Lewandowscy zabrali Klarę na wesele. Fani: „Po co zabierać takie maleństwo tam, gdzie jest głośno?”

09 Lipca 2017

Jest jednak taka rzecz, która im się spodobała. Seksowny wygląd Ani.

Lewandowscy z Klarą

W piątek Anna i Robert Lewandwscy wybrali się na ślub swojej dobrej znajomej, Katrin Kargbo – trenerki w Healthy Teamie Ani oraz mistrzyni karate. Na tę okazję mama małej Klary wybrała dopasowany czarny kombinezon i wyrazisty makijaż, w którym główną rolę grała czerwona szminka. Całość dopełniła stylowym koczkiem.

Na poprawinach żona Roberta zaprezentowała się z kolei w zjawiskowej sukience do ziemi. Kreacja w żółtym kolorze miała bardzo seksowne rozcięcie do samych ud. Rozpuszczone włosy i delikatny makijaż tylko podkreśliły jej efektowność.

O ile strój Ani wzbudził w jej fanach zachwyt i pod jej zdjęciem znalazła się masa pozytywnych komentarzy, to już fakt, że trenerka i jej mąż zabrali na wesele przyjaciółki swoją maleńką córkę, nie wszystkim przypadła do gustu.

„Pytanie się nasuwa, po co zabierać takie maleństwo na wesele, gdzie jest nie dość, że głośno to jeszcze tyle ludzi? Sukienka sztos!” – napisała jedna z fanek. Inna z kolei stwierdziła, że na miejscu rodziców założyłaby Klarze skarpetki.

Zobaczcie, jak prezentowała się rodzina Lewandowskich na weekendowym weselu!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (20)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Rosi
(Ocena: 5)
2017-07-10 06:19:52

Nawet jeśli trwało by to nawet godzinę nie zostawilabym dziecka z nianią. A mały lubi przebywać wśród ludzi wiec miał zabawę. A najważniejsze to moje dziecko to nie bachor. Wydaje mi się ze posiadasz mózg gimbazy lub nawet go nie masz.. Jak będziesz sama/sam miał/miała "bachora" to wtedy zobaczysz jak to jest

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-10 09:40:13

Nie wszyscy muszą mieć dzieci. A poza tym inne mozna nazwać bachorami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-09 17:11:45

Tak siedziała z nia przy stole do rana. A teraz do par, które będą robic wesele, jak ktoś przychodzi z dzieckiem, to na chwile, ponieważ na ten temat, sa tu straszne komentarze. Mialam wrazenie, ze dzieci, to zwierzęta i proszę jak tu dziś spokojnie i nikt dzieci nie wyzywa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-09 17:25:52

Wesele to ma być zabawa. Jak tu się bawić z takim małym bachorem? Na serio nie można na te kilka godzin zostawić go z kimś innym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-09 18:39:05

Piszesz pierdoly, ponieważ dziecko nie będzie na weselu kilka godzin i więcej jedzenia ci zostanie, bo będą musieli z nim szybciej wyjść.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-09 18:50:07

Czytać nie umiesz? Kto napisał, że dziecko będzie kilka godzin? Przeczytaj mój komentarz jeszcze raz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Niki
(Ocena: 5)
2017-07-09 15:00:25

Ja pitole Ci to nie mają łatwego życia, jak zawieje tak ludzie pitolą, jak w tej przypowieści o starcu, wnuczku i osiołku zabiorą dziecko źle, nie zabiorą jeszcze gorzej "ręcę opadajom"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-09 13:47:32

A po to ja zabrala, ponieważ miała taki kaprys. Dzieci, tez ludzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-09 10:35:30

Pewnie mała w pokoju hotelowym przespała cała imprezę a ludzie aferę kręcą Hahahah. Juz widzę jak Ania ją na rękach przy stole trzyma. No bez jaj ludzie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-09 10:34:00

Fajna z nich rodzina. A ona w tej sukni wyglada wyjątkowo pięknie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-09 10:10:58

Boże, ludzie to idioci. Najpierw hejtują ją że jeździ gdzieś bez dziecka i zostawia je z nianią a teraz hejt że je wzięła ze sobą, ja pie*dole...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-09 22:17:27

Hejtują ją dlatego, że jak może wziąć Klare ze sobą, to zostawia ją z nianią, a jak idzie tam gdzie raczej nie powinno zabierać się ze sobą małych dzieci to już ją bierze. Chociaż pewnie i tak mała była z nianią w hotelu, a jak nie to jej współczuje.. Na chyba każdym weselu jest bardzo głośna muzyka, a takie dzieci mają wyjątkowo wrażliwy słuch.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Rosi
(Ocena: 5)
2017-07-09 09:53:52

Jakiś miesiąc temu byłam na weselu kuzynki mojego chłopaka wraz z naszym małym synkiem który w tym czasie miał 2 miesiące. Spędziłam tam czas dopóki nie puścili głośnej muzyki. Na poczęstunku byłam i nawet miałam miejsce gdzie przebrać małego lub odciągnąć mleko dla niego i nikomu nie przeszkadzał bo był spokojny... Gdy tylko zaczęło się głośno chłopak zawiózł mnie i małego do domu... Wiec jak się wszystko dobrze zaplanuje to nie ma problemu zabrać dziecko na wesele czy inne przyjęcie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-09 11:04:04

Lol, to widzę że super się bawiłaś na weselu siedząc chwilę z bachorem przy stole.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-09 12:35:42

Gdy tylko zaczelo sie glosno, czyli 2 h pozniej. Chcialo Ci sie jevhac na 2 h wesela? Przygotowania przeciez trwaly dluzej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Rosi
(Ocena: 5)
2017-07-10 06:15:38

Jakie dwie godziny? Cała msza w kościele czyli od godziny 15 aż do przybycia na salę i do godziny 23 byłam z małym na weselu znaczy przyjęciu na góra 50 osób było i dopiero o po 22 zaczęła się impreza i głośna muzyka i wtedy zaczęłam zbierać się do wyjścia. Ja się dobrze bawiłam a dziecku nic się nie stało.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-09 09:47:10

Ja tez zabieram dzieci wszedzie.wesela.wyjazdy.nawet do pracy.mam ten komfort.ze moge wiec dla mnie ok. Oni byli na weselu w luksusowym miejscu a nie na polskiej popijawie w remizie i disco polo na parkiecie....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-10 01:14:08

A co to za różnica czy luksusowe czy nie, skoro i na jednym i na drugim jest głośna muzyka? 2-miesięczne dziecko słyszy inaczej niż dorosły człowiek, jest bardziej wrażliwe. I jak zabierałaś kilkumiesięczne dziecko na wesele nie wychodząc, gdy zaczynała się głośna muzyka, to wolę nie wiedzieć co Twoje dziecko wtedy czuło..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-09 09:40:02

jak państwo młodzi nie mieli nic przeciwko zapraszaniu dzieci na swoje wesele to dlaczego mieli iść bez Klary? Zresztą pewnie w pokoju hotelowym siedziała z nią jakaś niania albo któraś z babć, a rodzice zaglądali do niej co jakiś czas. Normalna sprawa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz