Koronawirus może sporo namieszać w Twoim... okresie. Jak COVID-19 wpływa na cykl menstruacyjny?

Jeśli zauważyłaś u siebie niepokojące objawy, może mieć to związek właśnie z pandemią.
Koronawirus może sporo namieszać w Twoim... okresie. Jak COVID-19 wpływa na cykl menstruacyjny?
Fot. iStock
01.04.2020

Pandemia koronawirusa radykalnie zmieniła nasze życie, i to właściwie na wszystkich jego polach. Wirus COVID-19 ma olbrzymi wpływ na naszą pracę, relacje z bliskimi, plany podróżnicze, a także samopoczucie i zdrowie psychiczne. Teraz okazuje się, że do tej listy należy dopisać również zdrowie intymne, a konkretnie cykl menstruacyjny. 

Zobacz również: Przymusowa kwarantanna zbliża nas do siebie. Czy za 9 miesięcy czeka nas baby boom?

Koronawirus może mieć istotny wpływ na cykl menstruacyjny i sam okres. Nie chodzi co prawda o przypadek zakażenia wirusem, ale o stres, jaki wprowadza on w nasze życie. A to właśnie zwielokrotniony i długotrwały stres oraz uczucie niepokoju mogą sporo namieszać w kwestii cyklu menstruacyjnego. W jaki sposób? 

Stres w związku z koronawirusem a okres

Okres się spóźnia albo zanika 

Jeżeli twój okres się spóźnia albo w ogóle nie wystąpił, niekoniecznie musisz od razu biec do apteki po test ciążowy. To jeden z najczęstszych skutków odczuwania silnego stresu i niepokoju. Dzieje się tak dlatego, że stres ma wielki wpływ na gospodarkę hormonalną. Jednym z tzw. hormonów stresu jest kortyzol, który może zahamować produkcję hormonów płciowych i zakłócić cykl menstruacyjny.  

Stres w związku z koronawirusem a okres

Fot. iStock

Zmiana długości cyklu 

Długotrwały stres potrafi też skutecznie zaburzyć długość cyklu miesiączkowego - wydłużyć go, albo skrócić. Potwierdza to szereg badań. W jednym z nich brały udział pielęgniarki. Okazało się, że występuje zależność między stresem a brakiem jajeczkowania. Dodatkowo stres może przyczynić się do wydłużenia cyklu miesiączkowania. 

Bardziej dokuczliwy PMS 

Kolejnym efektem długotrwałej ekspozycji na stres może być zwiększony ból menstruacyjny oraz bardziej dokuczliwe dolegliwości związane z PMS-em, czyli zespołem napięcia przedmiesiączkowego. Możesz czuć się o wiele bardziej rozbita niż dotychczas i odczuwać większe wahania nastroju. Jednak eksperci uspokajają - ten efekt pojawia się zazwyczaj dopiero po kilku miesiącach życia w ciągłym stresie. Istnieje więc nadzieja, że do tego czasu wszystko znów będzie dobrze. 

Zobacz również: Okres wolny od pracy. Pierwsza polska firma wprowadza urlop menstruacyjny

Polecane wideo

Najprzystojniejszy chirurg plastyczny na świecie. Ma 31 lat i tłum pacjentek
Najprzystojniejszy chirurg plastyczny na świecie. Ma 31 lat i tłum pacjentek - zdjęcie 1

Komentarze (6)

Ocena: 5 / 5
migotka (Ocena: 5) 19.04.2020 13:41
Nie dajmy się zwariować, ten stan minie, a żyć trzeba. Ja sprawdzam sobie cykle testerem owu afrodyta i nic się u mnie nie pozmieniało. Po co stres
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 08.04.2020 07:01
Mojemu mężowi ginekolog sąsiad powiedział że przez ten wirus to przynajmniej stare baby siedzą w domach i do gabinetu przychodzą tylko młode laski że jemu taka sytuacja teraz bardzo pasuje , na szczęście zamknął gabinet stary cap
odpowiedz
emilia (Ocena: 5) 07.04.2020 22:32
okres jak zwykle taki sam, a skoro ktoś przez ten czas ma bardziej obfity, to polecam tampony beppy
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.04.2020 21:40
Ja tam się cieszę bo zawsze miałam obfite i bolesne miesiączki a teraz nie dość, że trwał 3 dni to jeszcze nic mnie nie bolało i nie był obfity. Spóźnił się co prawda ale to nie nowość
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.04.2020 13:52
U mnie już spóźniony 2 dni. Może coś w tym jest. Stres, inny tryb życia teraz. No i utrata pracy i dochodu przez epidemię.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie