Ewa Chodakowska oszukiwała fanki? Zobacz FOTO-DOWODY!

Ciała jej fanek po rzekomej transformacji należą tak naprawdę do... zagranicznych modelek.
Ewa Chodakowska oszukiwała fanki? Zobacz FOTO-DOWODY!
Fot. feszyn.com
14.03.2014

To jedna z najbardziej spektakularnych karier, jakie można sobie wyobrazić. W Polsce nikt jeszcze nie zdobył tak ogromnej popularności w tak krótkim czasie. Ewa Chodakowska, dziewczyna „znikąd”, praktycznie z dnia na dzień stała się nie tylko najbardziej znaną trenerką fitness w kraju, ale także celebrytką największego formatu. Jej nazwisko znają wszyscy, a niemal milion fanów na Facebooku i setki tysięcy sprzedanych książek oraz DVD to argumenty, których nie da się łatwo obalić.

Na czym polega jej fenomen? Doskonale wyczuwa ludzkie emocje i potrafi się z nimi komunikować, jak nikt inny. Każdy jej komunikat, choć skierowany do ogromnej liczby fanów, brzmi jak indywidualne przesłanie - „Mówię do ciebie. Dasz radę, razem poradzimy sobie ze wszystkim”. Swoją obecność w mediach wzbogaca o prawdziwe historie kobiet, które zdecydowały się zmienić swoje życie. Zainspirowane działaniami Chodakowskiej rozpoczęły radykalną przemianę i osiągnęły sukces. Czy aby na pewno są to... prawdziwe historie?

Nasza Czytelniczka zwróciła nam uwagę na kontrowersje, które pojawiły się na facebookowym profilu słynnej trenerki. W albumie ze zdjęciami zatytułowanym „Moje Programy – Wasze METAMORFOZY” Chodakowska zamieszcza zdjęcia swoich podopiecznych, które dzięki jej unikalnej metodzie znacznie schudły. Problem w tym, że kolejne „dowody” okazują się nie do końca prawdziwe. Fotografie odnalezione w archiwum nie przedstawiają wcale odmienionych Polek, ale modelki, których zdjęcia można znaleźć w sieci.

Czy to celowy zabieg? A może ktoś wprowadził trenerkę w błąd? Zobaczcie...

Ewa Chodakowska

A tutaj dobitny komentarz jednej z byłych fanek trenerki.

Ewa Chodakowska

Zdjęcie opublikowane na profilu Ewy Chodakowskiej. Rzekomy dowód na przemianę jej fanki...

Ewa Chodakowska

Kolejna transformacja przy pomocy Ewy Chodakowskiej...

Ewa Chodakowska

...i kolejna wpadka. To także zdjęcie z sesji zdjęciowej zagranicznej modelki.

Ewa Chodakowska

Oryginalna fotografia modelki.

Ewa Chodakowska

Sporne fotografie wciąż można odnaleźć na jej profilu w portalu Facebook. Ewa Chodakowska postanowiła odnieść się do afery. W komentarzu czytamy (pisownia oryginalna):

Zdjecia metamorfoz, jakie znajduja sie na moim fanpage`u, otrzymuje od Was i tylko takie zdjecia zamieszam w galerii metamorfoz. Od ponad roku proszę zawsze o zdjęcia "w całości"- sama je edytuje..

Wcześniej nie weryfikowalam osób, nie podwazalam ich autentyczności-nie miałam powodów.. Żeby unikać zarzutów "to nie ta sama osoba" zaczęłam wymagać zdjęc ukazujących nie tylko sylwetkę, ale tez twarz..

Jakiekolwiek insynuacje, ze kopiuje zdjęcia z internetu, sama je zestawiajac i przypisując efekty swoim programom sa nieprawda i naruszaja moje dobra osobiste.

Zdjęcia, których dotyczy sprawa, pojawiły się na jej profilu 2-3 lata temu, kiedy trenerka jeszcze ich nie weryfikowała.

Komentarze (60)

Ocena: 4.93 / 5
Anonim (Ocena: 5) 25.02.2015 18:23
Nie Kocham Ewy ;) ale wrzuciłam na jej Facebooka swoją metamorfozę i tak naprawdę tylko dzięki nie zaczęłam swoją przygodę ze zdrowym trybem życia :) Wielu kobietom pomogła a niektórzy (niektóre) są po prostu zazdrośni
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 16.04.2014 23:10
Jasne, to ze ktos nie lubi Chodakowskiej nie znaczy, ze jest gruby i leniwy.Ja cwicze duzo, na silowni.Probowalam sie przekonac do tej Pani bo tak wszyscy ja chwala ale na prawde nie moge na nia patrzec, nie wiem czemu ale wszystko mnie w niej wkorza.
odpowiedz
radek (Ocena: 1) 16.04.2014 21:17
Chodakowska jest brzydka jak Moja Pani od geografii z podstawówki. Nawet Moja teściowa jest ładniejsza ale Moja siostra ćiwczy z tą kobietą i sobie to chwali....
odpowiedz
kate (Ocena: 5) 27.03.2014 21:10
Wypraszam sobie ! Ćwiczę z Ewą już od roku. Nigdy nie będę wierzyć w te bzdury. Sami napisaliście że nie weryfikowała tamtych zdjęć bo ufała ludziom a to oni znaleźli zdj w necie. Ja mam przykład na sobie . Już po miesiącu ćwiczeń z Ewą ( bez jakiejś specjalnej diety ) zrobiłam sobie zdjęcia przed i po i efekt był super. Więc nie mówcie mi że to ściema. Sami ruszcie tyłki, zróbcie zdj przed i po i sami zobaczycie na swojej skórze. Pozdrawiam wszystkich którym się nudzi i się czepiają Ewy która zmienia życie tysiąca polek - moje też zmieniła na lepsze.
odpowiedz
Monika (Ocena: 5) 25.03.2014 10:59
Zacznijmy od tego, że to faktycznie działa i jestem tego żywym przykładem. Kolejna rzecz jest taka, że to są ćwiczenia ZNANE OD LAT gdybyście się interesowały czymkolwiek innym niż imprezami i siedzeniem na fb to wiedziałybyście o tym z lekcji WF ;) Ewa jedynie pozbierała ćwiczenia do kupy i zachęciła Polki do ćwiczeń więc nie róbcie z siebie błaznów ;)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo