Zamiast używać prezerwatyw, łykamy pigułki „po”!

Prezerwatywy to wciąż najpopularniejszy środek antykoncepcyjny, ale rośnie im groźny konkurent.
Zamiast używać prezerwatyw, łykamy pigułki „po”!
08.01.2011

Coraz częściej dochodzi do sytuacji, kiedy kobiety nie wymagają od swojego partnera zabezpieczenia. Twierdzą, że same dadzą sobie radę, bo w końcu po to wymyślono pigułkę "po" - donosi "The Daily Mirror".

Z badania przeprowadzonego w Wielkiej Brytanii wynika, że tylko tam w 2010 roku ćwierć miliona kobiet w wieku 18-35 lat przyjmowało podobne specyfiki trzy lub więcej razy. Z tego wynika, że to już prawdziwy "hit" europejskich kochanków. W Polsce sytuacja może wyglądać podobnie.

Środki faktycznie zapobiegają ciąży, ale spore grono pań wierzy, że równie dobrze radzą sobie z chorobami przenoszonymi drogą płciową. Do momentu, kiedy zorientują się, że jednak coś jest nie tak i cudowna pigułka wcale nie pomogła. Analfabetyzm seksualny zbiera przy okazji spore żniwa, bo chorych przybywa lawinowo.

Warto więc w porę uświadomić sobie, że pigułka dnia następnego to ostateczność, która nie ma nic wspólnego z ochroną przed chorobami wenerycznymi czy AIDS. Zapobiega ciąży, ale stosowania w nadmiarze może doprowadzić do poważnych zmian w organizmie kobiety.

Więcej podobnych newsów przeczytasz na Hanter.pl.

Zobacz także:

Jak wygląda MĘŻCZYZNA IDEALNY?

Idealny mężczyzna wygląda dość intrygująco… Jaki jest jego charakter? Czy grzeczny chłopiec o obliczu greckiego boga rzeczywiście jest naszym ideałem?

Zgadnij, jaki komplement działa na każdą kobietę!

Podobno tym kilku słowom nie oprze się żadna kobieta. Zdaniem specjalistów działają jak magiczne zaklęcie!

Komentarze (53)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 11.10.2012 11:07
Wzielam 2 razy pigulke po i bardzo sobie ja chwale. Raz pekla m prezerwatywa, drugi raz zsunela sie lekko i nie bylam pewna czy sperma nie wyplynela. Nie mialam zadnych skutkow ubocznych-dotalam po prostu szybciej okres. A do tych debi... co pisza o "aborcji" no kur...zaraz bedziecie mowic,ze krew miesiaczkowa to tez aborcja bo przeciez moglaby byc ciaza. Zalosne jestescie! Plod, zy arodek nie maja zadnego prawa zagniezdzic sie w macicy jesli kobieta sobie tego nie zyczy!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 08.01.2012 00:27
Dagmara1 napisała: "utrudnia zagniezdzenie zaplodnionej komorce jajowej (jiesli do zaplodnienia juz doszlo)" Zatem jest to rodzaj pozbycia się ciąży - czytaj aborcji farmakologicznej. Do ciąży, do powstania nowego życia już doszło, ale uniemożliwiamy jego kontynuację. Różne nazwy, chodzi o jedno. Nie bierzcie. Studentka medycyny.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 01.04.2011 17:09
niestety tabletka "po" niesie ze sobą ogromne skutki, najleży ją brać w wyniku ostateczności naprawde... u niektórych kobiet są straszne bóle głowy brzucha, dreszcze, kazda kobieta reaguje inaczej, z tego co wiem branie takiej tabletki wile razymoże skończyć sie nawet na problemach pozniejszych z zajściem w ciąze
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 29.03.2011 17:41
jezeli dojdzie do zaplodnienia przed zazyciem tabletki, nie wywoluje ona poronienia, wrecz przeciwnie - podtrzymuje ciaze. dlatego nie jest to tabletka wczesnoporonna, warto o tym pamietac.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 02.02.2011 15:32
Witam, Jeśli poszukujecie informacji na temat antykoncepcji zapraszam na stronę www.wpadka.pl Znajdziecie tam szczegółowe informacje dot. antykoncepcji postkoitalnej. Ponadto artykuły opisujące także inne metody zapobiegania ciąży oraz kontakt do lekarza ginekologa, który odpowie na Wasze pytania. Zachęcam także do odwiedzenia naszego profilu na Facebooku. Pozdrawiam eRzecznik Wpadka.pl
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo