Proste ćwiczenie na... udane życie intymne. Sprawdź, bo to naprawdę działa!

Jakość Twojego życia zdecydowanie się poprawi.
Proste ćwiczenie na... udane życie intymne. Sprawdź, bo to naprawdę działa!
Fot. Unsplash
13.09.2020

Mięśnie dna miednicy, inaczej mięśnie kegla, są niezwykle ważną strukturą i odgrywają ogromną rolę w kobiecym życiu. Z racji tego, że są położone głęboko w ciele, łatwo jest zapomnieć o ich wadze, zaniedbując je.

Zobacz również: Ginekolodzy pozwolili sobie na chwilę szczerości. Tego nie mówią pacjentkom

Mięśnie kegla spełniają szereg istotnych funkcji w ciele i odpowiadają nawet za jakość naszego życia seksualnego. Całe szczęście, że można je trenować i rozluźniać! Wtedy jakość Twojego życia zdecydowanie się poprawi. O tym, jak robić to prawidłowo, opowiedziała magazynowi Zwierciadło terapeutka uroginekologiczna - Kamila Raczyńska-Chomyn.

Mięśnie dna miednicy – jak prawidłowo je ćwiczyć?

Jeżeli wydaje Ci się, że mięśnie kegla wystarczy systematycznie i świadomie zaciskać, to jesteś w błędzie. Nadmierne zaciskanie ich nie służy współczesnym kobietom. A dlaczego?

Kiedyś nasze babcie czy prababcie cierpiały przez zbytnie rozluźnione i rozciągnięte mięśnie dna miednicy. Miały za sobą o wiele więcej porodów niż zdarza się to obecnie, zdarzały się przypadki wypadania narządów. Nie mogły pozwolić sobie na długi czas połogu, a do tego pracowały fizycznie.

Dziś kobiety przychodzące do gabinetu ginekologicznego to osoby zestresowane, pospinane, również tam na dole. Spięte i skurczone mięśnie wpływają na niedotlenienie organów wewnętrznych, przez co miewamy zaparcia, bóle brzucha i płytko oddychamy. Przez obecne tempo życia, kobiety zamiast wzmocnienia potrzebują relaksu i rozluźnienia!

Czym są mięśnie dna miednicy i jakie mają funkcje?

Mięśnie kegla są poprzecznie prążkowane - oznacza to, że mamy nad nimi kontrolę. Z racji tego, że ukryte są bardzo głęboko, niestety nie widzimy ich pracy.

Zdrowe mięśnie dna miednicy są silne, ale elastyczne. Podczas ciąży rozciągają się równie mocno jak powiększający się brzuch. Ważne, aby w trakcie porodu umieć je odpowiednio rozluźnić.

Struktura MDM wraz z więzadłami i powięzią tworzy podporę dla organów – po angielsku mówimy nawet pelvic floor, czyli podłoga miednicy, oraz wchodzi w skład cylindra mięśniowego, łącznie z przeponą oddechową, a także mięśniem poprzecznym brzucha

- tłumaczy pedagożka resocjalizacyjna Kamila Raczyńska-Chomyn w rozmowie ze Zwierciadłem.

Mięśnie te podtrzymują pęcherz, macicę, a także odbytnicę. Biorą udział w wielu procesach fizjologicznych. Powinny aktywować się wtedy, kiedy chcemy coś podnieść, napinamy się, albo nawet kichamy. To bardzo ważne.

Jeżeli nie pracują prawidłowo, możemy odczuwać bolesne miesiączki, stosunki (zarówno jeśli chodzi o wejście do pochwy jak i w dole brzucha w trakcie) czy powracające zapalenia pęcherza. To może być również bruksizm, choroby jelit czy chroniczne bóle brzucha. Warto zwrócić na takie sygnały uwagę i w miarę wcześnie udać się do lekarza. 

Mięśnie kegla a życie seksualne

Jak zaciśnięte genitalia wpływają na seks? Fatalnie. Jeżeli kobieta jest mocno pozaciskana tam na dole, to oprócz tego, że może być sfrustrowana brakiem orgazmów i w efekcie satysfakcji ze zbliżenia, to może cierpieć przy każdej próbie bolesnej dla niej penetracji, a w końcu całkiem zrezygnować ze współżycia. Kobiety boją się, że partner tego nie zrozumie i zostawi je w takiej sytuacji. A to jeszcze potęguje rozżalenie i stres.

Aby partnerka doświadczyła prawdziwego orgazmu odczuwalnego w całym ciele - musi przestać się na siłę wyszczuplać i zaciskać, aby zadowolić kochanka. Trzeba rozluźnić się, oddychać, pozwolić mięśniom swobodnie kurczyć się i rozkurczać. Poczuć swobodę, ruszać miednicą, wydawać dźwięki, całować się z partnerem i produkować oksytocynę. Takie same zasady obowiązują na sali porodowej. 

Najlepszym rozwiązaniem byłoby udanie się do fizjoterapeuty, który zaleci system ćwiczeń do wykonywania samemu w domu.

Jak prawidłowo ćwiczyć mięśnie kegla?

Taki trening przyda się nawet tym kobietom, które wiodą udane życie seksualne. 

Wychodzę z założenia, że oddech, relaks, świadomość swojego ciała to coś, co przydaje się każdej z nas. I tak jak ćwiczeń napinających absolutnie nie rekomenduję bez odpowiedniej diagnozy, tak uważam, że każdej kobiecie przydałaby się wiedz o tym, co i jak ma rozluźnić

- mówi instruktorka treningu mięśni dna miednicy, Kamila Raczyńska-Chomyn.

Wybór jest naprawdę ogromny. Pilates, różne rodzaje jogi, ćwiczenia wzmacniające na siłowni, modne trampoliny... Ekspertka rekomenduje jogę dla ciężarnych pań, która jest dobra i bezpieczna dla wszystkich. Ćwiczenia wzmacniające, równoważne i typu core (deska, stanie na jednej nodze) są dobre, jeśli później dołączymy do nich stretching i trening rozluźniający. A najlepiej robić to przed snem.

Idealnie sprawdzają się pozycje, które otwierają nasze biodra. W jodze jest mnóstwo takich asan, jak np. kucająca malasana czy happy baby (szczęśliwe dziecko) na plecach. Ta nazwa ma swój powód - właśnie tak robią radosne, małe dzieci, instynktownie rozluźniając swoje biodra! Dobrze robi też oparcie nóg o ścianę podczas leżenia na plecach oraz dowolne skłony w dół z lekko ugiętymi nogami i luźno opuszczoną głową. Wystarczy, że do tradycyjnej praktyki medytacyjnej dodamy uwagę skierowaną na miednicę. 

Skuteczna będzie również praca z oddechem i głosem. Nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, jaką zbawienną ma to moc. Biały śpiew, wydobywany prosto z brzucha, jak w ludowych pieśniach, potrafi zdziałać cuda! Do tego ziewanie, westchnięcia i swobodne pojękiwanie.

 

Wszelkie napięcia związane z traumami gromadzą się u kobiet właśnie w okolicach bioder i genitaliów. Często jest to spowodowane trudnym porodem, poronieniami albo przemocą seksualną. Powyższy trening może to zmienić na zawsze. 

Zobacz również: Joga na lepszy sen? Zdecydowanie!

Źródło: Zwierciadło

Polecane wideo

„Jest cudowny”. Internautki zachwycają się aktorem z filmu „Zakochany bogacz”
„Jest cudowny”. Internautki zachwycają się aktorem z filmu „Zakochany bogacz” - zdjęcie 1
Komentarze (2)
Ocena: 3 / 5
Martia (Ocena: 5) 14.09.2020 23:22
Nie tylko na udane życie intymne. Ja miałam po porodzie problem z nietrzymaniem moczu, pomogły mi właśnie ćwiczenia mięśni Kegla, ale w pierwszej chwili ratunkiem była wkładki chłonne z Teny, które kupuję w DOZie.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 13.09.2020 14:03
Wsadzajcie se kukurydzę. Będzie ok. Lub ogórka w folii. Z Lidla. Możecie se też wpakowac czołg, samochód lub rakietę.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie