Bakterie mutują się szybciej niż pracują koncerny farmaceutyczne!

Lekarze ostrzegają przed niebezpiecznymi bakteriami, które są odporne nawet na najsilniejsze antybiotyki.
Bakterie mutują się szybciej niż pracują koncerny farmaceutyczne!
20.09.2011

Jak donosi sfora.pl, w ostatnich 3 latach w Europie gwałtownie wzrosła liczba szczepów śmiertelnie niebezpiecznych bakterii, których nie są w stanie zwalczyć żadne antybiotyki. – Lekarze ostrzegają przed globalnym zagrożeniem, które wynika z nadużywania leków przez ludzi – dodaje serwis.

W tym roku w Wielkiej Brytanii wykryto 386 superodpornych szczepów pałeczki zapalenia płuc. Dla porównania: jeszcze trzy lata temu stwierdzano rocznie… mniej niż 5 takich przypadków. Niebezpieczne są także szczepy E.coli, przez które umiera średnio 25 tys. Europejczyków.

Zdaniem dr Alana Johnsona z Health Protection Agency jest to efekt sprzedawania silnych leków bez recepty oraz masowego podawania antybiotyków zwierzętom.

Maja Zielińska

Zobacz także:

Ten SŁODZIAK został porzucony przez mamę! Jest sam na świecie, co z nim będzie?

Obok dziecka leżała karteczka z jego imieniem oraz datą urodzenia.

Koszmar w salonie piękności: 15-cm węgorz wpłynął prosto do jego... (18+)

Mężczyzna nie podejrzewał, że wizyta w salonie piękności zakończy się tak nieprzyjemne.

 

Komentarze (7)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 22.09.2011 02:00
Ja pol roku temu dostalam 4 tabletki antybiotyku, bo byl az tak silny. I do tego cala paczke (chyba 10) tabletek oslonowych. Choruje dosc czestto, mam bardzo slaba odpornosc. Kiedys w ciagu 2 miesiecy mialam 3 nawroty grypy. Dopiero po antybiotyku mi przeszlo. Leczenie sie domowymi sposobami nie wiele da, czasem trzeba siegnac po cos z apteki... Ps. Przepraszam za brak zmiekczen. :)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 20.09.2011 20:48
bakterie są OPORNE a nie odporne !!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 20.09.2011 19:20
Myślę, że ludzie ostatnio zbytnio uzależnili się od lekarzy i leków oraz antybiotyków. W dzisiejszych czasach nikt już nie stara się łagodzić bólu głowy, brzucha czy gorączki np. odpowiednio zimnymi czy ciepłymi kompresami. Wielu ludzi przy najmniejszym strzyknięciu w kościach biegnie do lekarza w obawie przed groźną chorobą. Z jednej strony rozumiem ludzi, którzy boją się ciężkich chorób i w ten sposób próbują się przed nimi ustrzec. Ale z drugiej strony nie dajmy się zwariować i nie przyjmujmy antybiotyków po skaleczeniu się w palec! Carlaila (www.beautyandfashion-carlaila.blogspot.com)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 20.09.2011 15:31
Mnie to przeraża trochę. Na razie miałam 3 razy zapalenie pęcherza wywołane lekami i za każdym razem dostawałam silniejszy lek (Furaginum --> Monural --> Cipronex). Na razie mam spokój, ale jak tak dalej pójdzie to nie wiem, jak silne antybiotyki będę musiała brać żeby się wyleczyć. Teraz biorę jeszcze ProUro i Aloes na odporność. Te tabletki z czosnkiem chyba też kupię.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 20.09.2011 13:56
To akurat żadna nowość. Czosnek to naturalny antybiotyk, zmnieniający się tak samo, jak bakterie, ergo- ten ekologiczny pomoże tak samo, jak tabletki, trzeba tylko trochę bardziej pocierpień przy zażywaniu.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo