Ginekolodzy pozwolili sobie na chwilę szczerości. Tego nie mówią pacjentkom

Co tak naprawdę myślą o swojej pracy?
Ginekolodzy pozwolili sobie na chwilę szczerości. Tego nie mówią pacjentkom
Fot. iStock
09.05.2020

Wizyta u lekarza to zawsze ogromny stres, ale ta jedna specjalizacja wzbudza szczególnie silne emocje. Wie o tym chyba każda kobieta, która udaje do ginekologa. Bez względu na to, czy z konkretną przypadłością, a może tylko kontrolnie. Badanie ma bardzo intymny charakter i trudno porównać je z czymkolwiek innym.

Zobacz również: Co naprawdę myśli mężczyzna ginekolog, kiedy cię bada? Szczere wyznania lekarzy

Na ten temat krąży wiele legend i mitów, a najbardziej zainteresowani postanowili wreszcie na nie otwarcie odpowiedzieć. Wszystko za sprawą aplikacji Whisper, która służy do anonimowego dzielenia się sekretami. To właśnie tam pozwolili sobie szczerze opowiedzieć o swojej pracy i pacjentkach.

Jesteś na to gotowa?

rękawiczki ochronne

#1

Nie powinnam, ale głośno wyśmiałam pacjentkę, która do mnie przyszła. Miała 20 lat i naprawdę nie wiedziała, skąd się biorą dzieci.

#2

Jestem facetem i ginekologiem. Wbrew pozorom, to nie oznacza, że lepiej rozumiem kobiety. Uciekają, kiedy tylko dowiadują się, gdzie pracuję.

#3

Trudno mi zachować zimną krew, gdy słyszę o naturalnych metodach zapobiegania ciąży. Jestem lekarzem, a nie znachorem.

Zobacz również: Ginekolodzy mają dość. Wymieniają, co najbardziej wkurza ich w zachowaniu pacjentek

lekarz

#4

Wolę przyjmować młode pacjentki. Te starsze bardzo często przychodzą po wielu latach przerwy i nie zawsze mam dla nich dobre wieści.

#5

Jestem ginekolożką, która boi się ginekologów. Doskonale rozumiem obawy przed wizytą, bo mnie też paraliżuje strach.

#6

W gabinecie czuć bardzo specyficzny zapach, którego nie sposób się pozbyć.

#7

Przerażają mnie nastoletnie pacjentki z zerową wiedzą na tematy intymne. Czy one nie chodzą do szkoły? Dlaczego rodzice niczego im nie tłumaczą?

#8

Najbardziej krępująca sytuacja, jakiej doświadczyłam w gabinecie, to problemy gastryczne pewnej pani. Nie chcecie wiedzieć, jak to się skończyło.

szpital

#9

Kiedy poznaję nowych ludzi i mówię o swoim zawodzie, wtedy zawsze na ich twarzach pojawia się ten głupi uśmieszek.

#10

Nie traktuję mojej pracy jako misji. Zrobiłam specjalizację z ginekologii, bo to naprawdę świetna fucha. Prowadzę własny gabinet i żyję jak pączek w maśle.

Zobacz również: Filip odbywa staż na ginekologii. Oto 7 rzeczy, które zaskoczyły go najbardziej

Polecane wideo

Tak powinna wyglądać normalna pochwa. Lekarz pokazał ją ze szczegółami
Tak powinna wyglądać normalna pochwa. Lekarz pokazał ją ze szczegółami - zdjęcie 1

Komentarze (22)

Ocena: 4.77 / 5
kinia (Ocena: 4) 30.06.2020 23:32
Oprócz wizyt u ginekologa warto w domu sprawdzać cykl. Ja tak robię na monitorze płodności Afrodyta Smart
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.05.2020 16:13
Wpiszcie sobie w Google '' ginekolog do badania rozebrać się kazał do naga ,, to jakaś masakra w jakim my kraju żyjemy to przecież gorzej jak ciemnogród jakie te baby są głupie
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 11.05.2020 05:54
To jest ginekologiczna szczerość a to że walą konia w gabinecie to już zapomnieli napisać zresztą jak zawsze ,zapomniałem że to lekarz a nie facet oni są aseksualni tak jak zresztą księża oj Polsko jaka ty jesteś głupia że taką ciemnotę trzymasz
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 10.05.2020 07:21
W ginekologi nie zawsze są złe chwile są i wspaniałe jak szczęśliwe narodziny dziecka z prowadzonej ciąży i nagroda za te mniej apetyczne pacjentki rekompensatą jest wizyta atrakcyjnej kobiety od czasu do czasu
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 09.05.2020 18:11
Mój były mąż jest lekarzem, ale kardiologiem i wielokrotnie mówił, że wielu jego kolegów i koleżanek biło się o specjalizację z ginekologii i położnictwa, gdyż jest to jedna z tych specjalizacji, na których można zarobić i się nie narobić. Jak się nie chce to nie trzeba po egzaminie specjalizacyjnym pracować w szpitalu, można mieć własną praktykę, nie jest to specjalizacja specjalnie stresogenna, w porównaniu do innych specjalizacji zabiegowych, gdzie jeden ruch skalpela nie tam, gdzie trzeba może się wiązać z błędem lekarskim, większość zadań ginekologa dotyczy wypisywania antykoncepcji, prowadzenia ciąży,leczeniu drobnych infekcji i jest przede wszystkim dobrze rozwinięta i dofinansowana.
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie