ale jak trzeba założyć maseczkę to nagle każdy wielce schorowany. Mam dość tych mentalnych Januszy w tym kraju, którzy nie wiedzą nic poza własnym czubkiem nosa, albo raczej wywalonym piwnym brzuchem...
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 02.07.2020 14:51
Nos i usta służą m.in do czynności oddechowych. Dlaczego rodzimy się z dziurkami w nosie i ustami, które możemy otworzyć? Czyżby matka natura się pomyliła i zapomniała stworzyć nas z maseczkami, które UTRUDNIAJĄ oddychanie? Moim zdaniem te całe masaczki powinny być dla osób chętnych do ich noszenia, czyli takich, którzy nadal wierzą, że jest straszna epidemia. A teraz mini ankieta: nosicie maseczki ponieważ: a) boicie się wirusa? b) boicie się mandatu...? Osoby szczególnie wrażliwe proszę zachowanie spokoju...
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 02.07.2020 10:53
Tak kichać l smarkać i pluc. Kto tak się zachowuje WARIAT? ale taki nie nosi maseczki. Bezobjawowi praktycznie nie zarażają w zwykłych kontaktach. Pani fryzjerka żadnego klienta nie zaraziła a w masce oni raczej tam nie siedzieli. Wiem bo jestem z tej miejscowości.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.07.2020 23:02
Dokładnie
odpowiedz

Polecane dla Ciebie