W jakim momencie cyklu jesteś najpiękniejsza?

Zobacz, jak kobieta postrzega samą siebie w zależności od fazy cyklu, w której właśnie się znajduje.
W jakim momencie cyklu jesteś najpiękniejsza?
06.09.2011

Czy tego chcemy, czy nie – nasz wygląd i samopoczucie uwarunkowane są przez działanie hormonów. To dlatego właśnie w jednym tygodniu jesteśmy pełne energii, mamy gładką cerę, a włosy świetnie nam się układają, by w kolejnym przeżyć swoista metamorfozę, zmienić się w smutną, pełną kompleksów osobę. Życie kobiety to swoista hormonalna huśtawka, prowadząca na przemian w górę i w dół sinusoida, zmienność, na którą mamy niewielki wpływ.

Oto jak kobieta postrzega samą siebie w zależności od fazy cyklu, w której właśnie się znajduje.

"Jestem obolała i zmęczona. Najlepiej przeleżałabym cały dzień w łóżku"

Zapewne wiele kobiet w czasie miesiączki myśli o sobie właśnie w taki sposób. Bolący brzuch, krwawienie, poczucie ogólnej ciężkości to objawy, które nie wpływają na nas zbyt pozytywnie. W takich dniach najchętniej zostałybyśmy w domu i cały dzień przeleżały przed telewizorem. Dlaczego tak się dzieje?

To oczywiście sprawka hormonów. Podczas menstruacji w organizmie kobiety drastycznie spada poziom estrogenów i progesteronu. Nie jest to zjawisko przypadkowe. Dzięki temu łatwiej złuszcza się błona macicy, która zostaje usunięta z krwią miesiączkową. Niestety, niski poziom hormonów wpływa negatywnie na nasz wygląd. Włosy przetłuszczają się mocniej niż zwykle, właściwie to zupełnie nie chcą się układać. Twarz pokrywają drobne krostki. Niezależnie od tego, jak perfekcyjny makijaż udałoby nam się zrobić, jak ładną założyłybyśmy kreację, i tak nie będziemy do końca zadowolone ze swojego wyglądu. Poza tym, w pierwszej fazie cyklu kobieta czuje się senna i zmęczona. Bardziej niż dbanie o urodę liczy się teraz dla niej wygoda, spokój i możliwość odpoczynku.

"Fajnie byłoby gdzieś wyjść ze znajomymi. Wyglądam świetnie, na pewno wszystkich oczaruję!"

Po zakończeniu miesiączki kobieta zaczyna jakby na nowo odradzać się do życia. Ustępuje opuchlizna, bóle brzucha. Znacznie poprawia się jej samopoczucie. To wszystko za sprawą estrogenu, którego poziom zaczyna rosnąć w zastraszającym tempie. Pod jego wpływem organizm produkuje kwas hialuronowy oraz kolagen, który wygładza skórę, sprawia, że jest ona bardziej sprężysta i gładsza. Co najważniejsze, odpowiednio nawilżona cera, wydziela bardzo mało sebum, dzięki czemu nie błyszczy się i ma zdrowy wygląd.

cykl

Kobieta patrzy teraz na siebie bardzo przychylnym okiem. Podoba się sobie, jest skłonna w pełni zaakceptować swój wygląd. Co więcej, jest zadowolona nie tylko ze swojej urody, lecz również z własnego intelektu. Czuje się pełna energii, sił, skłonna jest do podjęcia nowych wyzwań.

"Mam straszną ochotę na seks"

Między 12 a 16 dniem cyklu dobre samopoczucie kobiety sięga zenitu. Na organizm kobiety, oprócz estrogenów oddziałuje wtedy również testosteron. To między innymi dlatego, panie odczuwają teraz największą ochotę na pieszczoty i miłosne uniesienia.

W połowie cyklu, czyli w okresie owulacji, kobieta cieszy się swoim promiennym wyglądem. Piękna, gładka cera nie sprawia problemów, błyszczą się nie tylko włosy, ale i... oczy! Panie nie muszą wtedy używać prawie żadnych kosmetyków, nawet bez nich wyglądają rewelacyjnie. Nie powinien dziwić więc fakt, że kobieta ma wtedy większa ochotę na seks, Czuje się przecież bardzo atrakcyjna, gotowa, aby podbić serce ukochanego faceta. Poza tym, to właśnie w tych dniach seks jest dla kobiety najprzyjemniejszy. A wszystko za sprawą obecności w pochwie większej ilości przejrzystej, bezzapachowej wydzieliny, która ułatwia stosunek i zapobiega wszelkim otarciom.

"Czuję się dobrze, ale już nie tak znakomicie, jak przed owulacją"

Niestety, wszystko co dobre, szybko się kończy. Po kilku dniach dobre samopoczucie kobiety ulega więc stopniowym zmianom. Przede wszystkim, po wystąpieniu owulacji, powoli spada w naszym organizmie poziom estrogenów. Wzrasta natomiast ilość progesteronu i oksytocyny (hormony te odpowiadają za przygotowanie macicy do przyjęcia zapłodnionej komórki jajowej i utrzymanie ewentualnej ciąży).

Chociaż to właśnie progesteron stwarza w organizmie kobiety warunki do rozwoju nowego życia, to jednak niesie on za sobą również negatywne skutki. To właśnie pod wpływem tego hormonu pojawiają się na skórze wypryski, a włosy zaczynają się coraz bardziej przetłuszczać. Wysoki poziom natłuszczenia skóry utrzyma się już do końca cyklu.

cykl

"Wszystko mnie denerwuje. Chce mi się płakać, jestem taka brzydka..."

Kilka dni przed okresem to dla każdej z nas najtrudniejszy czas w miesiącu. Jeśli nie doszło do zapłodnienia, w organizmie kobiety gwałtownie spada teraz poziom progesteronu. Wraz z tym zjawiskiem pogarsza się nasz wygląd i samopoczucie. Wszystko wokół zaczyna nas denerwować. Wiele kobiet płacze z byle powodu. To czas, w którym bardzo łatwo panie łapią różne infekcje. Znacznie osłabia się bowiem odporność ich organizmu.

Kobieta znów zaczyna dostrzegać coraz więcej mankamentów swojej urody. Jest niezadowolona ze stanu swoich włosów i paznokci. Narzeka na brzydką cerę. Nie dziwi więc fakt, że traci on w tych dniach całkowitą ochotę na seks. Przechodzi jej zresztą chęć nie tylko na miłosne igraszki, lecz również na jakiekolwiek towarzyskie spotkania. Zdenerwowana na wszystko, tłumi swoje smutki, objadając się smakołykami. Wilczy apetyt sprawia, że wpada w coraz większą otchłań rozpaczy.

"Natychmiastowa ulga i spokój..."

Wraz z pierwszym dniem krwawienia, jakby za sprawą magicznej różdżki, nagle opuszcza nas całe napięcie. Znika niepohamowany apetyt, z rąk i nóg schodzi opuchlizna. Pojawiają się jednak inne dokuczliwe objawy takie, jak ból brzucha, wypryski na twarzy... Wszystko zaczyna się od nowa...

Gabriela Mostowicz-Zamenhof

Zobacz także:

Co może oznaczać krwawienie po stosunku?

Jeśli zdarza Ci się krwawić po seksie, a nie jest to Twój pierwszy raz, możesz mieć poważne problemy ze zdrowiem!

Jak pokonać strach przed ginekologiem?

Oto kilka praktycznych wskazówek, które pomogą zminimalizować wszystkie Twoje lęki i obawy.

Komentarze (44)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 06.03.2014 23:39
a ja mam prawie ciagle ochote na seks ..ale dzien przed okresem to poprostu dostaje szalu tak mi sie chce..
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 10.12.2013 15:03
Ja tuz przed okresem i w pierwszy dzien mam niesamowity power jesli chodzi o sport.Na silowni wyciskam jak nigdy dotad ale zaraz na drugi dzien nie mam sily na nic i nic mi sie nie chce.Potem powoli znowu wzrasta forma.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 10.10.2011 17:14
PItUzt qzqjxdohwzkz
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 07.10.2011 09:47
I93WLT lhbtnfogpfga
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 06.10.2011 23:33
No more s***. All posts of this qauilty from now on
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo