Kobiety z zaawansowanym rakiem piersi: wyrzucone poza system?

Czy kobiety z zaawansowanym rakiem piersi są ignorowane przez służbę zdrowia? Autorzy kampanii, którzy chcą zwrócić uwagę na ten problem, twierdzą, że tak.
Kobiety z zaawansowanym rakiem piersi: wyrzucone poza system?
29.06.2015

Nowotwory piersi są największym problemem onkologicznym w krajach rozwiniętych i narastającym problemem w krajach rozwijających się. To też najczęstszy w Polsce kobiecy nowotwór złośliwy – stanowi ok. 22 proc. wszystkich zachorowań na nowotwory złośliwe. W Polsce jest ok. 70 tys. kobiet z rozpoznaniem raka piersi. Większość z nich ukończyła 50 lat. U 30 proc. kobiet z wczesną postacią raka piersi rozwinie się jego postać zaawansowana.

Im wcześniej nowotwór zostanie wykryty, tym większa szansa na powrót do zdrowia. Dlatego szczególny nacisk kładzie się na wczesną diagnostykę raka piersi. Populacyjny program wczesnego wykrywania raka piersi realizowany w ramach Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych skierowany jest do grupy kobiet najbardziej zagrożonych rakiem piersi, czyli w wieku od 50 do 69 lat, które mogą zgłosić się na bezpłatną mammografię.

Żyć czy umierać?

W szczególnie trudnej sytuacji są natomiast kobiety z zaawansowanym rakiem piersi. W Polsce jest ich kilka tysięcy. Choroby nie można wyleczyć, kobiety mogą więc walczyć jedynie o wydłużenie życia oraz o poprawę jego jakości. Średnia długość życia po diagnozie zaawansowanego raka piersi wynosi od 2 do 4 lat. „Pacjentki, którym zostało tylko kilka miesięcy życia, są pozostawione poza systemem opieki zdrowotnej w Polsce. Chcielibyśmy to zmienić” – mówi Jacek Maciejewski z Fundacji Rak’n’Roll.

Fundacja prowadzi kampanię „6 miesięcy. Żyć czy umierać?”, która jest inicjatywą na rzecz kobiet z zaawansowanym rakiem piersi. Jej autorzy chcą zwrócić uwagę na problem, jaki powstał po 1 stycznia 2015 roku. Główny nacisk kładzie się teraz na wczesną diagnostykę, co utrudnia efektywne  szybkie leczenie chorych z zaawansowaną postacią choroby.

„W ostatnich trzech latach dzięki działalności Komisji Ekonomicznej Ministerstwu Zdrowia udało się zaoszczędzić ok. 3,7 mld zł. Obiecywano, że środki te zostaną przeznaczone na finansowanie leków i innowacyjnych terapii nielekowych. Niestety, te obietnice nie zostały zrealizowane” – przyznaje Krzysztof Łanda, prezes Fundacji Watch Health Care. 

rak piersi

Od 1 stycznia 2015 roku, jak zwracają autorzy kampanii, zlikwidowano również możliwość złożenia wniosku o sfinansowanie leków w ramach tzw. chemioterapii niestandardowej, która bywała wykorzystywana w przypadku zaawansowanego raka piersi. Na jej miejsce nie wprowadzono alternatywnej procedury umożliwiającej otrzymanie leczenia. Już w listopadzie 2014 roku Najwyższa Izba Kontroli zwracała uwagę na brak rozwiązań systemowych dotyczących leczenia pacjentów w związku z wygaśnięciem programu.

W ogonie Europy

Z raportu Fundacji Onkologicznej Osób Młodych Alivia wynika, że polscy pacjenci mają dostęp do mniejszej liczby nowoczesnych leków na raka niż chorzy w innych krajach europejskich. „W naszym kraju odnotowuje się ok. 150 tys. nowych zachorowań na raka rocznie – na 100 pacjentów w Polsce przeżyje średnio zaledwie 46, co plasuje nasz kraj na jednej z ostatnich pozycji w Europie. Dystans dzielący nas od liderów jest ogromny – kraje te osiągają wskaźniki pomiędzy 60 a 70 proc. przeżyć” – informują autorzy raportu fundacji Alivia.

rak piersi

Fundacja zwraca uwagę, że na 30 innowacyjnych leków opisywanych w raporcie, w Polsce aż 12 jest w ogóle niedostępnych (nie są refundowane) i lekarze nie mogą nimi leczyć chorych. Kolejnych 16 na 30 leków jest co prawda dostępnych, ale z ograniczeniami. Tylko dwa leki na 30 mogą być przepisywane przez lekarzy według ich uznania. Dla porównania: w Austrii, Niemczech czy Holandii nie ma leków, które byłyby dla pacjentów niedostępne.

Aby kobiety z zaawansowanym rakiem piersi miały szansę na jak najdłuższe przeżycie, potrzeba lepszego dostępu do pogłębionej diagnostyki i innowacyjnych terapii. Na razie, jak twierdzą autorzy kampanii, ich problemy są jednak marginalizowane.

„Dlaczego w Polsce chore z zaawansowanym rakiem piersi są pozbawione optymalnego leczenia? Czy jako społeczeństwo zgadzamy się na to, by system traktował je jak pacjentki drugiej kategorii, bo ich choroba osiągnęła stadium nieuleczalne? W imię jakiej sprawiedliwości płaciły one składki zdrowotne i podatki, by zostać w krytycznej sytuacji – walki o przedłużenie i jakość życia – pozostawione samym sobie?” – zastanawia się Agata Polińska z Fundacji Alivia.

rak piersi

Czyje życie jest więcej warte?

Fundacja Alivia zwraca ponadto uwagę, że w naszym kraju chorzy nie są leczeni najnowszymi lekami – muszą czekać, aż Ministerstwo Zdrowia wprowadzi je do użycia, co trwa średnio ponad dwa lata od pojawienia się leku.

„Pacjentki z zaawansowaną, nieuleczalną postacią nowotworu wiedzą, że istnieje pakiet onkologiczny, który daje pewne przywileje, ale nie im, gdyż one niestety nie są na wczesnym, tylko na zaawansowanym etapie choroby i leczenia” – zwraca uwagę prof. dr hab. n med. Piotr Wysocki z Zachodniopomorskiego Centrum Onkologii w Szczecinie.

Już nawet pacjenci zauważają, że obecne rozwiązania systemowe wprowadzają kategoryzację pacjentek na te lepsze – w których zdrowie warto inwestować, bo jest szansa na ich wyleczenie, oraz te gorsze, które muszą żyć z wyrokiem. „Urzędnicy Ministerstwa Zdrowia (a nie lekarze) decydują, którym pacjentom daje się szansę.  Oceniają, czyje życie jest więcej warte” – mówi Elżbieta Kozik, prezes Stowarzyszenia Polskie Amazonki Ruch Społeczny.

rak piersi

I dodaje: „Pierwsza od ponad 10 lat terapia celowana, przynosząca realną korzyść kobietom z hormonozależnym zaawansowanym rakiem piersi bez nadekspresji receptora HER-2, jest powszechnie dostępna w Europie, także w krajach o podobnej sytuacji ekonomicznej, takich jak Czechy, Węgry, Słowacja czy Słowenia. W Polsce od 2,5 roku czekamy na ostateczną decyzję refundacyjną”. 

Wyraź poparcie!

Akcję „6 miesięcy. Żyć czy umierać?” prowadzą: Stowarzyszenie Polskie Amazonki Ruch Społeczny, Federacja Stowarzyszeń Amazonki, Fundacja Rak’n’Roll oraz Fundacja Onkologiczna Osób Młodych – Alivia. Twórcy kampanii zachęcają do wyrażenia swojego poparcia dla inicjatywy na rzecz kobiet z zaawansowanym procesem nowotworowym – można to zrobić poprzez strony internetowe inicjatorów kampanii.

Każdego roku z powodu raka piersi umiera 5 tys. Polek.

Ewa Podsiadły-Natorska

Komentarze (2)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 29.06.2015 15:14
Sprzedam zestaw z Women On Web, zestaw sklada sie z 1 tab Mifepristonu + 8 tab Misoprostolu Zestaw sprzedam za 390zł, mozliwa jest wysylka kurierska lub poczta polska lub odbior osobisty! Moj numer to 697564trzy10.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 29.06.2015 15:13
bSprzedam zestaw z Women On Web, zestaw sklada sie z 1 tab Mifepristonu + 8 tab Misoprostolu Zestaw sprzedam za 390zł, mozliwa jest wysylka kurierska lub poczta polska lub odbior osobisty! Moj numer to 697564trzy10.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo