Kelly Timson: Nie może się wzruszać, śmiać, ani okazywać czułości. Emocje sprawiają, że mdleje 20 razy dziennie!

Kobieta choruje na katapleksję.
Kelly Timson: Nie może się wzruszać, śmiać, ani okazywać czułości. Emocje sprawiają, że mdleje 20 razy dziennie!
06.05.2012

Kelly Timson nie może oglądać komedii, okazywać czułości swojemu partnerowi, czy też wychodzić ze znajomymi do pubu. Każda chwila wzruszenia lub radości sprawia bowiem, że kobietę ogarnia chwilowy paraliż.

- Cierpię na katapleksję. Choroba polega na tym, że mdleję w wyniku silnych emocji. Nie tracę jednak zupełnie przytomności. Można to porównać do snu na jawie lub halucynacji. Słyszę i widzę, co dzieje się wokół mnie, ale przez kilka minut nie mogę się ruszać, ani mówić – tłumaczy Brytyjka. Dodaje, że taka zapaść zdarza się jej nawet dwadzieścia razy dziennie.

Mimo swoich dolegliwości Kelly zakochała się i urodziła dwóch synów. – Charlie ma dziś 5 lat, Ronnie 2 latka. Boję się z nimi zostawać sama lub trzymać ich na rękach, ponieważ w każdej chwili mogę upaść. Wielokrotnie zdarzało mi się mdleć w miejscach publicznych. Ludzie myśleli wtedy, że jestem pijana. To frustrujące – przyznaje 25-latka.

Kelly Timson

Rodzina Brytyjki stara się nie zostawiać jej samej nawet na chwilę. Codzienna kąpiel, załatwianie potrzeb fizjologicznych oraz spożywanie posiłków musi się więc odbywać w towarzystwie osób trzecich. – Wiem, że to dla mojego bezpieczeństwa. Przecież mogłabym zemdleć w wannie i się utopić – mówi kobieta. Dodaje również: - Martwię się, że na katapleksję będzie również chorował mój młodszy synek, który zemdlał w supermarkecie dwa tygodnie temu.

25-latka przyjmuje obecnie nowe leki, które być może nieco złagodzą jej dolegliwości. – Chciałabym wyjść czasem na drinka ze znajomymi i pośmiać się w ich towarzystwie. Marzę również o tym, żeby obejrzeć zabawny film i nie martwić się, że za chwilę ogarnie mnie paraliż. Wierzę, że kiedyś moje pragnienia się spełnią.

Maja Zielińska

Zobacz także:

Urodziła się z gigantycznym guzem wątroby – po porodzie była napuchnięta jak balon!

Na szczęście ta dramatyczna historia ma pomyślny finał.

On ma zaledwie 20 lat, a wygląda na 160! Winna oczywiście jest straszna choroba - progeria!

Dean Andrews starzeje się osiem razy szybciej od nas.

Komentarze (9)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 07.05.2012 21:42
też o tym pomyślałam
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 06.05.2012 00:46
Kusdsdrwa zamiast uczyc sie do matury z matmy , to kampie na papilocie i czytam jakies głupoty.
zobacz odpowiedzi (7)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo