Czym są treningi grupowe? (Dają lepszy efekt niż ćwiczenia solo!)

Nie wszyscy chcą i lubią ćwiczyć solo. Dla miłośników ćwiczeń w grupie – i na świeżym powietrzu – dobrą opcją będą treningi grupowe.
Czym są treningi grupowe? (Dają lepszy efekt niż ćwiczenia solo!)
29.05.2014

W czerwcu 2013 na Polu Mokotowskim zebrało się blisko 4 tys. osób, które razem z trenerką Ewą Chodakowską wzięły udział w treningu otwartym. Teraz Chodakowska ma w planach próbę pobicia rekordu Guinnessa w największym treningu fitness świata. Wielki trening grupowy ma się odbyć 7 czerwca na stadionie Legii Warszawa, który może pomieścić nawet 30 tys. osób.

Fani „trenerki wszystkich Polek”, których na Facebooku jest ponad milion, już zapowiadają swój udział w treningu. „Bilet lotniczy kupiony, ekipa doprawdy mała, ale gotowa, jeszcze tylko muszę siostrze oznajmić, że musi mnie przenocować. Pozdrowienia z Köln” – napisała jedna z internautek. Osób, które chcą wziąć udział w tym przedsięwzięciu, jest znacznie więcej – tak przynajmniej wynika z ich wypowiedzi. I trudno się dziwić. Po modzie na aerobik oraz siłownię przyszedł czas na treningi grupowe, które zyskują dużą popularność wśród Polaków.

Nie zamykaj się na innych

Treningi grupowe to, jak wskazuje ich nazwa, ćwiczenia fizyczne wykonywane przez wiele osób. – Trening w grupie jest po to, aby poznawać nowych ludzi, nie zamykać się, żeby być otwartym i robić coś razem. Poza tym, jeśli trenujesz, twoje ciało staje się sprawniejsze. Jesteś w stanie radzić sobie ze wszystkimi wyzwaniami, jakie na ciebie czekają w życiu – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Piotr Błaszczyk, fitness marketing manager Reebok Polska.

Treningi grupowe często odbywają się na świeżym powietrzu. Może być to wspólna jazda na rowerze czy rolkach albo jogging, sesja jogi lub fitness. Dzięki ćwiczeniom poza domem nie tylko ciało jest sprawniejsze, ale także nasz umysł. Ruch wpływa pozytywnie na kondycję psychiczną, dotleniamy się, a to usprawnia pracę serca, mózgu i układu oddechowego. Tempo przemiany materii jest szybsze, organizm prędzej pozbywa się toksyn, a ciało ujędrnia się i wysmukla. Ruch w plenerze wzmacnia też odporność i wpływa na wytwarzanie serotoniny, która odpowiada za dobry nastrój.

fitness

Motywacja i kontrola

W grupie i w plenerze warto ćwiczyć szczególnie w słoneczne dni, ponieważ dzięki temu organizm produkuje witaminę D odpowiedzialną za silne kości oraz zdrowe zęby. Gdy trenujemy poza domem, spada poziom „złego” cholesterolu we krwi, wzmacniają się mięśnie, zyskujemy lepszą wydolność oddechową, dobrze się czujemy. Badania naukowe potwierdziły, że trening na świeżym powietrzu przynosi więcej korzyści dla zdrowia niż ten w sali gimnastycznej.

Dzięki temu, że ćwiczymy w grupie, możemy się wzajemnie motywować i kontrolować. Taki trening nie znudzi nam się tak szybko jak np. bieganie w pojedynkę – szczególnie jeśli cenimy dobre towarzystwo i lubimy sobie w przerwie treningu z kimś pogawędzić, poprosić o pomoc albo o radę. Możemy wybrać się na profesjonalny trening z trenerem albo po prostu zebrać grupę znajomych i wspólnie poćwiczyć.

fitness

A trenować można wszędzie: w parku, na łące, nad wodą, w ogrodzie czy nawet na podwórku pod blokiem. O dowolnej porze, co jest dodatkowym atutem, jeśli masz napięty kalendarz i nie jesteś w stanie z góry zaplanować sobie dnia. „Kiedyś chodziłam na siłownię albo na zajęcia fitness i owszem, efekty były nawet niezłe, ale szybko mi się to znudziło. Zaczęłam więc wyciągać koleżankę na spacer z kijkami, potem drugą i kolejną. Teraz regularnie spotykamy się we czwórkę i razem biegamy albo uprawiamy nordic walking. Mamy ochotę wziąć udział w wielkim treningu grupowym, najlepiej z profesjonalnym trenerem, koniecznie na świeżym powietrzu. To byłoby coś” – wyznaje 21-letnia Agata.

fitness

Zgrupowanie miłośniczek fitnessu

Nie tylko Ewa Chodakowska jest zwolenniczką treningów grupowych na świeżym powietrzu. Do takiej formy aktywności fizycznej zachęca też mistrzyni karate, autorka bloga Healthy Plan by Ann, a prywatnie żona piłkarza Roberta Lewandowskiego Anna Lewandowska. Na 8 czerwca zaplanowano też Reebok Women’s Fitness Camp, które reklamowane jest jako „wielkie zgrupowanie miłośniczek prawdziwego fitnessu”. Miejsce: błonia Stadionu Narodowego.

– Błonia Stadionu Narodowego to świetne miejsce na organizację takiego wydarzenia. Taka lokalizacja przyciąga uczestników. Dodatkowo to, co ściąga fanów sportu, to atrakcyjni prowadzący. Chcemy, by treningi poprowadzili prezenterzy zagraniczni – tłumaczy Błaszczyk. Wśród prowadzących pojawią się Les Mills (trenerzy z programem treningów grupowych, z których skorzystały już miliony ludzi na całym świecie) oraz trenerzy Reebok University. Impreza skierowana jest głównie do kobiet. Podczas Reebok Women’s Fitness Camp odbędą się treningi siłowe, ćwiczenia inspirowane sztukami walki, a także ćwiczenia taneczne.

fitness

„Reebok Women’s Fitness Camp został stworzony z myślą o kobietach, dla których trening fitness jest świadomym wyborem i stylem życia. To pierwsza tego typu impreza w Polsce! Cały dzień intensywnych i dynamicznych ćwiczeń – takich jakie lubicie” – czytamy na stronie organizatora.

Zatrzymajmy się jeszcze przez chwilę przy Les Mills. System Fitnessu Grupowego Les Mills to cztery zintegrowane elementy składowe. Ćwiczenia grupowe w układzie choreograficznym do muzyki to standardowy program, który jest prowadzony przez wykwalifikowanych instruktorów. Następną składową jest rygorystyczny system treningu, rozwoju oraz międzynarodowego systemu certyfikowania instruktorów. Trzecim elementem jest system zarządzania fitnessem grupowym, a czwarty element to materiały marketingowe, które mają za zadanie pomóc w reklamowaniu klubu i zdobyciu członków, którzy będą chcieli wziąć udział w programie.

Ewa Podsiadły-Natorska

Komentarze (5)

Ocena: 4.2 / 5
Anonim (Ocena: 5) 30.05.2014 13:27
Dla mnie treningi grupowe to jedyne sensowne rozwiązanie. Mam zerową motywację żeby ćwiczyć sama, a ćwicząc ze znajomymi w klubie fitness (polecam każdemu ćwiczenia w systemie tabata), czy z ukochanym w jakimś parku - traktuję to jak zabawę. Miło spędzam czas, jest dużo śmiechu, a kilogramy lecą i ciało się ujędrnia. Wydaje mi się, że najlepsze rezultaty osiągają te dziewczyny, które nie myślą o treningach w kategorii zła koniecznego. Jak już ktoś zauważy frajdę w ćwiczeniach, to nie będzie wiedział kiedy i się wciągnie w rytm :) Wszystko zależy od podejścia. Mi treningi z kimś świetnie służą, sama jakoś nie czuję potrzeby i chęci do ruszania tyłka :)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 29.05.2014 01:27
pierwsza!
zobacz odpowiedzi (3)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo