Koronawirus – jak szybko wzmocnić swój system odpornościowy? (część 1.)

Wywiad z Milą Jouravlevą, dietetyczką i założycielką Fuel Stop.
Koronawirus – jak szybko wzmocnić swój system odpornościowy? (część 1.)
Fot. Unsplash
18.03.2020

COVID-19 to bez wątpienia temat numer jeden na całym świecie. Śmiercionośny wirus rozprzestrzenia się błyskawicznie, atakując układ oddechowy i nierzadko powodując nieodwracalne zmiany w płucach. W Polsce z powodu koronawirusa zmarły do tej pory trzy osoby, a ponad 200 potwierdzono jego obecność. Ministerstwo Zdrowia szacuje, że w tym tygodniu liczba zarażonych może wzrosnąć nawet do tysiąca.

Jak zatem wzmocnić nasz system odpornościowy? Zapytałyśmy o to Milę Jouravlevą, dietetyczkę mieszkającą na co dzień w Nowym Jorku i założycielkę Fuel Stop.

O ekspercie:
Mila Jouravlevadietetyk i coach odnowy biologicznej. We współpracy ze światowej klasy sportowcami i wykwalifikowanymi menadżerami stworzyła innowacyjną praktykę wellness, łączącą holistyczne metody poprawy samopoczucia psychicznego i fizycznego. Teraz pomaga kształtować przyszłość usług zdrowotnych i odnowy biologicznej, oferując nowe narzędzia do przywracania zaburzonej równowagi wewnętrznej.

Stworzone przez Milę Jouravlevą Fuel Stop to butikowe centrum odnowy biologicznej, w którym klienci mogą leczyć umysł i ciało dzięki zaawansowanym, najnowocześniejszym usługom zarezerwowanym zwykle dla profesjonalnych sportowców i celebrytów. Ekspertka współpracuje z Bio-Age Clinic Dr.Paukman, a ich koncepcja Szybkiej Regeneracji zapewnia wszystkie niezbędne narzędzia do holistycznej odnowy: od szeroko zakrojonych badań krwi i biopodobnej wymiany hormonów po zaawansowaną detoksykację, działanie przeciwzapalne i zabiegi wzmacniające system immunologiczny.

Jako dietetyk, ale przede wszystkim jako matka, w jaki sposób radzi sobie Pani z epidemią koronawirusa?

Dla nas wszystkich ta epidemia jest ogromnym wyzwaniem. Po pierwsze, wszyscy byliśmy zaskoczeni tym, co wydawało się nowym szczepem grypy, szybko się rozprzestrzeniając i atakując osoby starsze oraz z osłabionym systemem odpornościowym. Sytuacja, nagłaśniana przez światowe media, rozprzestrzeniła się w mgnieniu oka i wpłynęła na globalną gospodarkę.

Dla mnie, jako mamy, ochrona moich dzieci – zarówno przed wirusem, jak i paniką - jest najwyższym priorytetem. Jako dietetyk mam nadzieję, że społeczeństwa dokonają ponownej oceny żywności, warunków sanitarnych i powszechnego zdrowia w oparciu o swoje tradycyjne korzenie, a nie o rynek globalny.

Jak zamierza Pani chronić siebie oraz swoje dzieci?

Na szczęście COVID-19 oszczędza osoby młode. Nadal nie wiemy, dlaczego tak się dzieje - ewoluują różne teorie, ale nadal musimy być bardzo czujni, jeśli chodzi o nasze dzieci. Codzienne proste czynności, takie jak częste mycie rąk, wydmuchiwanie nosa (infekcja wchodzi przez drogi oddechowe) kilka razy dziennie, częste picie wody i unikanie napojów oraz przekąsek o wysokiej zawartości cukru to podstawa. Tak samo jak wzmacnianie układu odpornościowego dzieci za pomocą suplementów: witaminy D i C.

Czy życie w Nowym Jorku po zamknięciu granic jest teraz inne? Czy strach przed koronawirusem paraliżuje ludzi?

Jeszcze nigdy nie widziałam, by tętniący życiem Nowy Jork wyglądał tak, jak teraz. I to nie tylko z powodu braku turystów. Również nowojorczycy obawiają się wirusa i zachowują ostrożność, pozostając w domach. Zwłaszcza że do nas wszystkich docierają niepokojące informacje z całego świata.

Jak możemy pomóc naszemu układowi odpornościowemu w walce z wirusem?

Jesteśmy tym, co jemy i pijemy - i nie ma w tym magii, tylko nauka i zdrowy rozsądek. Odpowiednie odżywianie - chude białko, zielone i kolorowe warzywa, zdrowe węglowodany (fasola, rośliny strączkowe i kabaczki), przyprawy superfood (czosnek, imbir, pieprz cayenne, kurkuma, koper włoski, sumak) i dużo świeżej wody – wzmacnia nasz układ odpornościowy, dzięki czemu możemy łatwiej zwalczać wirusy. Zupy i buliony (kurczak, bulion kostny) są bardzo ważne, aby wzmocnić ciało, podobnie jak pasteryzowane warzywa (pikle, cebula i czosnek), czy bardziej tradycyjny chrzan – wszystkie te produkty świetnie chronią przed wirusami. Z drugiej strony cukry i wysoko przetworzone węglowodany, takie jak pizza, makarony, ciasteczka, ciasta, słodkie napoje gazowane, obniżają odporność, tworząc przyjazne środowisko dla wirusa.

Jakie produkty do walki z koronawirusem znajdziemy w naszych lodówkach?

Nawodnienie jest kluczem do pokonania COVID-19. Im bardziej jesteśmy odwodnieni, tym łatwiej wirusowi pozostać w gardle i dostać się do płuc. Picie wody z cytryny lub grejpfruta pomoże w absorpcji witamin i nawodnieniu.
Jeśli chodzi o lodówkę, większość osób ma w niej na pewno tradycyjne pasteryzowane warzywa, a także czosnek i cebulę. W walce z wirusem zalecam zatem dwa ząbki czosnku dziennie plus dodanie cebuli, pieprzu cayenne i kurkumy do naszych dań.

Polecane wideo

Ma 19 lat i nie wierzy w globalne ocieplenie. Poznajcie Naomi Seibt, kolejną „anty-Gretę”
Ma 19 lat i nie wierzy w globalne ocieplenie. Poznajcie Naomi Seibt, kolejną „anty-Gretę” - zdjęcie 1
Komentarze (3)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 07.06.2020 15:02
szybko to się raczej nie da... ja zdrowo się odżywiam i biorę medere anti aging tiny.pl/795h9 i nie choruję i czuje się wspaniale
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 25.04.2020 17:14
Zapraszam do aktualnych statystyk na temat koronawirusa na covid2020.pl
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.03.2020 10:23
trzeba odżywiać się zdrowo, ale również zachować zdrowy rozsądek. Nie wychodźmy z domu bez potrzeby, ograniczmy kontakt z innymi do minimum. Wirusa trzeba spowolnić, żeby dla każdego poważnie chorego starczyło łóżek i respiratorów
odpowiedz

Polecane dla Ciebie