Blogerka zachęca do celebrowania miesiączki. W wyjątkowo obrzydliwy sposób

„Załóż podpaskę i zgłoś się do specjalisty” - radzą jej internauci.
Blogerka zachęca do celebrowania miesiączki. W wyjątkowo obrzydliwy sposób
źródło: Instagram (instagram.com/maxinnebjork)
01.11.2018

Choć o sprawach intymnych rozmawiamy coraz głośniej i bardziej otwarcie, kobieca menstruacja wciąż uznawana jest za temat tabu. O krwawieniu miesięcznym praktycznie się nie mówi. To wstydliwe, niewygodne, dla wielu niesmaczne. Inicjatywa tej blogerki raczej niewiele w tej kwestii zmieni. Chyba, że na gorsze.

Zobacz również: Oto miesiączka bez cenzury: Zakrwawione prześcieradło, wystający tampon, krew w wannie...

Maxinne Björk, młoda Szwedka mieszkająca aktualnie na indonezyjskiej wyspie Bali, postanowiła w kontrowersyjny sposób odczarować miesiączkę. Zrobiła to jednak w najgorszy możliwy sposób - twierdzi większość komentatorów. I trudno im się dziwić.

Naturystka opublikowała na Instagramie szokujące zdjęcie, które ma nas oswoić z okresem.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Maxinne Björk (@maxinnebjork)

Miałam dzisiaj bardzo produktywny i wyjątkowo zabawny dzień. Wróciłam do domu przepełniona emocjami i myślami. Nie mieściły mi się w głowie, więc musiały znaleźć ujście. Usiadłam, odetchnęłam głęboko i poczułam potrzebę, by pokryć swoje ciało życiodajnym płynem.

Bez głębszego zastanowienia po prostu to zrobiłam. Rozsmarowałam krew miesięczną na swojej nagiej skórze i zaczęłam turlać się po trawie. Poczułam zapach ziemi i zaczęłam mocno płakać. Zderzenie euforii i smutku. Histeryczny śmiech przeplatał się ze łzami

- próbuje tłumaczyć swoje zachowanie.

Zobacz również: Ona chce odczarować MIESIĄCZKĘ, ale tymi zdjęciami... niektórych obrzydza! Was też?

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Maxinne Björk (@maxinnebjork)

Blogerka wspomniała też o swojej mamie, która wielokrotnie pomagała jej w życiu. Dała wyraźnie do zrozumienia, że jej aktualna sytuacja rodzinna nie jest jednak najlepsza. „Akceptacja i miłość” - to jej recepta na poradzenie sobie z trudną rzeczywistością.

„Takie akcje nie są wcale inspirujące i wyzwalające. Raczej obrzydliwe i przerażające”.

„Popieram otwartą rozmowę o miesiączce. Twój wybryk ma z tym niestety niewiele wspólnego”.

Załóż podpaskę i zgłoś się do specjalisty. To nie jest normalne” - czytamy w komentarzach oburzonych internautów.

Ty też uważasz, że to przerost formy nad treścią i zbędna prowokacja?

Zobacz również: LIST: „Dostałam okresu na środku ulicy, a nie miałam przy sobie podpaski. Nie uwierzycie, co zrobiłam!”

Brutalnie szczere rysunki, które zrozumie tylko kobieta
Brutalnie szczere rysunki, które zrozumie tylko kobieta - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (6)

Ocena: 4.33 / 5
gość (Ocena: 5) 10.11.2018 22:08
Hormony jej oszalały i nie umiała myśleć
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 02.11.2018 12:28
Musi krwawic jak dzik żeby tak się wysmarowac😂
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.11.2018 18:35
Ona jest chora psychicznie. Krew miesięczna jako krem do ciała ? Serio ?!
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 01.11.2018 08:29
Mam nadzieje ze takie cos nie trafi do książek do historii ani innych takich. Za kilkadziesiąt lat ludzie pomyślą ze w naszym roku był poziom upadku człowieczeństwa.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.11.2018 01:41
Chyba najwyższa pora żebyśmy podzielili los dinozaurów.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie