Anna Lewandowska pozuje z dzieckiem, ale fani są zawiedzeni: „A już myślałam, że to…”

03 Lipca 2017

Wszyscy z niecierpliwością czekają na inną fotografię.

Ania Lewandowska

Choć 4 maja Ania Lewandowska urodziła swoje pierwsze dziecko, nadal konsekwentnie chroni jego wizerunek. Jeśli pozuje do zdjęć z małą Klarą to jedynie w taki sposób, by dziewczynka była odwrócona plecami do obiektywu. Jeżeli natomiast śledzą ją paparazzi, przykrywa wózek pieluchą, by nikomu nie udało się uchwycić na fotografiach twarzy jej córki. Ostatnio z tego powodu rozpętała się nawet mała afera:

Lewandowska skrytykowana przez pediatrę. Co zrobiła?

Dużo chętniej trenerka pokazuje za to swojego chrześniaka, który ostatnio obchodził pierwsze urodziny. Zdjęcie, na którym pozuje razem z chłopcem, rozczarowało jednak jej fanów.

„A ja już myślałem że to wasza córka” – brzmiał jeden z komentarzy. Inna z internautek dodała z kolei: „Wszystkiego najlepszego dla chrześniaka , tylko jednego nie rozumiem skoro nie pokazujesz twarzy Klarci to dlaczego naruszasz prywatnosc młodego i pokazujesz jego twarz ?”.

„Pokaż swoje maleństwo!” – poprosił ktoś inny.

Ogólnie jednak przeważały pozytywne opinie i… lawina pytań, w co ubrana jest Ania Lewandowska.

Co Wy na to?

 

1 roczek mojego chrześniaka ️ Ah ten uśmiech #love #myboy #kinderbal #healthy #smile #healthyplanyann #healthyciocia #annalewandoska

Post udostępniony przez Anna Lewandowska (@annalewandowskahpba)

 

Healthy Mom! #power #workout #babysleep #healthyplanyann #annalewandoska #goodenergy #motivation

Post udostępniony przez Anna Lewandowska (@annalewandowskahpba)

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (5)
ocena
4.4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-04 21:44:27

Ja nic do nich nie mam, w sumie wydają się sympatyczną parą,, tyle, że od jakiegoś czasu faktycznie zachowują się jakby mieli parcie na zarabianiu na wszystkim na czym tylko się da. No ale moim zdaniem żałosne jest to ich co chwile pokazywanie się z jakimś dzieckiem, a swojego nie pokażą. Pewnie czekają aż ktoś im dużo zapłaci, bo nie wierze, że chodzi o "jego prywatność". Przecież w każdym momencie jak są na spacerze czy gdziekolwiek ktoś może zrobić zdjęcie dziecku. Kwestia tego, że nie może go nigdzie wstawić, bo pewnie musiałby im później nieźle zapłacić. To przykre, że swoim zachowaniem pokazują, że chcą zarobić nawet na dziecku...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
1
(Ocena: 4)
2017-07-04 02:37:25

Doanna

Czekają aż im ktoś za to zapłaci jak Pitowi :P Nie ma kasy, nie ma zdjęcia :P Proste xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-04 00:49:58

Ja jestem ciekawa gdzie mogla kupić tą bluzę co ma na sobie bo jest zajebista ! Ktoś wie ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-04 02:40:41

BIZUU, wystarczyło wejść na instagram i kliknąć w zdjęcie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2017-07-03 22:28:14

Buzi nieswojego dziecka nie boi się pokazać...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1