Prawda o pigułkach antykoncepcyjnych: Utyjesz, wyjdziesz na łatwą, nie będziesz mogła ich odstawić...

O tym powinna wiedzieć każda nastolatka.
Prawda o pigułkach antykoncepcyjnych: Utyjesz, wyjdziesz na łatwą, nie będziesz mogła ich odstawić...
Fot. Thinkstock
16.02.2016

Antykoncepcja hormonalna wbrew pozorom wcale nie jest tak bezpieczna i bezproblemowa, jak zwykło się mawiać. Młode dziewczęta karmione są opowieściami w stylu „idź do ginekologa, łykaj pigułki i po sprawie”. Rzadko kiedy informowane są o efektach ubocznych. Nic więc dziwnego, że pierwszy kontakt z tego typu specyfikami bywa bardzo rozczarowujący. To nie tak miało przecież wyglądać!

Melissa Cordell, publicystka portalu Elite Daily, postanowiła rozprawić się z mitami na temat antykoncepcji. Młoda dziennikarka wspomina czasy szkoły średniej, kiedy usłyszała od własnej matki, że powinna odwiedzić lekarza i zacząć łykać pigułki, zanim wyjedzie na studia. Profilaktycznie. Wtedy jeszcze nie wiedziała, do czego może to doprowadzić.

Oto jej doświadczenia, pod którymi może się podpisać chyba większość nastolatek w podobnej sytuacji.

 

pigułki antykoncepcyjne

fot. Thinkstock

ZAGMATWANA INSTRUKCJA

 

Dziennikarka przyznaje, że w młodości nie zwracała zbyt dużej uwagi na ulotki i ostrzeżenia na opakowaniach kosmetyków. Kiedy chciała zafarbować włosy – kupowała farbę i po prostu nakładała ją na głowę. Po wykupieniu pierwszych pigułek antykoncepcyjnych postanowiła jednak dowiedzieć się więcej i... nic z tego nie zrozumiała. Instrukcja przyjmowania antykoncepcji hormonalnej okazała się dla niej zbyt skomplikowana. Szczególnie zaniepokoiła ją perspektywa pominięcia dawki. Wciąż nie wiedziała, co wtedy zrobić i czy pigułki nadal działają.

pigułki antykoncepcyjne

fot. Thinkstock

POMINIĘCIE DAWKI

 

Nie udało się tego uniknąć. To nic, że ustawiła sobie przypomnienie w telefonie i smartfon głośno dzwonił, kiedy trzeba było przyjąć kolejną pigułkę. Wystarczyło, że alarm włączył się w nieodpowiednim momencie, dziewczyna obiecała sobie, że zrobi to za chwilę i później oczywiście zapominała. „Najgorszy był moment, kiedy orientowałam się, że w sumie nie przyjęłam dawek odpowiadających za kilka dni kuracji. Nie wiedziałam, czy mam zacząć łykać je od nowa, czy udawać, że nic się nie stało” - wyznaje.

pigułki antykoncepcyjne

fot. Thinkstock

POWIĘKSZENIE PIERSI

 

Teoretycznie nie ma się czym martwić, ale w praktyce to jednak spory problem. Melissa była dumną właścicielką biustu o miseczce w rozmiarze B. Była to dla niej idealna wielkość. Niestety, przyjmowane hormony sprawiły, że piersi zaczęły rosnąć i już po chwili było to duże C. Nie dość, że nie mogła ich zmieścić w żaden z posiadanych biustonoszów, to na dodatek wyglądała nieproporcjonalnie.

pigułki antykoncepcyjne

fot. Thinkstock

GWAŁTOWNE TYCIE

 

„Powiem to otwarcie – antykoncepcja hormonalna nie sprawiła, że utyłam z dnia na dzień, bo tak zadziałała na mnie obecna w niej chemia. Sprawiła jednak, że mój apetyt był coraz większy, a ja nie mogłam się powstrzymać” - żali się dziennikarka. Kobieta twierdzi, że czuła się wtedy zupełnie tak, jakby przez cały czas miała miesiączkę. Ciągle było jej mało jedzenia, a najbardziej kusiły ją smakołyki, których nie powinna spożywać w nadmiarze. Nie dość, że stresowała się studiami, które właśnie rozpoczęła, to na dodatek rozpaczała z powodu coraz większej wagi.

pigułki antykoncepcyjne

fot. Thinkstock

TO SIĘ ŹLE KOJARZY

 

Kiedy ktoś orientował się, że dziewczyna przyjmuje pigułki antykoncepcyjne, natychmiast myślał sobie, że chodzi wyłącznie o bezpieczny seks. W rzeczywistości nigdy jeszcze nie spała z chłopakiem i nic tego na razie nie zapowiadało. Melissa przyznaje, że antykoncepcja pomagała jej także w zwalczaniu trądziku. Tymczasem według kolegów była napaloną nastolatką, która myśli tylko o tym, jak zaciągnąć chłopaka do łóżka.

pigułki antykoncepcyjne

fot. Thinkstock

SYNDROM ODSTAWIENIA

 

„W końcu podjęłam decyzję, że na jakiś czas chcę z tego zrezygnować. Miałam dosyć tego codziennego rytuału. Odstawiłam pigułki z dnia na dzień o to była najgorsza decyzja w moim życiu. W tym samym miesiącu miałam miesiączkę trzy razy. TRZY RAZY.  Zupełnie niepotrzebne skurcze, poplamiona bielizna i wahania nastroju” - wspomina. Zastrzega jednak, że nie ma złotego środka i każda kobieta reaguje inaczej. Jeśli potrzebujesz pigułek, mimo wszystko nie powinnaś się ich obawiać.

 

Komentarze (54)

Ocena: 3.96 / 5
biliba (Ocena: 5) 16.11.2016 21:30
Już około roku łykam belarę i nie zauważyłam u siebie nic niepokojącego, nawet plusy są bo nie tyję , cera także zrobiła się ładniejsza. No i co ważne wcale libido mi nie spadło, a przy wcześniejszych tabletkach była klapa.
odpowiedz
Daria Chodura (Ocena: 1) 09.04.2016 08:17
Dziewczyny! Tycie od tabletek to mit. Owszem, apetyt rośnie, ale jeśli ma się w głowie trochę oleju, to wiadomo jakie porcje można zjeść. Cały artykuł mówi o amerykańskim przypadku i wg mnie jest mało przydatny. Instrukcje większości polskich tabletek anty są czytelne. A tekst, że wyjdę na łatwą? Dlaczego? Nie każdy musi wiedzieć, że biorę. Teraz młodsze dziewczyny zrażą się do tabletek i nie będą się zabezpieczać. Tyle wnosi ten artykuł. Bzdury :)
odpowiedz
wiktoria (Ocena: 5) 29.02.2016 11:38
kiedy zaczęłam stosować pigułki antykoncepcyjne zaczęły się pojawiać problemy z infekcjami intymnymi dlatego mój lekarz polecił mi stosować probiotyki ginekologiczne provag by uzupełnić florę w bakterie kwasu mlekowego, szczepy w nim zawarte pochodzą od polskich kobiet stad jego skuteczność, od czasu gdy go stosuję infekcje nie powracają
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.02.2016 16:21
ja stosuje Nuva Ring ze względu na bardzo bolesne miesiączki. Przytyłam 8 kg od listopada a jak poszłam do ginekologa z tym no najeżdżała na mnie że od hormonów się nie tyję że się obżeram!! że jestem na dobrej drodze do otyłości. Wg niej nagle zmienił mi się metabolizm, to nic że np rok temu miałam dobry nie tyłam itp szczupła byłam. Ja się po prostu obżeram !! A tak wgl nie robiła mi żadnych badań przed przepisaniem Nuva Ring :)
zobacz odpowiedzi (2)
Anonim (Ocena: 5) 17.02.2016 14:39
Odkąd zażywam tabletki antykoncepcyjne nie przytyłam, moje libido nie spadło, jedynym problemem były częstsze podrażnienia intymne. Znajoma położna poleciła mi provag, odkąd stosuje kapsułki nie miewam infekcji intymnych czy upławów. Zauważyłam również, że nawilżenie pochwy w trakcie stosunku znacznie się poprawiło.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo