NEGATYWNE SKUTKI NADMIERNEJ HIGIENY: To prawda, że "częste mycie skraca życie"!

Kupujemy coraz więcej produktów do dezynfekcji i odkażania. Wypowiedzieliśmy swoistą wojnę zarazkom – jednak czy było warto?
NEGATYWNE SKUTKI NADMIERNEJ HIGIENY: To prawda, że "częste mycie skraca życie"!
12.03.2011

Jak pokazują najnowsze badania, nadmierna higiena wcale nie wychodzi nam na zdrowie. Okazuje się, że w żartobliwym powiedzeniu – "Częste mycie skraca życie" jest wiele prawdy!

Sterylność współczesnego świata

Wielu naukowców twierdzi, że współczesne życie stało się zbyt czyste. Powstała nawet tzw. "teoria higieny", która zakłada, że człowiek żyjąc w tak odkażonych, antybakteryjnych i wyperfumowanych czasach coraz częściej zaczyna chorować, łapać różne infekcje. Nasz układ odpornościowy, nie musząc już walczyć z różnymi bakteriami i zarazkami, po prostu przestaje prawidłowo funkcjonować. życie w coraz bardziej sterylnych domach sprawia, że organizm człowieka nie napotyka już na wystarczające wyzwania, nie uczy się, jak uniknąć choroby. W rezultacie, niegdyś nieszkodliwi intruzi, tacy jak kurz, sierść kota czy psa, często wyzwalają nadmierne reakcje naszego układu odpornościowego.

Czy czystość nam szkodzi?

Badacze wciąż debatują nad przyczynami epidemii alergii, którą zaobserwować możemy we współczesnych czasach. Gwałtownie wzrasta częstotliwość występowania pewnych chorób takich, jak astma, wyprysk, alergie układy oddechowego, zapalenie stawów czy stwardnienie rozsiane. Co ciekawe, choroby te dotykają najczęściej kraje wysoko rozwinięte, a są rzadkie lub zupełnie nie występują w biedniejszych częściach świata. Naukowcy ciągle szukają przyczyn takie stanu rzeczy. Wielu z nich twierdzi, że to właśnie współczesna medycyna i tak powszechne odkażanie wszystkiego doprowadziły do wzrostu zachorowań. Wyniszczając wszelkie zarazki, usuwamy bowiem również te mniej groźne, które odpowiadają właśnie za ochronę przed alergiami. Niektórzy badacze nawołują wręcz, aby przywrócić niektóre bakterie we właściwe im miejsca, czyli do naszych organizmów.

Nie wszystkie zarazki i bakterie są groźne!

Na wszelkiego rodzaju alergie najczęściej cierpią dzieci, których układ odpornościowy nie jest jeszcze tak dobrze rozwinięty. Rodzice nie zdają sobie sprawy, że chcąc ustrzec swoje pociechy przed wszelkimi mikrobami, po prostu im szkodzą. dzieci zupełnie nie posiadają odporności. Wychowywane w sterylnych warunkach, w nadmiernej czystości stają się coraz bardziej podatne na różne choroby. Jak więc zapobiec takiemu zjawisku? Istnieje teoria, że rzadziej z powodu alergii cierpią dzieci z dużych rodzin. Korzystnie oddziałuje na nie narażenie ze strony rodzeństwa na większą ilość infekcji. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest również posłanie dziecka do żłobka lub przedszkola...

brudasy

Kontakt z większą grupą rówieśników, to również spotkanie z masą przeróżnych bakterii i zarazków, z którymi organizm malucha może powalczyć i nabyć tym samym odpowiedniej odporności. Co ważne, mniej podatne na uczulenia są również dzieci wychowywane od najmłodszych lat w towarzystwie jakiegoś zwierzęcia, na przykład psa lub kota. A co w takim razie z dorosłymi ludźmi? Pewnym sposobem nach zaproszenie z powrotem "dobrych" bakterii do naszego organizmu może być spożywanie probiotyczny jogurtów czy soków owocowych.

Zachować rozsądny umiar

Niektórzy eksperci martwią się jednak, że "hipoteza higieny" może niejako uśpić naszą ostrożność. Przekonanie, że niski poziom czystości jest czymś dobrym, również nie niesie za sobą niczego pozytywnego. Dbanie o naszą higienę i sterylność pomieszczeń jest przecież niezbędne, aby ustrzec się przed wszelkimi infekcjami żołądkowo-jelitowymi, zakażeniem gronkowcem, czy też wirusem grypy. Chociaż kontakt z mikroorganizmami wydaje się mieć kluczowe znaczenie dla zapobiegania alergii, to jednak trzeba uważać, aby nie posunąć się o krok za daleko, sugerując, że wszystkie bakterie i zarazki stanowią dla nas ochronę. Szkodzi nam zarówno nadmierna czystość, jak i brak higieny. Najważniejsze jest bowiem to, aby zachować rozsądny umiar.

Nie ważne jak często, ale kto i czym się myje...

Myć się trzeba, to oczywiste, jednak nie należy robić tego przesadnie. Wielu lekarzy zaleca na przykład zamiast długich kąpieli w wannie, szybki prysznic raz dziennie z użyciem łagodnego środka myjącego. Jak się okazuje bowiem, nie do końca ważne jest to, jak często, ale kto i czym się myje. Warto tutaj zwrócić uwagę na stosowanie odpowiednich kosmetyków. Najczęściej uczulają właśnie te najbardziej kolorowe i pięknie pachnące. Specjaliści radzą więc szukać produktów prostszych, tych bezbarwnych i bezzapachowych, które nie pienią się tak intensywnie. Nie należy również nadużywać antybakteryjnych mydeł, które mogą powodować wysuszenie i podrażnienia skóry. Warto także dbając o własną czystość, zwrócić uwagę na stan swojej cery i włosów i wtedy dostosować ilość higienicznych zabiegów. Niekoniecznie musimy myć się trzy, cztery, pięć razy dziennie, rano i wieczorem, jednak nie powinniśmy również, w trosce o nasze zdrowie, nadmiernie ograniczać higieny.

Pamiętajmy, żadna skrajność nie wychodzi człowiekowi na dobre!

Karina Hefner

Zobacz także:

Operacje plastyczne nad Wisłą: Polacy są coraz odważniejsi! Oto najczęściej poprawiane części ciała!

Chirurgia plastyczna cieszy się w Polsce coraz większą popularnością. Kusi nas perspektywa idealnego ciała.

Grupy krwi a zdrowie: Znasz swoją? Sprawdź, na jakie choroby możesz być narażona w przyszłości!

Za pomocą grupy krwi można łatwo określić ryzyko wystąpienia raka, choroby wrzodowej czy też bezpłodności.

Polecane wideo

Komentarze (19)

Ocena: 5 / 5
paulina (Ocena: 5) 22.12.2015 15:02
Moja nadmierna higiena intymna doprowadziła do infekcji intymnej.Naruszyłam sobie naturalną mikroflorę pochwy(swędzenie,pieczenie) ogólnie mój komfort życia obniżył się.Od lekarza dostałam spis zaleceń jak dbać oraz polecił mi lek ginekologiczny bez recepty Lactovaginal który działa miejscowo i szybko przynosi ulgę.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 14.03.2011 13:37
ciekawe bo mężczyźni umierają szybciej, a jak sami pisaliście polscy faceci myją sie raz w tygodniu, więc dlaczego tak szybko umierają ??
zobacz odpowiedzi (3)
Anonim (Ocena: 5) 12.03.2011 19:34
tak, to prawda. Bakterie są nam potrzebne alby nasz organizm nie chorował. poprzez bakterie można powiedzieć ze nasz organizm się hartuje co zmniejsza ryzyko zachorowań ;]
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 12.03.2011 13:48
Nieważne*
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 12.03.2011 10:57
jaki dziadek ;D xDD ja wiem czy to prawda ;/;/ zawszw uczono mnie inaczej XD. Zeby czesto mys rece i wgl :)
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie