Kalifornia. Zgodnie z nowym prawem szkoły będą musiały zapewnić darmowe podpaski i tampony

„Kalifornia rozumie, że dostęp do produktów menstruacyjnych to podstawowe prawo człowieka” - głosi nowa ustawa.
Kalifornia. Zgodnie z nowym prawem szkoły będą musiały zapewnić darmowe podpaski i tampony
Fot. Pexels.com
11.10.2021

Coraz więcej krajów zaczyna dostrzegać problem, jakim jest ubóstwo menstruacyjne. Na całym świecie to zjawisko dotyka aż 500 mln kobiet. Brak dostępu do podpasek i tamponów oznacza dla nich wykluczenie z życia społecznego, a także z edukacji. Przykładów nie trzeba daleko szukać - w Polsce aż 1 na 6 uczennic opuściła zajęcia szkolne, ponieważ nie mogła pozwolić sobie na zakup artykułów higieny menstruacyjnej.  

Zobacz również: Szkoła nie usprawiedliwiła nieobecności z powodu bólu miesiączkowego. Ojciec 13-latki postanowił wziąć sprawę w swoje ręce

Kolejne państwa zmieniają prawo w taki sposób, aby placówki oświaty były zobowiązane do zapewnienia osobom menstruacyjnym darmowych środków higienicznych na czas okresu. Tak jest m.in. w Szkocji, we Francji czy w Nowej Zelandii. Teraz do tej listy będzie można dopisać amerykański stan Kalifornia.  

Kalifornia. Szkoły zapewnią darmowe podpaski i tampony uczennicom 

Jak informuje CNN, szkoły publiczne w Kalifornii będą zobowiązane zapewnić darmowe środki menstruacyjne dla wszystkich uczennic. Tak wynika z nowej ustawy podpisanej w miniony piątek przez gubernatora tego stanu, Gavina Newsoma. 

Nowe prawo wchodzi w życie z początkiem roku szkolnego 2022/2023 i jest rozszerzeniem poprzedniej inicjatywy, na mocy której szkoły dla dzieci z ubogich rodzin muszą udostępnić podopiecznym darmowe podpaski i tampony. 

Kalifornia rozumie, że dostęp do produktów menstruacyjnych to podstawowe prawo człowieka i jest kluczowe do zapewnienia zdrowia, godności i pełnego uczestnictwa wszystkich Kalifornijczyków w życiu publicznym 

- głosi nowa ustawa. 

W świetle tego prawa również Uniwersytet Stanu Kalifornia, w skład którego wchodzą 23 kampusy na terenie całego stanu, a także każda uczelnia publiczna w tym dystrykcie będzie musiała dysponować odpowiednim zapasem darmowych środków menstruacyjnych przynajmniej w jednym łatwo dostępnym i centralnie zlokalizowanym miejscu na kampusie. Pomysłodawcy tego rozwiązania zachęcają placówki prywatne do podjęcia podobnych kroków. 

Nasza biologia nie zawsze wysyła zaawansowane ostrzeżenie, że zaraz zacznie nam się okres. To często oznacza, że musimy przerwać to, co właśnie robimy i zająć się tą sytuacją. Okres często pojawia się w nieodpowiednim momencie. Wygodny i darmowy dostęp do produktów menstruacyjnych oznacza, że okres nie powstrzyma nas przed byciem produktywnymi członkami społeczeństwa, a także złagodzi stres związany z poszukiwaniem środków higienicznych w miejscach publicznych 

- komentowała Cristina Garcia, autorka inicjatywy. 

Zobacz również: Czterodniowy tydzień pracy i urlop menstruacyjny. Polska firma wprowadza przełomowe zmiany

Polecane wideo

Tak wygląda nowa „najpiękniejsza dziewczynka na świecie”. Ma mamę z Afryki i tatę z Wietnamu
Tak wygląda nowa „najpiękniejsza dziewczynka na świecie”. Ma mamę z Afryki i tatę z Wietnamu - zdjęcie 1
Komentarze (2)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 11.10.2021 19:45
Bardzo dobrze! Popieram! U mnie córka ma dostęp do tamponów, podpasek, nawet ma swój biobidet gruszkę do podmywania. Każda kobieta czy ta młodsza czy starsza powinna nie musieć się martwić o środki higieny.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 11.10.2021 15:19
Gdyby to kobiety rządziły światem, środki higieniczne byłyby darmowe na całym świecie, a nie tylko w kilku państwach, i to od XX lat. Kobiety się o okres nie prosiły więc nie powinny płacić za to, że są kobietami.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie