Niesamowite, jak może zmienić się nasz brzuch w KILKA DNI! Ale raczej nie ma się z czego cieszyć...

To nie efekt treningu na siłowni i zdrowej diety. Co jej się stało?
Niesamowite, jak może zmienić się nasz brzuch w KILKA DNI! Ale raczej nie ma się z czego cieszyć...
źródło: Instagram (instagram.com/lifting_lauryn)
15.04.2017

Na Instagramie aż roi się od zdjęć dokumentujących cudowne metamorfozy. Na jednym kolażu ta sama osoba, ale z zupełnie innym ciałem. Czasami trudno nam uwierzyć, że dietą i ćwiczeniami można zdziałać tak wiele w tak krótkim czasie. Ta przemiana wydaje nam się zdecydowanie bardziej realna, bo z podobnym problemem boryka się wiele kobiet. Także tych, które na co dzień nie mogą pochwalić się wysportowaną sylwetką.

Lauryn Stewart kilka dni temu opublikowała zestawienie dwóch fotografii. Na jednej jej brzuch jest zaokrąglony i sflaczały. Na drugiej - umięśniony i mocno napięty. Czy to efekt kilku lat ciężkiego treningu? Tylko po części. Tak naprawdę dzieli je zaledwie kilka dni. Przez większą część miesiąca blogerka fitness jest właścicielką idealnego ciała, ale to regularnie zmienia się nie do poznania…

Podejrzewasz, jaka jest tego przyczyna? Ten wpis dla wielu z nas może być bardzo pocieszający.

Zobacz również: Anorektyczka pokazała zdjęcie swojego wielkiego brzucha. Fani gratulują jej ciąży, a ona wcale nie spodziewa się dziecka...

 

Lauryn Stewart

źródło: Instagram (instagram.com/lifting_lauryn)

„Te zdjęcia zostały wykonane w odstępie 9 dni. Drogie panie, wszystkie przez to przechodzimy… Przedmiesiączkowe wzdęcia, skurcze i wahania nastroju. Niektóre cykle są gorsze od innych. Ale nigdy wcześniej nie spuchłam tak drastycznie, jak w tym tygodniu!

Nie, na zdjęciu po lewej stronie nie wypinam swojego brzucha. Byłam tak wzdęta, że stwardniał i zaczął bardzo odstawać. Nie będę udawała - naprawdę było mi trudno zachować pozytywne myślenie w tym czasie.

Czułam się niepewna siebie, otyła, ekstremalnie niespokojna i zirytowana” - wyznaje blogerka.

Zobacz również: Miesiączka na zdjęciach. Jesteś pewna, że chcesz to zobaczyć?

 

Lauryn Stewart

źródło: Instagram (instagram.com/lifting_lauryn)

„To trudne trzymać się myśli, że za kilka dni te objawy ustąpią. Tak więc, jeśli masz ten kłopot, chciałam ci o czymś przypomnieć. Jesteś piękna. Nie powinnaś się za bardzo na siebie złościć. Za chwilę efekty uboczne miesiączki miną” - przekonuje Lauryn Stewart.

Wpis okazał się sporym pocieszeniem dla jej fanek, które nie miały pojęcia, że to tak częsty problem. Skoro ich wysportowana idolka zmaga się z tym samym, na pewno nie ma w tym nic nienormalnego.

Brawo dla niej! Mało która kobieta ma odwagę mówić o tym głośno. A co dopiero pokazać to całemu światu…

Zobacz również: Sposoby na wzdęcia

Lauryn Stewart

źródło: Instagram (instagram.com/lifting_lauryn)

Kiedyś brzuch Lauryn zawsze odstawał. To jej metamorfoza od 2015 do 2016 roku.

Komentarze

Ocena: 5 / 5

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo