Dlaczego mężczyźni zostają ginekologami? 5 zaskakujących powodów

Czasami wątpimy w ich szczytne intencje...
Dlaczego mężczyźni zostają ginekologami? 5 zaskakujących powodów
Fot. iStock
07.01.2018

Pierwsza wizyta u ginekologa to przełomowy moment w życiu każdej młodej dziewczyny. Nic więc dziwnego, że przykładamy ogromną wagę do wyboru lekarza. Mając do wyboru specjalistów obojga płci, bardziej naturalna wydaje nam się wizyta u kobiety. Wychodzimy z założenia, że to mniejszy stres, a na dodatek lekarka posiada nie tylko wiedzę teoretyczną, ale i praktyczną. Po latach utwierdzamy się w tym przekonaniu, albo dajemy szansę specjaliście płci przeciwnej. Okazuje się, że zupełnie nie ma się czego bać.

W medycynie decydującym czynnikiem wyboru lekarza powinna być jego wiedza, doświadczenie oraz podejście do pacjenta. Nie ma znaczenia, czy ginekolog na co dzień nosi spódnicę czy spodnie. Mimo wszystko niektóre z nas nie są w stanie się przełamać. Nie wyobrażamy sobie, by to mężczyzna wykonywał tak intymne badania. Stres towarzyszący każdej wizycie w gabinecie lekarskim przeradza się w krępację. Nie bez znaczenia są nasze wyobrażenia na temat tej specjalizacji.

BEZ TABU: Czy do gabinetu ginekologicznego można wejść z facetem?

Wiele kobiet poddaje w wątpliwość rzeczywiste intencje mężczyzn zajmujących się ginekologią i położnictwem. Może chcą sobie tylko popatrzeć? Okazuje się, że powody są bardzo różne. Serwis facet.wp.pl przytacza wyniki anonimowej ankiety przeprowadzonej w amerykańskich szpitalach. Ginekolodzy szczerze opowiedzieli o tym, dlaczego zdecydowali się leczyć kobiety.

facet ginekolog

Fot. iStock

To nie kobieta, ale pacjent

Ginekolodzy zgodnie przyznają, że w ich pracy podstawą działania jest oddzielenie własnych fascynacji od pacjentki. Większości z nich się to udaje. Jak przyznają, w czasie badania kobieta traktowana jest zupełnie bezosobowo. Procedurom medycznym raczej nie towarzyszy podniecenie. Profesjonalne podejście do tematu wymaga skupienia się na meritum, a nie własnych upodobaniach i fantazjach.

Kobiety łatwiej się leczy

Podobno jesteśmy bardzo emocjonalne i szybko tracimy nad sobą kontrolę, ale okazuje się, że w kwestii zdrowia zachowujemy zdrowy rozsądek. Ginekolodzy podkreślają, że ich pacjentki zazwyczaj są bardzo spokojne i rzeczowe. Zadają konkretne pytania i słuchają rad. Nawet jeśli badanie wykaże coś niepokojącego, potrafią ostudzić emocje. Chętnie i sumienniej stosują się do zaleceń lekarza, a dzięki temu terapia jest bardziej skuteczna. Z mężczyznami nie byłoby tak łatwo.

facet ginekolog

Fot. iStock

To lepiej rozwinięta gałąź medycyny

Wybór ginekologii może być również oznaką pewnego rodzaju wygodnictwa. Okazuje się, że profilaktyka, badanie i leczenie kobiecych chorób jest prostsze. Medycyna dotycząca naszych najczęstszych przypadłości, w tym nowotworów, jest o wiele bardziej rozwinięta, niż w przypadku schorzeń typowo męskich. Szybciej można je wykryć i podjąć skuteczniejszą terapię.

Specjalizacja, która cieszy

Ginekologia i położnictwo związane są bezpośrednio z cudem narodzin. Okazuje się, że panowie podchodzą do tego tematu bardzo emocjonalnie, a dzięki temu trudno o rutynę i nudę w pracy. Każda kobieta jest inna, a jeśli w grę wchodzi ciąża i późniejsze rozwiązanie – to zawsze ogromne wyzwanie i radość. To jedna z nielicznych specjalności, którym towarzyszą pozytywne emocje. W innych przypadkach choroby i śmierć są na porządku dziennym.

facet ginekolog

Fot. iStock

Wychowanie też ma znaczenie

Jeden ze specjalistów stwierdził, że został ginekologiem, bo nie miał innego wyjścia. Dorastał w towarzystwie sześciu sióstr. W takim gronie ciągle słyszy się o owulacji i hormonach, więc nie były to dla niego tematy tabu. Inny wskazał na dużą rolę silnych osobowości matki i babci. Uznał, że służenie zdrowiu kobiet będzie najlepszym sposobem, aby okazać im swój szacunek.

Zobacz także: Po prostu nie mogę w to uwierzyć. Ginekolog powiedział mi, że...

Komentarze (8)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 26.01.2018 16:48
Mnie bardziej krepuje wizyta u kobiety ginekologa niz mezczyzny...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 08.01.2018 11:14
Mam tylko jedno złe doświadczenie z mężczyzną ginekologiem,ale owego lekarza naprawdę nikt nie lubi...jest gburowaty i przestarzały. Badał mnie ordynator, który też ma różne opinie i wcale nie był zły jako lekarz, może nie idealny,ale zły również nie. Dwa razy byłam u innych lekarzy,bo mojej ginelolog nie było. I na żadnego nir mogę złego słowa powiedzieć. Drugi wypisał mi skierowanie na cc , nie negując zaleceń neurologa. To wszystko zależy od człowieka...no i każdy może mieć gorszy dzień również.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 07.01.2018 19:32
Jasne, mój dziadek został ginekologiem dla pieniędzy, bo jak sam mówił, 50 społeczeństwa skorzysta z jego usług. Podczas wojny i zaraz po niej wyskrobał połowę macic w warszawie na czym dorobił się grubej kasy, Gówno obchodził go cud narodzin i pacjentki, chciał tylko kasy
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 07.01.2018 18:06
,,Kobiety łatwiej się leczy,, - co za bzdura. Znam kobiety, które nie dbają o siebie, nie leczą schorzeń i mają gdzieś swoje zdrowie. Znam też facetów, m.in. mój partner, którzy dbają o zdrowie, uprawiają sporty, jedzą zdrowo, biorą jakieś suplementy itp. Płeć nie ma tu reguły.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 07.01.2018 12:35
Bylam 2 razy w zyciu u kobiety ginekolog i powiem jedno-nigdy wiecej! Obie panie byly wyjatkowo niedelikatne i dosc opryskliwe,obchodzily sie ze mna jakbym byla kukla,a nie zywa istota.Natomiast panowie ginekolodzy zawsze byli delikatni i z dobrym podejsciem,ze nie bylo mowy o skrepowaniu.Takze jak najwiecej mezczyzn w tym zawodzie.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo