10 mocnych argumentów, by nigdy nie palić papierosów

Polki palą dziś niemal tyle samo, co mężczyźni. Jakie mogą być skutki takiej „emancypacji”?
10 mocnych argumentów, by nigdy nie palić papierosów
Fot. iStock
23.06.2017

Ryzyko nowotworu

Co roku na raka płuc umiera blisko 6 tysięcy Polek. 90 proc. zachorowań na ten nowotwór spowodowanych jest paleniem papierosów, w których dymie znajduje się ponad 60 karcynogenów, czyli substancji radykalnie zwiększających ryzyko śmiertelnie groźnej choroby. W dodatku rak płuc jest bardzo podstępny, potrafi rozwijać się bezobjawowo nawet 30 lat, a dolegliwości pojawiają się często dopiero wtedy, gdy nie ma już szans na wyleczenie.

Wdychanie dymu tytoniowego sprzyja też innym nowotworom: jelita grubego, pęcherza moczowego (palenie papierosów odpowiada za połowę zgonów z jego powodu) czy nerek (nałóg jest główną przyczyną 20-30 proc. zachorowań). Jakby tego było mało, papierosy dostarczają też solidnej dawki promieniowania – w ciągu roku palacz przyjmuje porcję niebezpiecznych izotopów równą 250-300 standardowym zdjęciom rentgenowskim.

Zakaz palenia

Generalnie palenie papierosów staje się niemodne, a w dodatku coraz trudniejsze w miejscach publicznych, do czego przyczyniła się znowelizowana kilka lat temu ustawa o ochronie zdrowia, zakazująca palenia w szkołach, szpitalach, na przystankach komunikacji miejskiej i plażach, w pubach czy restauracjach.

Uciążliwe wrzody

Składniki dymu tytoniowego negatywnie działają na pracę żołądka, dlatego palacze częściej skarżą się na wrzody, które w dodatku powodują bardziej męczące dolegliwości. Skarżymy się wówczas na pieczenie lub uczucie ssania, najczęściej pojawiające się przy „pustym brzuchu”. Po jedzeniu mogą wystąpić mdłości, wzdęcia, a niektórzy narzekają też na ciągły głód. Powszechnym problemem jest dokuczliwy, tępy ból brzucha, który potrafi utrzymywać się przez wiele dni. Często pojawia się w nocy, budząc ze snu.

Skłonność do alergii

Na pytanie, co wywołuje reakcje alergiczne, zwykle wskazujemy na pyłki roślin, roztocza czy sierść zwierząt, jednak silnym alergenem jest również dym papierosowy. Przekonała się o tym Dorota Deląg. „Nagle dopadła mnie jakaś uciążliwa alergia, która spowodowała potworne swędzenie skóry. Nie mogłam nic jeść, nie mogłam normalnie funkcjonować. A lekarze nie potrafili powiedzieć, co mi jest. Przez siedem miesięcy chodziłam od szpitala do szpitala. Tam tylko faszerowano mnie sterydami, które zresztą zniszczyły mi trzustkę, wątrobę, serce i tarczycę” – opowiada aktorka w „Gali” . Rozwiązaniem jej problemów okazało się m.in. rzucenie palenia.

palenie

Fot. iStock

Fatalny wpływ na urodę

Toksyny zawarte w dymie tytoniowym niszczą włókna kolagenowe i elastynowe, co w konsekwencji doprowadza do utraty elastyczności skóry oraz pojawienia się zmarszczek, zwłaszcza wokół ust i w kącikach oczu. Nikotyna ogranicza również przepływ krwi w naczyniach włosowatych i tętniczkach – dlatego twarz palaczy ma często nienaturalnie szary kolor, cera jest ziemista i wysuszona.

Tytoń może też zaostrzać stany zapalne i choroby skóry, np. trądzik. Osoby palące papierosy narzekają również na pogorszenie stanu tzw. przydatków skórnych – paznokcie łatwo się łamią, rozdwajają i żółkną, a włosy stają się suche, matowe i łamliwe.

Problemy z oczami

Brytyjscy naukowcy udowodnili, że osoby palące papierosy są czterokrotnie bardziej narażone na ryzyko zwyrodnienia plamki żółtej, jaskry czy zaćmy, które z czasem stają się jednymi z głównych przyczyn utraty wzroku. Dym papierosowy powoduje również podrażnienie oka, czego konsekwencją bywa pieczenie, szczypanie czy zapalenie spojówek. Uszkodzona może zostać siatkówka.

Podatność na zakrzepicę

Palenie papierosów sprzyja rozwojowi żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej, zwanej zakrzepicą, która co 40 sekund zabija jednego mieszkańca naszej planety. Powoduje więcej zgonów wśród Europejczyków niż wypadki komunikacyjne i nowotwory razem wzięte. Przyczynia się do niej spowolniony przepływ krwi i wzrost jej krzepliwości, w efekcie czego tworzą się zakrzepy, które niekiedy się odrywają i zatykają tętnice, poważnie zagrażając naszemu życiu.

palenie

Fot. iStock

Uciążliwa suchość w ustach

Nadużywanie papierosów sprawia, że gruczoły ślinowe wytwarzają za mało śliny, która w dodatku jest gęstsza niż normalnie. Pojawiają się również inne symptomy: trudności w połykaniu, żuciu czy mówieniu, pieczenie języka, popękane wargi. Odczuwamy wtedy także zwiększone pragnienie. Niekiedy skarżymy się na pogorszenie zdolności rozpoznawania smaku lub metaliczny smak w ustach.

Problem jest też wyczuwalny przez otoczenie, ponieważ konsekwencją zmniejszonego wydzielania śliny bywa nieprzyjemny zapach z ust. Istnieje także zwiększone ryzyko wystąpienia próchnicy zębów i chorób dziąseł, ponieważ następuje szybszy rozwój bakterii.

Masz białe plamki na zębach? Sprawdź, czy to groźne...

Niebezpieczeństwo żylaków

Według ostrożnych szacunków bisko osiem milionów Polek zmaga się z żylakami, które często stanowią problem bardziej estetyczny niż zdrowotny, ale potrafią skutecznie uprzykrzyć codzienne życie. Poskręcane zgrubienia na nogach mogą być genetyczną „pamiątką” po przodkach, ale czasem także efektem niewłaściwego stylu życia, a zwłaszcza palenia papierosów.

Uszczuplenie budżetu

Jeśli nie przekonują nas względy zdrowotne, warto pomyśleć o rachunku ekonomicznym. Z wyliczenia przeprowadzonego trzy lata temu (dziś papierosy są jeszcze droższe) wynikało, że w ciągu roku palacz przepuszcza z dymem blisko 4,5 tys. zł, czyli kwotę wystarczającą na zagraniczne wakacje czy zakup kina domowego. W ciągu 20 lat folgowania nałogowi trwonimy już prawie 85 tys. zł, czy wartość nowego samochodu średniej klasy.

RAF

Komentarze (3)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 25.06.2017 11:21
Najlepiej jest po prostu nie zaczynać ani nie ma po tym przyjemności ani fajnego humoru, dosłownie nic przyjemnego a zazwyczaj jest odruch wymiotny i wieczny smród z gęby jak z szamba, nawet najlepsze gumy nie pomogą i tylko kasę w błoto wywalasz i żółte żeby gratis, wybielanie nie pomoże tylko na krótki okres!!!!?
odpowiedz
justyna (Ocena: 5) 23.06.2017 10:06
a ja sobie czasem popalam od okazjii do okazji. Juz tak od 5 lat i nigdy mnie ciagnelo zeby palic codziennie. Kiedys w odcnku dr Housa byl taki pacjent ktoremu zalecano palenie najakies problemy z jelitami.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 23.06.2017 07:25
Ja rzuciłam palenie w lutym i straaaasznie przytyłam mimo diety. Dziewczynę jeśli chcecie rzucić palenie to przygotujcie się do tego porządnie ! Żebyście nie wróciły do palenia jak zobaczycie jak kilogramy lecą w górę
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo