Obrzydliwy powód, dlaczego nigdy nie powinnaś nosić stringów

Czas pożegnać się ze skąpą bielizną. To zbyt ryzykowne.
Obrzydliwy powód, dlaczego nigdy nie powinnaś nosić stringów
Fot. Unsplash
26.08.2018

Niektóre kobiety je kochają, inne nienawidzą. Przez wiele z nas doceniane są za wygodę i praktyczność - nie odznaczają się pod ubraniem i świetnie eksponują zgrabną pupę. Nie brakuje jednak zaciekłych przeciwniczek, które na myśl o cienkim sznurku między pośladkami dostają gęsiej skórki. Stringi budzą skrajne emocje.

Zobacz również: Nosisz STRINGI? Faceci zdradzili, co naprawdę o nich myślą

Okazuje się, że sporo do powiedzenia na ich temat mają także lekarze. Na łamach portalu brytyjskiego dziennika „The Sun” apelują: nigdy nie noś tego typu bielizny, bo zrobisz sobie krzywdę. Powód jest wyjątkowo nieprzyjemny, a świadomość ryzyka wśród najbardziej zainteresowanych zdaje się nikła.

Skąpe majteczki być może wyglądają atrakcyjnie, ale mogą też doprowadzić do groźnej infekcji.

Stringi mają to do siebie, że przemieszczają się, kiedy chodzimy albo siadamy. Cienki pasek materiału między pośladkami wędruje z góry na dół w zależności od pozycji, jaką przyjmujemy. I w tym największy problem, bo to co z tyłu nigdy nie powinno stykać się z przednią częścią naszego ciała.

Mówiąc najbardziej obrazowo, jak to możliwe: fragment bielizny raz znajduje się w okolicy odbytu, a kiedy się przemieści - może wylądować na kroczu. W efekcie bakterie kałowe bardzo łatwo dostają się do dróg rodnych. Chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć, jak bardzo jest to niebezpieczne.

Zobacz również: Dlaczego powinnaś wyrzucić STRINGI?

Prowadzi to do bakteryjnego zapalenia pochwy albo grzybicy. Obie infekcje są wyjątkowo nieprzyjemne, a ich leczenie trwa sporo czasu.

To nie jedyne ryzyko, z jakim musi liczyć się fanka stringów. Możliwe jest również podrażnienie skóry, a nawet jej uszkodzenie. Najczęstsze efekty uboczne noszenia tego typu bielizny to swędząca wysypka i wrastające włosy. W skrajnych przypadkach przemieszczający się materiał może prowadzić do otwartych ran.

Przy okazji portal przestrzega przed pożyczaniem bielizny od siostry czy koleżanki. Delikatne majtki wyprane w niskiej temperaturze nadal są skupiskiem wielu groźnych bakterii.

Zobacz również: Wystające STRINGI: Miało być seksownie, a wyszło żałośnie (Zobacz ofiary przykrótkich spodni)

Bezwstydni plażowicze. Jak mogli założyć na siebie tak SKĄPE stroje kąpielowe?!
Bezwstydni plażowicze. Jak mogli założyć na siebie tak SKĄPE stroje kąpielowe?! - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (7)

Ocena: 4 / 5
gość (Ocena: 5) 27.08.2018 08:45
Jak jakaś nie myje tyłka to moze i tak. Ja po "grubszej" sprawiezawsze się myje, albo podmywam. Nie wiem jak można chodzić ze śmierdzącym tyłkiem.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 26.08.2018 13:27
Ja w ogóle nie nosze majtek. Jedyne co to podczas okresu ale to raczej zwykłe bo wiadomo na stringi podpaski nie założysz.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 26.08.2018 12:57
Dla mnie stringi są tandetne. Taki pasek w tyłku. Jednak każdy/ każda ma swój gust.
odpowiedz
M (Ocena: 1) 26.08.2018 09:50
Ja również noszę od chyba 6 lat stringi. (Innych majtek nie kupuje,chyba że są mega sexy) i nigdy jeszcze nie miałam żadnej infekcji.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 26.08.2018 09:35
odkąd przeprowadziłam się do chłopaka noszę już tylko stringi i jakoś nigdy nie miałam problemu z ich przesuwaniem w ciągu dnia. ryzyko takie jak szansa wygrania w lotto
odpowiedz

Polecane dla Ciebie